Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Pewna wygrana gdańszczanek

LSK: Pewna wygrana gdańszczanek

Zaledwie trzech setów potrzebowały siatkarki Energii Gedania Gdańsk, by pokonać mielecką Stal w 15. kolejce LSK. Tym zwycięstwem gdańszczanki przerwały dobrą passę gości w lidze.

Mielczanki rozpoczęły z takim impetem jakby po Gwardii i AZS Białystok zamierzały wygrać trzeci mecz z rzędu. Na pierwszą przerwę techniczną przyjezdne zeszły z prowadzeniem 8:6. Jednak wystarczyło, że Iwona Waligóra dwa razy pomyliła się w ataku, do głosu doszła Energa Gedania. Przy 13:10 na korzyść miejscowych o przerwę poprosił Jacek Wiśniewski. Szkoleniowiec Stali na tyle zmobilizował zmobilizował podopieczne, że wyrównały na 17:17. To był ostatni remis w tym secie. Rywalki skapitulowały przed blokami i atakiem Dominiki Kuczyńskiej, które dały gedanistkom przewagę 20:18. Potem pomyliła się Ewelina Dązbłaż, a Małgorzata Niemczyk poprawiła na 22:18. Punkty na wagę wygranej zdobyły zaś Emilia Reimus i Berenika Tomsia.

Druga partia była jednostronna. Już przy wyniku 11:3 trener Stali miał wykorzystane obie przerwy na żądanie, ale nic to nie dało. Energa Gedania nieco odpuściła przy wyniku 14:4. Ale trener Leszek Milewski był czujny. Wystarczyło, że mielczanki zdobyły trzy punkty z rzędu i zrobiło się 16:10, a był „czas” dla gdańszczanek. Gdy zespoły wróciły na parkiet, gedanistki ponownie pokazały klasę. Zdobywały punkty na totalnym luzie. Dość powiedzieć, że grę skończyła kiwka Ewy Ślusarz.



Mielczanki spróbowały jeszcze dwukrotnie powalczyć w trzecim secie. Tę część rozpoczęły od prowadzenia 4:2. Potem zerwały się przy wyniku 7:10 i wyszły na prowadzenie 17:16. Wyrównała Tomsia, kolejny punkt dołożyła Marta Szczygielska, a na 19:17 w ataku pomyliła się Waligóra. Jeszcze dwa punkty Kuczyńskiej i była przerwa dla mielczanek. Nic już to nie zmieniło. Po 75 minutach mecz zakończył atak Niemczyk.

Powiedzieli po meczu:

Berenika Tomsia: (środkowa Energi Gedania) – Dopiero przed meczem dowiedziałem się, że zaraz po grze muszę jechać do Łodzi na mistrzostwa Polski juniorek. Myślałam o tym i w pierwszym secie nie mogłam skoncentrować się na tym co dzieje się na parkiecie. Potem wszystko było już w porządku.

Karolina Olczyk (rozgrywająca Stali): – Przyjechałyśmy tutaj co najmniej po jeden punkt. Przykro nam, że wracamy z pustymi rękami. Słaba była przede wszystkim zagrywka oraz jej przyjęcie.

Leszek Milewski(trener Energi Gedania): – Dziękuję dziewczynom za realizację założeń taktycznych. Staraliśmy się unikać błędów, konsekwentnie graliśmy zagrywką i na rozegraniu. Dlatego cieszymy się z wygranej za trzy punkty.

Jacek Wiśniewski (trener Stali): – Nie poznawałem zespołu. Po bardzo dobrych meczach z Gwardią i w Białymstoku ogarnął go dzisiaj jakiś marazm. Tylko Marta Łukaszewska szarpała, inne nie podjęły rękawicy. Jestem wściekły na siebie i na drużynę, że w Gdańsku nie zaistnieliśmy. Teraz znów mamy zawrót głowy, bo nie jesteśmy pewni miejsca w play-off.

Energa Gedania Gdańsk – Stal Mielec 3:0

(25:20, 25:13, 25:21)

Składy zespołów:

Energa Gedania: Kuczyńska, Szczygielska, Reimus, Ślusarz, Tomsia, Niemczyk, Siwka (libero) oraz Sołodkowicz

Stal Mielec: Waligórska, Olczyk, Łukaszewska, Dązbłaż, A.Wilk, Skorupa, Ząbek (libero) oraz Turban, Pylypjuk, D.Wilk, Peret

Zobacz również:

Wyniki 15. kolejki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: energa-gedania.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved