Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Akcje Delecty coraz wyżej

Akcje Delecty coraz wyżej

Zwycięstwo nad Gwardią było ważnym krokiem do awansu do play-off. Ale to wszystko mało. Trzeba wygrać jeszcze przynajmniej dwa mecze u siebie m.in. z Mostostalem, żeby myśleć o uniknięciu baraży - mówił po piątkowym spotkaniu trener Delecty Wiesław Popik.

Przez dwa pierwsze sety Delecta dyktowała warunki gry. Gospodarze byli lepsi pod każdym względem. Wydawało się, że Gwardia już się nie podniesie. Jednak jak to często w takich sytuacjach bywa moim zawodnikom wydało się, że mecz już się sam wygra – powiedział Wiesław Popik. – Maciej Krupnik zaserwował cztery asy, naszym nie wychodziła zagrywka. Oni rzucili na szalę wszystko co mieli najlepsze. W końcówce popełnialiśmy błędy, no i musieliśmy zagrać jeszcze jedną partię.

Po tym zwycięstwie sytuacja Delecty w tabeli zdecydowanie poprawiła. Na szczęście od początku sezonu jakiejś nerwowości w klubie nie było – powiedział trener Popik. – Szefowie odnosili się bardzo pozytywnie. Oni znają się na rzeczy i wiedzą jaką siłę prezentowali nasi rywale.



Bardzo pozytywnie na grę zespołu bydgoskiego wpłynęło przyjście Stanisława Pieczonki i Krzysztofa Janczaka. Wzmocniona została zagrywka i siła ataku, który wcześniej był oparty głównie na Krzysztofie Kociku. Teraz w akcjach ofensywnych możemy stosować więcej kombinacji – powiedział trener Delecty. – Rywale mają znacznie trudniejsze zadanie. Krzysztof Janczak ma za sobą bardzo udane spotkanie. Dobrze zagrał przeciwko Częstochowie i w Warszawie – powiedział trener Popik. – Coraz bardziej zgrywa z zespołem.

Pozytywnie o grze bydgoskiego zespołu wypowiadał się nestor polskich trenerów i członek Wydziału Szkolenia PZPS Władysław Pałaszewski. Miejsce w tabeli wcale nie oddaje możliwości bydgoszczan – powiedział. – Atak mają bardzo dobry, nieźle sobie radzą w bloku. Delecta nie musi spaść z PLS-u.

Porażka EnergiiPro Gwardii stawia ten zespół w bardzo niedogodnej sytuacji. Układ spotkań do końca rundy zasadniczej podopieczni trenera Jacka Grabowskiego mają mocno niekorzystny.Bydgoszczanie mają za sobą serię trzech ciężkich, ale korzystnych dla siebie spotkań. Grali w niedzielę, środę i piątek. W stolicy musieli rozegrać pięć setów. W sobotę i niedzielę zawodnicy będą mieli wolne. Następnie zabiorą się do ostrej pracy.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved