Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Brook Billings: Umiem wyciągać wnioski

Brook Billings: Umiem wyciągać wnioski

W pierwszych dwóch setach spotkania z Jastrzębskim Węglem był ósmym zawodnikiem Jastrzębia. Mimo to odrodził się w partii trzeciej i jak sam przyznaje zagrał mimo wszystko w Jastrzębiu dobre zawody.

– Jak oceniasz to spotkanie?

Brook Billings: To był przede wszystkim bardzo ważny mecz dla obydwu zespołów. Każdy chciał wygrać i każdy z nieco innych powodów. Cóż mogę powiedzieć, pięć setów było na pewno wspaniałym widowiskiem dla kibiców i myślę, że ogólnie mecz mógł się podobać. Było trochę dramaturgii, zwrotów sytuacji.



Dlaczego zaczęliście grać dopiero w drugim secie?

Pierwszego seta rozpoczęliśmy nieco spięci i mało skoncentrowani, nasi rywale zagrali bardzo dobrze w każdym elemencie i trudno nam było coś zdziałać na ich grę. W drugiej partii jest to wszystko wyglądało o niebo lepiej. Set był wyrównany i trzeba powiedzieć, że mieliśmy ogromną szansę na zwycięstwo w tym secie. Szkoda, że nie udało nam się jej wykorzystać. Ostatni punkt czyli zagrywka to było bardziej szczęście, ale cóż było ono wtedy po drugiej stronie siatki.

A potem szczęście się odwróciło?

Trzeciego seta zaczęliśmy już bez jakiejkolwiek presji i to okazało się dla nas najlepszym rozwiązaniem. Nasi rywale byli o krok od zwycięstwa, ale brakowało im kropki nad i. My kontynuowaliśmy naszą grę z drugiego seta. To Jastrzębie było pod presją, kto wie czy nie większą niż ta na początku meczu. My już tej presji nie mieliśmy.

Czujecie się mocniejsi od Jastrzębia?

Jastrzębie to wbrew ostatnim wynikom, bardzo silny zespół. Ja nie pamiętam od kiedy jestem w Częstochowie, żeby nasze spotkania kończyły się bardzo łatwo dla którejś ze stron. Zawsze jest walka. Być może zespół z Jastrzębia zbyt szybko uwierzył, że już jest po meczu. Wygraliśmy trzeciego seta więc czemu nie mielibyśmy wygrać następnego, poszliśmy za ciosem i to nam się opłaciło.

Jak ocenisz swój występ dzisiaj?

Jeśli chodzi o moją grę to jestem dzisiaj z siebie zadowolony. Na początku faktycznie było mi nieco trudno wejść w mecz, sam nie wiem dlaczego miałem tak słaby początek. Potem jednak podobnie jak reszta zespołu było coraz lepiej. Nie rozpamiętuję bloków bardzo długo. Znam swoją wartość, mogę powiedzieć o sobie, że jestem dobrym zawodnikiem i umiem wyciągać wnioski. Dzisiaj tak właśnie się stało po słabym początku.

*Z zawodnikiem rozmawiała Anna Więcek – Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved