Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: BKS Aluprof lepszy od Nafty

LSK: BKS Aluprof lepszy od Nafty

W zaległym meczu 6. kolejki spotkań Ligi Siatkówki Kobiet, BKS Aluprof Bielsko-Biała pokonał 3:2 na własnym terenie wicelidera tabeli, Naftę Piła.

Zaległy mecz LSK między kandydatami do medali mistrzostw Polski – Naftą Piła i Aluprofem Bielsko-Biała decydował o pozycji wicelidera. Nafta mogła ją umocnić, Aluprof – zdobyć. Pilanki zaskoczyły Aluprof i wygrały pierwszą partię, mimo iż przegrywały 11:16, a potem jeszcze 22:23. Podłamane siatkarki z Bielska uległy też w drugim secie, już dużo wyraźniej, 18:25.

Podopieczne Jerzego Matlaka miały szanse na zwycięstwo 3:0, jednak w trzeciej partii nie wykorzystały piłki meczowej przy stanie 25:24, co – jak okazało się później – było brzemienne w skutkach. Mimo prowadzenia 13:9 czy 17:15 w czwartej odsłonie pilanki uległy BKS-owi 23:25 i o wyniku spotkania musiał decydować tie-break.



Po porażce w piątej partii konto Nafty wzbogacił tylko jeden punkt, ale wicemistrzynie Polski utrzymały drugą pozycję w tabeli.

Prawdziwą bohaterka meczu była Anita Chojnacka, której wejście, zagrywki i gra blokiem przechyliły szale na korzyść Nafty zwłaszcza w drugim secie. Tak dobrego meczu Chojnacka nie zagrała już dawno.

Już w najbliższy weekend oba zespoły spotkają się ponownie, tym razem w Pile. Podopieczne Jerzego Matlaka będą mogły zrewanżować się za porażkę w Bielsku.

BKS Aluprof Bielsko-Biała – Nafta Piła 3:2

(23:25;18:25; 27:25; 25:23; 15:13)

Składy zespołów:

BKS: Sadurek, Staniucha, Podolec, Studzienna, Kucharska, Yaneva, Wojtowicz (libero) oraz Jaszewska, Maj, Smak

Nafta: Skorupa, Strządała, Bednarek, Starzyńska, Kosmatka, De Casia Teixeira, Kuehn (libero) oraz Wysocka, Chojnacka


Trenerzy po meczu:

Po dwóch pierwszych przegranych setach w meczu BKS-u Aluprof z Naftą Piła trener Wiktor Krebok nie miał tęgiej miny. Jednak po ostatniej udanej akcji bielszczanek, promieniał podczas konferencji prasowej. Przed jej rozpoczęciem żartował i przytoczył stare siatkarskie przysłowie „to jest taka gra, że jednemu weźmie, a drugiemu da”.

Ten drugi z trenerów – Jerzy Matlak, zadowolony nie był, ale ciekawe jest to co powiedział: – Nie traktuję tego meczu jako porażkę. Jedna piłka zdecydowała, że to BKS wygrał ten mecz. Było wiele wspaniałych akcji, dobrych zagrań, ale też i wiele błędów. To my prowadziliśmy grę w tym meczu i jedna piłka zadecydowała o ostatecznym wyniku tego meczu.

Wiktor Krebok zażartował: – Niech się tak Matlak nie denerwuje, jest młodszy ode mnie więc nie może nas tak u siebie sprać. Na poważnie mówiąc cieszę się ze zwycięstwa z Naftą. Był to w mojej ocenie jeden z lepszych meczów w Bielsku-Białej. Powiem szczerze, że ten poprzedni mecz z Muszynianką śnił mi się po nocach. To zwycięstwo cieszy.

Kapitanowie po meczu:

Agnieszka Kosmatka (Nafta) : – Coż, przegrałyśmy dziś ten mecz, ale na tym świat się nie kończy. Miałyśmy piłkę meczową, ale nie wyszło. Do zakończenia rozgrywek pozostały jeszcze dwa miesiące, a najbliższy mecz z BKS już za kilka dni. Tanio skóry nie sprzedamy.

Katarzyna Jaszewska (BKS): – Zależało nam bardzo na zwycięstwie po ostatnim przegranym meczu z Muszynianką. bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa. To co nas cieszy to fakt, że dziś uzupełniałyśmy się na boisku i to przyniosło końcowy efekt.

Zobacz również:

Wyniki 6. kolejki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: gazeta.pl, inf. własna, sportowebeskidy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved