Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: „Połowa sukcesu” drużyn z Moskwy, Teneryfy i Jesi

LM: „Połowa sukcesu” drużyn z Moskwy, Teneryfy i Jesi

W pierwszych meczach II rundy play-off Ligi Mistrzyń, Dinamo Moskwa pokonało 3:0 DELA Martinus Amstelveen, Spar Tenerife Marichal wygrało 3:2 z RC Cannes, a identycznym wynikiem Vini Monteschiavo Jesi zapewniło sobie triumf w meczu z Foppapedretti Bergamo.

W Moskwie mecz dla gospodyń

W Moskwie, wieczorem 28 lutego, byliśmy świadkami jedynego spotkania II rundy play-off Ligi Mistrzyń, w którym sukces zapewniła sobie ekipa gospodyń. W obecności ponad 3500 widzów zgromadzonych w Moskiewskim Pałacu Sportu „Przyjaźń”, zawodniczki stołecznego Dinama nie dały większych szans Holenderkom z DELA Martinus Amstelveen, wygrywając gładko w trzech setach. Całe spotkanie zakończyło się po 76 minutach gry. Dla gospodyń najwięcej, bo 17 punktów, zdobyła Elena Godina, zaś Turczynka Natalia Hanikoglu dorzuciła do tego dorobku jeszcze 15 „oczek”. Jeżeli dodamy, że w moskiewskim zespole gra jeszcze Ekaterina Gamowa, to jasne stanie się, czemu solidne przecież rywalki z Holandii, od lat dające o sobie znać w rozgrywkach pucharowych w Europie, nie były w stanie wiele zwojować. Aby pokonać Dinamo trzeba zespołu wybitnego, a takiego zawodniczki z Amstelveen jeszcze nie tworzą – a przynajmniej nie tworzyły w moskiewskiej konfrontacji. Sam trener holenderskiego zespołu, Avital Selinger (syn słynnego Arie Selingera, startującego w konkursie na selekcjonera reprezentacji Polski) podkreślał, że plasowana, taktyczna zagrywka, jaką przez większą część spotkania stosowały jego zawodniczki, nie mogła poważnie zagrozić rywalkom. Podkreślmy, że w zespole z Amstelveen grają obecnie jedynie Holenderki. Najbardziej znane z nich, to Manon Flier, Kim Staelens czy Riette Fledderus.



Dinamo Moskwa – DELA Martinus Amstelveen 3:0

(25:21, 25:20, 25:20)


Teneryfa miała wygrywać i wygrywa

Także w ostatni dzień lutego ponad 3800 fanów zgromadziło się w Pałacu Zwycięstwa, w Cannes. Ci którzy przyszli zobaczyć triumf miejscowego RC Cannes, nie wychodzili z hali w radosnych nastrojach. Gospodynie nie wykorzystały atutu własnego parkietu. Z dwóch „gwiazdozbiorów”, nieco lepszym okazał się tego dnia Spar Tenerife Marichal, wygrywając 3:2 po tie-breaku, który zakończył dwugodzinne widowisko. W obu drużynach aż roi się od „światowych” nazwisk. W barwach klubowych RC Cannes wyszły takie zawodniczki, jak Jelena Lozancic, Brazylijka Marcele Mendes Rodrigues, Victoria Ravva, Łotyszka Olga Tocko, czy wreszcie Bułgarka Eva Yaneva. Gwiazdozbiór z Teneryfy otwierają nie mniej znane nazwiska – Turczynka Neslihan Demir, Kubanka Ana Ibis Fernandez, Argentynka Romina Lamas, Amerykanka Logan Tom, Holenderka Ingrid Visser, czy wreszcie reprezentantka Polski, Milena Rosner. Wydaje się, że zaliczka w postaci wygranego tie-breaka w meczu wyjazdowym, stawia zespół hiszpański w roli faworyta przed rewanżem. Zawodniczki Spar Tenerife nie po raz pierwszy udowodniły w Cannes, że już od dawna tworzą zgrany monolit. Przy stanie 10:10 w tie-breaku wtorkowego meczu, to one potrafiły zachować zimną krew i wygrać 15:11, całkowicie spaliły się natomiast gospodynie, mimo że im obycia na europejskich parkietach nie brakuje. Zespół z Teneryfy gra tak, jakby bokiem omijały go wszelkie problemy. Nikt nawet nie pamięta (bo zawodniczki nie dają znać, aby miało to jakiekolwiek znaczenie), o perturbacjach związanych z tym, że od ponad dwóch tygodni z zespołem nie ma już Claudio Lopesa Pinheiro, który w związku z problemami zdrowotnymi syna wrócił do Brazylii.

EC Cannes – Spar Tenerife Marichal 2:3

(25:23, 21:25, 25:20, 16:25, 11:15)


Włoski pojedynek w Bergamo wygrał zespół z Jesi

Piszemy o tym meczu na końcu, ale chronologicznie rzecz ujmując, to właśnie jako pierwsze, już 27 lutego, stanęły na przeciw siebie zespoły Foppapedretti Bergamo i Vini Monteschiavo Jesi, na parkiecie Pałacu Sportu w Treviglio. Zainteresowanie tym meczem, być może właśnie na miejsce rozgrywania, nie było o dziwo tak duże, jak dwoma poprzednimi, bo oglądało rywalizację tylko 1000 widzów. Gospodynie – aktualne wiceliderki włoskiej Serie A – „Foppa” Bergamo”, uległy 2:3 zespołowi z Jesi, lokującemu się w lidze tuż za ich plecami, na 3. miejscu. Dla zwycięskiego zespołu, Vini Monteschiavo, najlepiej punktowały Brazylijka Jaqueline Carvalho (23 punkty) i Simona Rinieri (19 punktów). Najlepsza w drużynie Foppapedretti – Niemka Angelina Gruen, zapisała na swoim koncie 19 „oczek”. Prowadzone przez Marco Fenoglio siatkarki Foppapedretti Bergamo, były uważane za umiarkowane faworytki tego meczu. Przypomnijmy, że ten zespół jest złotym medalistą Ligi Mistrzyń z sezonu 2004/5 i brązowym z minionego – 2005/06. Obok Niemki Gruen, o jego obliczu decydują Chorwatki Katarina Barun i Maja Poljak, czy też Francesca Piccinini. Występuje w tej ekipie także polska rozgrywająca – Katarzyna Gujska. Vini Monteschiavo to zaś drużyna oparta na grze już wymienionych – Brazylijki Jaqueline i Rinieri, a także Amerykanki Heather Bown, a zwłaszcza Elisy Togut. Porażka z Jesi na własnym parkiecie, była pierwszą porażką „Foppa” w tej edycji Ligi Mistrzyń. Zawodniczki z Bergamo wygrały sześć meczów grupowych z bilansem setów 18-3, a następnie w I rundzie play-off dwa razy bez straty seta odprawiły Azerrail Baku. Mimo porażki z Jesi w pierwszym meczu, to jednak nadal Foppapedretti uważane jest za faworyta w tej parze do awansu do Final Four tegorocznej Ligi Mistrzyń.

Foppapedretti Bergamo – Vini Monteschiavo Jesi 2:3

(20:25, 19:25, 25:15, 25:19, 12:15)


Przypomnijmy, że finałowy turniej Ligi Mistrzyń w tym sezonie, zostanie rozegrany w dniach 25-26 marca, na parkiecie szwajcarskiego Volero Zurich. Obok gospodyń wystąpią w nim trzy zespoły które wyjdą zwycięski z dwumeczów w II rundzie play-off. O wynikach pierwszych spotkań pisaliśmy wyżej – tutaj podajemy terminy meczów rewanżowych:

07.03.2007, godz. 20.30
Vini Monteschiavo JESI (ITA) - Foppapedretti BERGAMO (ITA)

08.03.2007, godz. 19.30
DELA Martinus AMSTELVEEN (NED) - Dinamo MOSKWA (RUS)

08.03.2007, godz. 20.00
Spar TENERIFE Marichal (ESP) - RC CANNES (FRA)

Zobacz również:

Dotychczasowe wyniki Ligi Mistrzyń w sezonie 2006/07

źródło: cev.lu, inf. własna, volleybal.nl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved