Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Anton Kulikowski: Z Izraela do Warszawy

Anton Kulikowski: Z Izraela do Warszawy

Związki Antona Kulikowskiego z polską siatkówką są wcześniejsze niż sezon 2006/07, w którym występuje w Politechnice Warszawskiej. Grał on w Gazpromie Surgut razem z Łukaszem Kadziewiczem i Robertem Pryglem.

Długo jednak na Syberii nie zagrzał miejsca. Poprzedni sezon spędził w Izraelu, gdzie z kilkoma kolegami m.in. z Białorusi, Ukrainy i Bułgarii pewnie sięgnął po mistrzostwo kraju, który jednak w tej dyscyplinie znaczącej roli nie odgrywa.

Poprzez menadżera trafiłem do Polski – mówi Anton Kulikowski. W Warszawie i klubie czuję się coraz lepiej. Początkowo był stres związany z nowym otoczeniem, środowiskiem. Nie znałem języka. W Izraelu z kolegą z Białorusi czy Ukrainy swobodnie porozumiewaliśmy się po rosyjsku.



Anton Kulikowski szybko zaczął uczyć się polskiego. Lekcji nie pobieram, najlepszymi nauczycielami są koledzy i internet, w którym oglądam wasze filmy, czytam gazety – powiedział. W sklepie czy restauracji nie mam problemu z porozumiewaniem się. Ludzie są zresztą tutaj bardzo mili i życzliwi. Pomagają i cierpliwie czekają aż im wytłumaczę o co mi chodzi.

Nowy gracz J.W.Construction praktycznie nie zna jeszcze Warszawy. Brakuje czasu. W sobotę był mecz w Bełchatowie, dzisiaj mam trochę wolnego na odpoczynek, a jutro już mam dwa treningi – mówi Rosjanin. Na poznawanie waszej stolicy poczekam do wiosny.

Na brak czasu skarży się również dziewczyna Antona Kulikowskiego, która pracuje w Moskwie w niemieckiej firmie i brak czasu nie pozwala jej na odwiedzenie chłopaka w Polsce.

Pierwsze siatkarskie kroki Anton Kulikowski stawiał na plaży. Jego partnerem był Aleksiej Wierbow, najlepszy libero ostatnich mistrzostw świata. Obaj jednak zostawili plażówkę na rzecz siatkówki halowej. Na pewno nie żałuję – mówi Kulikowski. Gdy graliśmy w Rosji na plaży, to były wtedy inne czasy. Teraz federacja wspiera najlepszych. Wysyła do Brazylii. Mogą grać przez cały rok. My takiej możliwości nie mieliśmy. Ale podkreślam nie żałuję wyboru.

4 marca Anton Kulikowski miał urodziny. Proszę mi życzyć, żeby przede wszystkim omijały mnie kontuzje, a reszta jakoś sama się ułoży – powiedział.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved