Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Skra zwyciężyła w Bełchatowie

PLS: Skra zwyciężyła w Bełchatowie

Na własnym boisku Skra Bełchatów pokonała Politechnikę Warszawską 3:1. W meczu zagrał Pavel Chudik, który pauzował z powodu kontuzji przez ostatnie tygodnie.

W nieco innym niż zazwyczaj składzie siatkarze Skry Bełchatów wyszli dziś na parkiet. Mariusza Wlazłego zastąpił Paweł Maciejewicz, zaś Krzysztofa Stelmacha Dan Lewis. Spotkanie rozpoczęło się od dobrej gry Gruszki i Ivanowa, dzięki którym Skra wyszła na prowadzenie 3:1. Później jednak świetnie zaczął funkcjonować blok Politechniki, co powodowało także błędy w ataku gospodarzy. Bardzo długo obie ekipy grały punkt za punkt. Na trzypunktową przewagę Skra wyszła po ataku Kulikovskiego za antenką. Błędów nie brakowało także po stronie Skry. Najpierw Piotr Gruszka zaatakował w aut ponad potrójnym blokiem, a chwilę później doszło do nieporozumienia pomiędzy Maciejem Dobrowolskim a Janne Heikkinenem. Przewaga Skry zaczęła rosnąć dopiero po II przerwie technicznej. Atak gospodarzy rozkładał się pomiędzy wszystkich zawodników, zaś Politechnika wciąż popełniała błędy. Ostatecznie bełchatowianie wygrali 25:20.

W drugim secie od początku dominowali gospodarze. Na pozycji atakującego pojawił się już Mariusz Wlazły, zaś na przyjęciu Krzysztof Stelmach. Trener Castellani wpuścił na rozegranie Bartka Neroja, który popisał się dwoma efektownymi atakami z II piłki. Skra utrzymywała przez cały czas trzy, czteropunktową przewagę. Świetnie funkcjonował blok, w którym duży udział miał Evgeni Ivanow. Na II przerwę techniczną bełchatowianie schodzili prowadząc 16:12. Dopiero w końcówce, dzięki Radkowi Rybakowi i Antonovi Kulikovskiemu, Politechnika zmniejszyła straty do dwóch punktów. Było już jednak zbyt późno, aby Skra oddała tą partię. Bełchatowianie zwyciężyli 25:21.



W trzecim secie od początku bardzo mocno zaczęli siatkarze Politechniki. Wykorzystywali nieco słabsze przyjęcie bełchatowian, a także ich błędy, np. ataki w taśmę. Na I przerwę techniczną warszawianie schodzili prowadząc 8:5 po ataku Radosława Rybaka. Świetnie zaprezentował się w tej partii Anton Kulikovski. Po jego zagrywce, a następnie ataku Politechnika powiększyła prowadzenie do pięciu punktów. Skra nie zamierzała jednak odpuszczać tego seta. Blok Bartłomieja Neroja i Janne Heikkinena na Marku Siebiecku oraz atak i zagrywka Mariusza Wlazłego doprowadziły do remisu po 11. Wyrównana walka trwała praktycznie przez całą drugą część tej partii. Dopiero w końcówce Politechnika wyraźnie zmocniła atak i doprowadziła do wygranej 25:22.

Czwarty set był okazją dla warszawian do wyrównania stanu meczu. Dlatego mocno ruszyli do ataku, szczególnie Radosław Rybak oraz Mark Siebieck. Po pierwszej przerwie technicznej Skra odskoczyła na trzy punkty, jednak bardzo szybko wynik znów się wyrównał. Ponownie pełno było obustronnych błędów. Na II przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 16:15 dla Skry. Dwa autowe ataki siatkarzy z Warszawy sprawiły, że gospodarze ponownie objęli kilkupunktowe prowadzenie. Wystarczył jednak m.in. blok Siebecka na Wlazłym, aby strata gości wynosiła tylko jeden punkt. Politechnika wyraźnie nie była w stanie utrzymać dobrej passy i zaczęła popełniać proste błędy. Po jednym z nich, przy stanie 23:19 dla Skry, o czas poprosił trener Edward Skorek. Bełchatowianie nie pozostawili przeciwnikom już żadnych szans i pewnie zwyciężyli 25:19, a ostatni punkt zdobył Piotr Gruszka.

BOT Skra Bełchatów – Politechnika Warszawa 3:1

(25:20, 25:21, 22:25, 25:19)

Składy drużyn:

Skra Bełchatów: Dobrowolski, Gruszka, Lewis, Heikkinen, Ivanow, Maciejewicz oraz Ignaczak (l), Neroj, Stelmach, Chadała, Wlazły.

Politechnika Warszawska: Chudik, Kulikovski, Siebeck, Kowalczyk, Jurkiewicz, Rybak oraz Drzyzga (l), Łomacz, Maciejewicz

Zobacz również:

PLS: Tabela i wyniki spotkań 14. kolejki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved