Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Wygrana Jastrzębskiego Węgla w Kędzierzynie

PLS: Wygrana Jastrzębskiego Węgla w Kędzierzynie

Bardzo udanie zadebiutował w roli szkoleniowca Jastrzebskiego Węgla Tomaso Totolo. Jego podopieczni po jednostronnym pojedynku pokonali w Kędzierzynie tamtejszy Mostostal 3:0.

Zaległy mecz Mostostalu Kędzierzyn – Koźle z Jastrzębskim Węglem miał pokazać czy wicemistrzowie Polski są w stanie podnieść się po trzech porażkach z rzędu. Do walki poprowadził jastrzębian nowy szkoleniowiec – Tomaso Totolo, który zastąpił na ławce trenerskiej Ryszarda Boska. Gospodarze będący na fali po zwycięstwach nad Gwardią i Resovią nie zamierzali tanio sprzedać skóry i zapowiadali walkę o zwycięstwo.

Mecz rozpoczął się od trzypunktowego prowadzenia gości, skutecznie atakowali Yudin i Szymański, jednak kędzierzynianie szybko straty odrobili, w dużej mierze dzięki błędom własnym rywala. Od stanu 3:3 do drugiej przerwy technicznej toczyła się zacięta walka, żadnej z drużyn nie udawało się odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Po obu stronach oglądaliśmy skuteczne ataki i stosunkowo niewiele błędów. Po przerwie technicznej (15:16) skutecznym atakiem popisał się Szymański, a potrójny blok jastrzębski dwukrotnie zatrzymał Gromadowskiego. Gospodarzom nie pomógł czas, o który poprosił trener Kubacki, ani zmiana Karzowa w miejsce Zapletala. Goście skutecznie atakowali i już do końca nie pozwolili odebrać sobie wypracowanej przewagi.



Początek drugiego seta wskazywał na podobny scenariusz, co w secie pierwszym. Po skutecznych atakach Plińskiego i Yudina oraz bloku na Bakumovskim dość szybko przewagę uzyskali goście. Przy stanie 1:3 Zapletala na rozegraniu zastąpił Oczko. Od tego momentu oglądaliśmy bardzo wyrównaną walkę. Skutecznie atakowali Gromadowski i Pliński, Murek, Szymański i Kurek kończyli piłki mimo podwójnego i potrójnego bloku. Po przerwie technicznej asa zaserwował Murek, za chwilę kędzierzynianie wpadli w siatkę i przy stanie 7:10 o czas poprosił trener Kubacki. Nie na wiele się to jednak zdało. Jastrzębianie skutecznie blokowali Gromadowskiego i Bakumovskiego, kończyli także swoje ataki. Po asowej zagrywce Szymańskiego oraz podwójnych blokach na Nowaku i Gromadowskim na drugą przerwę techniczną goście schodzili prowadząc siedmioma punktami. Losów tego seta nie udało się odmienić Jaroszowi, który zmienił Kurka, ani Zapletalowi, który powrócił na boisko. Gospodarze popełniali błędy w ataku i zagrywce, natomiast goście pewnie punktowali. Nadzieja wstąpiła w serca kibiców Mostostalu, kiedy od stanu 13:23 trzy błędy pod rząd popełnili jastrzębianie, jednak gospodarze nie byli w stanie dogonić wicemistrzów Polski i przegrali drugiego seta 19:25.

Trzeci i ostatni set ponownie rozpoczął się od wyrównanej walki. Sporo błędów w ataku i zagrywce popełniali zawodnicy obu drużyn. Skutecznie natomiast atakowali środkowi, zarówno Nowak z Karzovem, jak i Kadziewicz, który w krótkim okresie dostał pod rękę kilka piłek od Iwanowa. Po dwóch indywidualnych błędach Kurka jastrzębianie odskoczyli na cztery punkty i przewagę utrzymywali już do końca seta. Kędzierzynianom udało się co prawda odrobić trzy punkty w jednym ustawieniu, ale goście nie dali sobie wydrzeć tego seta, którego fantastycznym atakiem z drugiej piłki zakończył Iwanow.

Mostostal-Azoty Kędzierzyn Koźle – Jastrzębski Węgiel 0:3

(20:25; 19:25; 20:25)

Składy zespołów:

Mostostal: Bakumovski, Domonik, Zapletal, Kurek, Gromadowski, Nowak, Mierzejewski (l), Oczko, Karzov, Jarosz, Serafin

Jastrzębie: Pliński, Yudin, Murek, Szymański, Kadziewicz, Iwanow, Rusek (l), Bednaruk

Zobacz również:

Wyniki oraz tabela Polskiej Ligi Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved