Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Delecty „odbicie od dna”

PLS: Delecty „odbicie od dna”

Niedawny triumf nad Wkręt-Metem Domex prawdziwie odmienił siatkarzy bydgoskiej Delecty. Dzisiaj "odbili się od dna", bo pokonując 3:1 Gwardię Wrocław opuścili długo okupowane ostatnie miejsce w tabeli.

Siatkarze Delecty nie są już ostatni w tabeli PLS-u. Pokonali Gwardię Wrocław 3:1 i zepchnęli ten zespół na 10. miejsce w Polskiej Lidze Siatkówki.

W pojedynku dwóch najsłabszych jak do tej pory ekip Polskiej Ligi Siatkówki zdecydowanie lepsi okazali się bydgoszczanie. W hali Łuczniczka nie dali oni szans wrocławskiej Gwardii. Po dwóch gładko wygranych setach gospodarze, pewni łatwego zwycięstwa, w całym meczu dali się zaskoczyć ekipie z Dolnego Śląska. Goście, głównie za sprawą Bartosza Janeczka, w trzeciej odsłonie nawet na moment nie pozwolili rywalom objąć prowadzenia. – Tak czasem bywa, że jak idzie za dobrze, to następuje dekoncentracja – tłumaczył tę sytuację po spotkaniu najlepszy gracz Delecty, Krzysztof Janczak.



Przegrany set tylko podrażnił bydgoszczan, którzy wyszli bardzo skupieni na czwartą odsłonę. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Siatkarze z Wrocławia mogli się tylko przyglądać składnym akcjom przeciwników. Na nic zdały się przerwy, o które prosił szkoleniowiec Gwardii, Jacek Grabowski. Niewiele pomagały też zmiany. Sam Janeczek, wspomagany sporadycznie przez kolegów, nie mógł zagrozić gospodarzom. – Po raz kolejny zaczęło szwankować u nas przyjęcie. Nie potrafiliśmy się przeciwstawić Delekcie. Życzę im jak najlepiej, mam nadzieję, że powalczą o play-off – mówił po meczu Janeczek.

Po kończącej mecz akcji Adama Nowika prawie cztery tysiące kibiców zgotowało owację na stojąco graczom Delekty. – Cieszę się, że moi podopieczni wytrzymali ten maraton, jaki ostatnio mieliśmy. Zasłużyli teraz na odpoczynek – mówił szkoleniowiec bydgoszczan, Wiesław Popik.

Oto co dla „Gazety” powiedział Krzysztof Janczak, atakujący Delecty: – Czuję ogromne zmęczenie w mięśniach, włożyłem duży wysiłek w poprzednie mecze. Zwycięstwo przybliża nas do upragnionej pierwszej ósemki. Nadal jesteśmy w grze, i to jest najważniejsze. Na pewno nie jesteśmy drużyną do spadku. Trzy punkty bardzo mnie cieszą. Osobiście czuję szczególną satysfakcję z pokonania Gwardii, bo w pierwszej rundzie pechowo przegraliśmy we Wrocławiu. Teraz przyszedł czas na rewanż.

Autor tekstu: Waldemar Wojtkowiak (gazeta.pl)

BKSCh Delecta Bydgoszcz – EnergiaPro Gwardia Wrocław 3:1

(25:15, 25:18, 22:25, 25:16)

Składy:

Delecta: Hoffmann, Kocik, Nowik, Janczak, Pieczonka, Kaźmierczak, Kwasowski (libero) oraz Kacprzak, Grant, Olichwer, Matusiak

Gwardia: Dutkiewicz, Krupnik, Januszkiewicz, Ciesielski, Sopko, Janeczek, Szymczak (libero) oraz Gulczyński, Sramek, Marciniak, Jarząbski

Zobacz także

Wyniki i tabela Polskiej Ligi Siatkówki

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved