Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Elektroniczny sędzia

Elektroniczny sędzia

Włosi wymyślili urządzenie, które zakończy dyskusje, czy piłka była autowa czy nie. Nie ma ono nic wspólnego z systemem stosowanym w tenisie czy eksperymentami prowadzonymi w futbolu. Nie trzeba korzystać z powtórek telewizyjnych, bo rozstrzygnięcie zapada natychmiast.

Dwóch profesorów wydziału inżynierii uniwersytetu w Bolonii Lorenzo Peretto i Gaetano Passini, wpadło na pomysł, że nie należy – jak w dotychczasowych eksperymentach – umieszczać sensorów w piłkach, lecz raczej zamienić linię okalającą boisko w jeden wielki sensor połączony z aparaturą sygnalizacyjną. Sensor reaguje na kontakt ze zwykłą piłką, której nie trzeba faszerować elektroniką. Całe urządzenie mieści się w niedużej torbie.

Za zgodą szefostwa włoskiej ligi siatkówki w tajemnicy przed siatkarzami i sędziami system sprawdzono w Rzymie w hali Forum podczas półfinału Pucharu Włoch Roma – Latina. Na istniejące linie przylepiono cieniutką białą taśmę, czyli sensor. Został podłączony do normalnego laptopa. Wszystko działało bez zarzutu przez cały mecz i siatkarze ani sędziowie nie zorientowali się, że coś przylepiono do linii okalającej plac gry. Kilka godzin później, już oficjalnie, przetestowano system podczas meczu Milano – Isernia. Spisał się na medal, a sędziowie i siatkarze nie mogli się go nachwalić.



Profesorowie nazwali swój wynalazek „Sport Moles” (Sportowy szpieg). Twierdzą, że w masowej produkcji byłby tani i dostępny nawet dla najbiedniejszych klubów i szkół. W nowo budowanych halach mógłby być montowany na stałe.

Szef włoskiej Ligi Siatkówki Diego Mosna zapowiedział, że po kilku dalszych eksperymentach włoski związek zaproponuje wykorzystanie wynalazku Światowej Federacji Siatkówki (FIVB).

źródło: Rzeczpospolita

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved