Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Nowak: Grać bez błędów własnych

Marcin Nowak: Grać bez błędów własnych

Mecz we Wrocławiu był bardzo ważny dla obydwóch drużyn. Zespoły te bardzo potrzebują wygranych. Całą pulę punktową w tym spotkaniu zgarnął jednak Mostostal. Oto co po meczu mówili zawodnicy obu drużyn.

Martin Sopko (przyjmujący Gwardii Wrocław):

Najbardziej boli przegrana bez zdobycia nawet jednego punktu. Tym bardziej, że chcieliśmy zdobyć trzy punkty. Niestety nie udało się i teraz nasza sytuacja stała się jeszcze cięższa. W trzecim secie prowadziliśmy bodajże sześcioma punktami i mimo to kędzierzynianie nas dogonili wygrali seta. Wtedy grę Mostostalu pociągnął Bartek Kurek, my przy tym nie skończyliśmy kilku ataków i nasi przeciwnicy wygrali seta do 19. Popełniliśmy w tym meczu bardzo dużo błędów w ataku. W tamtym sezonie grałem w Kędzierzynie i przed meczem chciałem bardzo wygrać i pokazać, że umiem dobrze grać. Niestety, nie udało się.



Radosław Szymczak (libero Gwardii Wrocław):

Obie drużyny chciały bardzo wygrać, a cały mecz był bardzo dziwny. W jednym secie prowadziliśmy dość wysoko, a później przegraliśmy go do 19. Zupełnie nie wiem, co się stało. To nie powinno się zdarzyć. Przegraliśmy, bo byliśmy dzisiaj słabsi. Na pewno każdy element siatkarski wpłynął na naszą porażkę. Teraz myślimy o meczu z Bydgoszczą, tam musimy ugrać jakieś punkty.

Marcin Mierzejewski (libero Mostostalu Kędzierzyn – Koźle):

Trzeba przyznać, że kibice nie mieli dzisiaj zbyt fajnego widowiska. Nie ma co się oszukiwać, obydwa zespoły popełniły bardzo dużo błędów. Na szczęście to nam udało się wygrać. Myślę, że zagraliśmy słabo z kontry, także w przyjęciu było średnio. Sądzę, że bardzo dużo blokiem zrobił Marcin Nowak i to było chyba widać gołym okiem. Cieszymy się bardzo, że wygraliśmy, bo generalnie to był dla nas bardzo ważny mecz. Z rywalami silniejszymi Skrą czy Jastrzębskim na pewno nie położymy się na boisku i postaramy się dobrze grać. Jeśli będziemy grać dobrze to możemy wygrać z najlepszymi.

Marcin Nowak (środkowy Mostostalu Kędzierzyn – Koźle):

Mimo, że wygraliśmy nasza gra pozostawia wiele do życzenia. Z takich naprawdę wspaniałych akcjach, przechodzimy do grania dramatycznych zagrań, po których ręce opadają. Liczę na to, że w miarę upływu czasu moja drużyna nabierze większej pewności siebie i uwierzy w to, że może dobrze grać i wygrywać. Może coś jeszcze zwojujemy w tej lidze. Chociaż jak na razie martwiłem się przed tym meczem, że będziemy walczyć o utrzymanie. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy dzisiaj za trzy punkty. Mam nadzieję, że jeszcze jakieś dwa spotkania uda nam się wygrać w tej rundzie. Później będziemy zastanawiać się co dalej. Myślę, że w trzecim secie mieliśmy więcej szczęścia niż Gwardia. Tego szczęścia brakowało nam w poprzednich meczach, gdy wysoko prowadziliśmy i przegrywaliśmy. Dzisiaj było odwrotnie. Przegrywaliśmy 6:12, a później wygraliśmy seta do 19. Tym bardziej się cieszę, że straty udało się odrobić, gdy mnie nie było na boisku. Bardzo się cieszę, że chłopaki się zmobilizowali i doprowadzili do takiego rezultatu. Zawsze powtarzam swoim kolegom, że to nieważne, z jakim zespołem gramy, ale ważne jest to, jak my musimy zagrać, by nie popełniać takich błędów jak np. atak bez bloku w aut i że nie możemy oddawać przeciwnikowi sami punktów. Nie możemy patrzeć czy rywal jest słabszy czy mocniejszy, po prostu my nie możemy grać słabo.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved