Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Zwycięstwo Stali w Białymstoku

LSK: Zwycięstwo Stali w Białymstoku

W Białymstoku grały dziś drużyny walczące o utrzymanie w LSK. Miejscowi kibice liczyli na zwycięstwo ze Stalą Mielec. Jednak to siatkarki gości po czterosetowym spotkaniu dopisały na swoje konto 3 punkty.

Przed meczem mielczanki zapowiadały chęć rewanżu za porażkę z AZS-em we własnej hali w pierwszej rundzie rozgrywek. W Białymstoku nikt natomiast nie wyobrażał sobie innego wyniku niż zwycięstwo za trzy punkty. Obie drużyny zdawały sobie sprawę, że sobotnia konfrontacja będzie miała kluczowe znaczenie dla układu dolnej części tabeli.

Początek pierwszej partii pokazał, że to mielczanki wyszły na parkiet bardziej skoncentrowane. Stal szybko objęła prowadzenie 6:2, na co prośbą o przerwę zareagował szkoleniowiec AZS Marian Kardas. Po powrocie na parkiet białostoczanki wyglądały już na bardziej opanowane. Najpierw punkt gospodyniom podarowała autowym atakiem Marta Łukaszewska, po chwili asem serwisowym popisała się Elena Hendzel, do stanu 5:6 doprowadziła skutecznym blokiem Dominika Koczorowska. Gra się na chwilę wyrównała, ale niedługo potem sygnał do zrywu dały mielczankom skutecznym blokiem Ewelina Dązbłaż i Karolina Olczyk. Od tego momentu (7:9) białostoczanki przestały grać w każdym niemal elemencie. Błędy w przyjęciu „Akademiczek” oraz dobra gra blokiem i w obronie „Stalówek” dały błyskawicznie efekt w postaci kilkupunktowego prowadzenia siatkarek z Mielca. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 16:9 dla gości. Po powrocie na parkiet niewiele się zmieniło. Kolejny autowy atak Sylwii Pyci, blok Stali i as serwisowy Karoliny Olczyk doprowadziły do stanu 21:10 i mielczanki mogły się już rozluźnić. Rozluźniły się trochę za bardzo, bo białostoczanki zaczęły mozolnie odrabiać stratę. Po trzecim punkcie z rzędu zdobytym przez AZS, kiedy to kiwką z drugiej linii popisała się Joanna Szeszko, o czas poprosił trener Stali Jacek Wiśniewski. Mimo, że po przerwie nadal gospodynie zdobywały punkty, to na pogoń było już za późno. Jeszcze przy zagrywce Elżbiety Skowrońskiej udało się Pronarowi zdobyć kilka punktów, ale ostatecznie seta wygrały mielczanki 25:20.



Drugą partię od mocnego uderzenia zaczęły gospodynie, w szeregach których od początku seta pojawiła się Katarzyna Kalinowska, która zmieniła słabo spisującą się Sylwię Pycię. Mielczanki grały nerwowo, a po stronie AZS na środku siatki dobrze spisywała się Koczorowska. Po kolejnym udanym ataku tej zawodniczki sygnał obwieścił pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:5 dla AZS. Po powrocie siatkarek na boisko, kibice mogli obserwować niemal kopię seta pierwszego, z tym że tym razem na prowadzeniu były białostoczanki. Nie do zatrzymania w ataku były Skowrońska i Kalinowska, która na środku siatki kończyła niemal każdą piłkę, a było ich wyjątkowo dużo, bo właśnie głównie środkiem starały się atakować gospodynie. Mielczanki próbowały odrobić straty, ale akcje Zoriany Pylypiuk i Marty Łukaszewskiej to było za mało żeby dojść białostoczanki. Główną rolę w końcówce seta odegrała Skowrońska, która skończyła cztery ataki, a ostateczny cios mielczankom zadała Koczorowska, kończąc partię zbiciem ze środka. Wynik końcowy odsłony brzmiał 25:17 dla AZS, a stan meczu wyrównał się na 1:1.

Trzecią partię ponownie lepiej zaczęły białostoczanki. Dobrze pokazały się w tej części środkowe AZS. Szybko jednak do głosu doszły mielczanki, u których znów dobrze zaczął funkcjonować blok. Dwie udane „czapy” najpierw Małgorzaty Skorupy, a później Łukaszewskiej oraz błędy gospodyń, pozwoliły na odskoczenie „Stalówkom”. Mimo, że po przerwie technicznej gra się nieco wyrównała, to cały czas niewielką przewagę utrzymywały mielczanki, dobrze w ekipie gości spisywała się Marta Łukaszewska, po drugiej stronie siatki zaś walczyć próbowała Kalinowska. Przy stanie 16:13 dla Stali kiwkę w aut posłała Koczorowska, by po chwili wędrować już na ławkę rezerwowych. Na parkiet powróciła Pycia i już w pierwszej akcji zaznaczyła swoją obecność udanym atakiem ze środka. Mielczanki nie dały się jednak dogonić. Wszelkie próby odrabiania strat przez AZS szybko znajdowały kontrę. Dobrze blokiem grała Dązbłaż, a ataki kończyła Pylypiuk. W końcówce jeszcze wydawało się, że gospodynie mają szansę na dogonienie rywalek. na 20:22 udanie zaatakowała Karolina Kosek, a chwilę później punkt z zagrywki zdobyła Kalinowska. „Akademiczki” miały nawet w górze piłkę na remis, ale szczelny blok Stali zatrzymał atak gospodyń i dwupunktowa przewaga mielczanek utrzymała się już do końca seta, którego udanym atakiem skończyła Łukaszewska.

Kiedy miejscowi kibice z niedowierzaniem przecierali oczy, weryfikując plany zdobycia punktów z trzech na dwa, siatkarki rozpoczęły czwartą partię. Set rozpoczął się po myśli gospodyń, ale przewaga białostoczanek utrzymała się tylko do przerwy technicznej. Później Stal osiągnęła niewielką przewagę, a siatkarki AZS marnowały swoje szanse na poprawienie wyniku. Najpierw przy stanie 14:14 zablokowana została Pycia, a następnie po dwóch błędach mielczanek, równie szybko punkty oddały miejscowe. Przy stanie 17:17 zagrywkę w aut posłała Pycia, a w następnej akcji po długiej wymianie piłkę bez bloku atakiem popisała się rozgrywająca Stali Karolina Olczyk. Następne trzy akcje należały jednak do białostoczanek. Trener Jacek Wiśniewski próbował zmienić grę swoich podopiecznych biorąc czas po autowym ataku Agaty Wilk oraz dokonując zmiany po błędzie czterech odbić. Przy stanie 22:20 wydawało się, że „Akademiczki” są na fali i doprowadzą do piątej partii, ale po udanym ataku Pylypiuk i autowym zagraniu Hendzel, mielczanki doprowadziły do remisu. Jeszcze udało się gospodyniom zdobyć punkt po ataku ze środka Kalinowskiej, ale jak się okazało była to ostatnia udana akcja białostoczanek. W kolejnej wymianie piłka po bloku AZS wyszła w aut, a następnie skutecznymi atakami Łukaszewskiej i Pylypiuk Stal rozstrzygnęła mecz na swoją korzyść.

Pronar Zeto Astwa AZS Białystok – KPSK Stal Mielec 1:3

(20:25, 25:17, 23:25, 23:25)

Składy drużyn:

Pronar Zeto Astwa AZS Białystok: Hendzel, Kosek, Szeszko, Koczorowska, Pycia, Palczewska, Saad (libero) oraz Skowrońska, Pluta, Kalinowska, Baran

KPSK Stal Mielec:Waligóra, Olczyk, Łukaszewska, Dązbłaż, Wilk A., Skorupa, Ząbek (libero) oraz Pylypiuk, Turbak, Wilk D.

Zobacz również:

LSK – tabela i wyniki spotkań 14. kolejki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved