Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Jadar wyjeżdża do Rzeszowa

PLS: Jadar wyjeżdża do Rzeszowa

Skoro siatkarze Jadaru wygrali z wicemistrzem Polski, i to zasłużenie, to teoretycznie mają też szanse w meczu z Resovią. Teoria może śmiała, ale ma pokrycie w faktach.

Jadar zaprezentował zwyżkę formy i potwierdził to dwoma zwycięstwami z wrocławską Gwardią i Jastrzębskim Węglem. Z kolei z obozu rywala docierają informacje o tzw. zmęczeniu materiału. W hali na Podpromiu zapowiada się więc ciekawe spotkanie, w którym niełatwo przewidzieć końcowe rozstrzygnięcie. Faworytem konfrontacji są mimo wszystko rzeszowianie.

Resovia walczy o miejsce w czwórce. Znakomita pierwsza runda rozbudziła mocno nadzieje na spektakularny sukces u kibiców. Działacze i siatkarze snują również śmiałe plany, ale – jak podkreślają – drużyna zna swoje miejsce w szeregu.



W drugiej rundzie w trzech meczach rzeszowianie zdobyli pięć punktów, choć plan był ambitniejszy. – Bardzo chcemy pokonać Radom. Ewentualne zwycięstwo pozwoli nam walczyć nawet o trzecie miejsce przed rundą play-off – stwierdził trener Resovii Jan Such. W drużynie gospodarzy na pewno nie zagra chory Tomasz Kamuda. Such twierdzi, że nie ograniczy to jednak jego pola manewru. – Mamy przygotowane różne warianty gry ze zmiennikami. Widziałem kasetę z zapisem meczu Jadaru z Jastrzębiem. Zapowiada się na pewno ciężki mecz, ale wierzę, że wygramy, nawet za trzy punkty – dodał.

Radomianie wyjechali do Rzeszowa bez kontuzjowanego Marcina Kocika. Podobnie jak w meczu z Jastrzębskim Węglem w jego miejsce powołano do kadry Damiana Słomkę. Syn byłego zawodnika Czarnych Radom, Pawła, w tym sezonie sprawdził się już w fazie gier Pucharu Polski na pozycji libero, ale wcale nie gorzej radzi sobie na skrzydle. Czy będzie miał okazję znów wejść na parkiet? To zależy od dyspozycji jego partnerów.

Radomianie wyjechali na mecz we wtorek i chyba w bojowych nastrojach. Mimo sukcesu z Jastrzębskim Węglem sytuacja w tabeli jest nadal bardzo trudna, więc każdy kolejny punkt jest na wagę złota. Jadar już w Radomiu stoczył zacięty pojedynek z rzeszowianami, niestety, przegrany 2:3. Z pewnością kibice radomskiej drużyny nie mieliby nic przeciwko temu, by tym razem wynik był odwrotny.

Krzysztof Makaryk (środkowy Jadaru): Jedziemy do Rzeszowa po zwycięstwo. Dlaczego? Ponieważ gdybyśmy nie chcieli wygrać na Podkarpaciu, to wygrana z Jastrzębskim Węglem nie miałaby większej wartości. Wyszlibyśmy bowiem na zero. Po ostatniej kolejce w tabeli zrobiło się bardzo ciasno, dlatego tym bardziej potrzebujemy punktów. Jesteśmy bardzo zmobilizowani i będziemy chcieli podtrzymać dobrą passę.

Autor tekstu: Jacek Bednarczyk – Gazeta Wyborcza

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved