Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Podsumowanie 13. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet

Podsumowanie 13. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet

13. kolejka LSK przyniosła kilka zaskakujących rozstrzygnięc szczególnie w dole tabeli, gdzie AZS Białystok uległ Gedanii 0:3, a Stal Mielec w identycznym stosunku zwyciężyła Gwardię. Niespodziewanie szybko zakonczyło się również spotkanie w Pile.

Po ostatnich dobrych występach białostoczanek mało kto spodziewał się, że poniosą one tak dotkliwą klęskę w Gdańsku. – Nasza gra dobrze wyglądała do połowy dwóch pierwszych setów. – przyznał po spotkaniu podłamany Marian Kardas. Ewentualne zwycięstwo postawiłoby jego drużynę w bardzo dobrej sytuacji, tymczasem to Energa Gedania może być już praktycznie pewna gry w „ósemce”. Podopieczne Leszka Milewskiego mają cztery „oczka” przewagi nad strefą barażową, a w przyszłości będą jeszcze gospodyniami meczów ze Stalą Mielec i Swarzędzkimi Meblami. Wszystko wskazuje więc na to, że włodarze klubu z Pomorza mogą szykować szampany. Inaczej sytuacja przedstawia się w AZS-ie Białystok, który po 13. kolejce zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli.

Energa Gedania Gdańsk – Pronar Zeto Astwa AZS Białystok 3:0



(25:22, 25:18, 25:17)

Więcej o meczu


Do kolejnej niespodzianki doszło w Mielcu. Rozbita tydzień temu przez BKS Aluprof Stal nadspodziewanie łatwo pokonała Gwardię, czym znacznie poprawiła swoje notowania w LSK. – Na pewno w dobrej grze pomógł nam obóz w Kielnarowej, na którym byłyśmy w tym tygodniu – przyczynę dobrej dyspozycji mielczanek wyjawiła Marta Łukaszewska. Zespół Jacka Wiśniewskiego rozegrał najlepsze spotkanie w sezonie, natomiast wrocławianki ciągle przeżywają kryzys. Na przestrzeni ostatnich trzech kolejek to już ich trzeci przegrany mecz za „sześć punktów”. Po raz kolejny widać jak bolesna w skutkach jest dla podopiecznych Rafała Błaszczyka kontuzja Bogumiły Barańskiej. Jeżeli za tydzień jego zespół nie zwycięży na swoim parkiecie akademiczek z Poznania, najprawdopodobniej będzie musiał bronić się przed spadkiem z ligi w play-off 9-10.

Stal Mielec – Dialog Gwardia Wrocław 3:0

(25:19, 25:16, 25:21)

Więcej o meczu


Założony na weekend plan wykonały w Poznaniu siatkarki BKS-u Aluprof. Nie obyło się jednak bez kłopotów, gdyż akademiczki wysoko postawiły bielszczankom poprzeczkę i rozegrały jeden z najlepszych meczów w sezonie. – Rezultaty w setach są łudzące – powiedział po spotkaniu Wiktor Krebok wyraźnie komplementując grę Swarzędzkich Mebli. Receptą AZS-u na zwycięstwo miała być odrzucająca zagrywka, jednak element ten funkcjonował tylko momentami, natomiast całkowicie zawiódł w końcówce. Poznanianki miały zbyt mało atutów w przyjęciu, a także ataku, by myśleć o sukcesie. Kolejny mecz bez punktów nie oznacza jeszcze dla nich tragedii, gdyż w następnych trzech kolejkach zmierzą się z rywalami z miejsc 7-9. Przed trenerem Wojciechem Lalkiem stoi więc niezwykle ważne zadanie, aby należycie przygotować i umotywować zespół w najbliższych dniach. Marsz w górę tabeli z ostatniej pozycji ciągle jest realny.

IDM Swarzędzkie Meble AZS AWF Poznań – BKS Aluprof Bielsko-Biała 1:3

(25:19, 19:25, 19:25, 15:25)

Więcej o meczu


Świadkami dobrego widowiska byli widzowie w Muszynie. Mistrzynie Polski po raz drugi w tym sezonie uległy Centrostalowi, jednak tym razem spotkanie nie miało jednostronnego charakteru. – Gdyby Muszynianka wygrała ze dwie piłki więcej, byłby tie-break, a w piątym secie nie wiadomo, jak potoczyłby się meczPiotr Makowski podkreślił wyrównany przebieg rywalizacji. Jego podopieczne zdobyły w sobotę aż 18 punktów blokiem. W najbliższych kolejkach czeka je prawdziwy test – Nafta, Winiary, Aluprof – czyli pojedynki z rywalami, którzy w pierwszej rundzie okazali się zbyt silni. Bydgoszczanki będą miały więc okazję potwierdzić swoje medalowe aspiracje. Koniec sezonu dla „mineralnych” zapowiada się zgoła inaczej – nie licząc BKS-u, przyjdzie im zmierzyć się z drużynami z dolnej części tabeli. Patrząc jednak na rezultaty ostatnich spotkań Muszynianki marzenia o powtórzeniu sukcesu sprzed roku włodarze klubu powinni raczej odłożyć na kolejny sezon.

Muszynianka Fakro Muszyna – Centrostal Focus Park Bydgoszcz 1:3

(19:25, 25:27, 26:24, 22:25)

Więcej o meczu


Spotkanie, które elektryzowało wszystkich kibiców żeńskiej siatkówki w Polsce przebiegało pod dyktando zawodniczek z Kalisza i nie dostarczyło kibicom spodziewanych emocji. Warto nadmienić, że w trzecim secie Nafta prowadziła 24:20, jednak Anna Barańska swoim serwisem odebrała rywalkom resztki nadziei. Zwycięstwo Winiar umocniło je na fotelu lidera LSK. Najprawdopodobniej z tego miejsca podopieczne Igora Prielożnego przystąpią do fazy play-off. O drugą pozycję na końcu fazu zasadniczej walczyć będą pilanki, Centrostal i BKS Aluprof. Patrząc na układ meczów, największe szanse mają na to zawodniczki Jerzego Matlaka, które po 13. kolejce spadły na miejsce trzecie.

Nafta Piła – Winiary Kalisz 0:3

(15:25, 21:25, 24:26)

Więcej o meczu

Zobacz również:

Wyniki 13. kolejki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved