Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mariusz Wlazły: Potraktowano mnie jak chłopca

Mariusz Wlazły: Potraktowano mnie jak chłopca

Raul Lozano odsunął Mariusza Wlazłego od kadry. Najlepszy polski atakujący nie zagra w kadrze ani w Lidze Światowej, ani w mistrzostwach Europy, ani w Pucharze Świata. - Potraktowano mnie jak chłopca - mówi siatkarz.

Reguły są jasne i jednakowe dla wszystkich. Wszyscy płyniemy na tym samym statku, dlatego muszę jednakowo traktować każdego z graczy. A Wlazły chciał płynąć pod prąd – tylko tyle powiedział Lozano, który wysłał do Polskiego Związku Piłki Siatkowej list ze swoją decyzją i jej uzasadnieniem.

Atakujący Skry Bełchatów nie będzie brany pod uwagę przy powołaniach na 2007 r. Ominie go nie tylko Liga Światowa, ale także mistrzostwa Europy i Puchar Świata, który będzie kwalifikacją do turnieju olimpijskiego w Pekinie. Wlazły, tak jak wcześniej odsunięci Łukasz Kadziewicz czy Krzysztof Ignaczak, może wrócić do reprezentacji dopiero po roku.



Wszystko zaczęło się od deklaracji siatkarza, który powiedział „Gazecie”, że rezygnuje z gry w LŚ z powodu przemęczenia. Zagroził też, że jeśli trenerzy nie dadzą mu wolnego, zrezygnuje z kadry definitywnie.

Lozano przerwał urlop w Argentynie i przyjechał w czwartek do Polski, by porozmawiać z Wlazłym. Ale siatkarz i jego klub odmówili, tłumacząc się treningiem przed sobotnim meczem ligowym. – W tym momencie Lozano uznał sprawę za zakończoną – opowiada jeden ze współpracowników Argentyńczyka. – Trenera rozsierdził też warunek siatkarza, że w rozmowach ma uczestniczyć niezależny tłumacz, a nie znający język włoski asystent trenera Alojzy Świderek. I tu Raul stanął przed kolejnym wyborem – czy zostawić w kadrze siatkarza, czy trenera, którego wiarygodność została podważona.

Decyzji Lozano można było się spodziewać, bo już w czwartek mówił: – Nie mogę pozwolić sobie na to, żeby jeden zawodnik żądał specjalnego traktowania. Jeśli będzie trzeba, wykluczę Wlazłego z kadry nawet do końca roku.

Mimo to odsunięcie atakującego Skry wywołało zaskoczenie w środowisku, także wśród działaczy PZPS. Prezes związku Mirosław Przedpełski przez cały weekend nie odbierał telefonu. Jego zastępca Bogusław Adamski uciął krótko: – Bez komentarza. I niech to będzie komentarzem do całej sprawy.

Kto zastąpi Wlazłego w reprezentacji? W szerokiej kadrze na Ligę Światową są Grzegorz Szymański (Jastrzębski Węgiel), Robert Prygiel (Gazprom Surgut) i Marcel Gromadowski (Mostostal Kędzierzyn). – Trener pewnie wybierze wśród tej trójki – mówi Ryszard Bosek, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla, kilka lat temu selekcjoner. – Po Marcelu można spodziewać się wszystkiego. I dobrego, i złego. Robert to wielkie doświadczenie. Nie można też mówić, że Grzesiek będzie miał pewne miejsce w szóstce. Konkurencja dobrze im zrobi.

O sprawie Wlazłego Bosek mówi niechętnie. – Powinni byli się spotkać i porozmawiać, nim Lozano podjął decyzję – uważa. – Ale jako trener uważam, że wszyscy powinni być traktowani tak samo. W poprzednim sezonie Wlazły dostał wolne i w tym też pewnie by tak było. Jeśli ktoś z jakichś powodów nie chce grać w reprezentacji, nie powinno się go zmuszać.

Wojciech Drzyzga, asystent Boska w kadrze, teraz komentator Polsatu Sport, dodał: – Lozano hołduje pewnym zasadom, z którymi się zgadzam. Mam jednak wrażenie, że zadziałały emocje. Po obu stronach. Nie rozumiem też ludzi z Bełchatowa, a to przecież oni mają problem z Wlazłym i powinni dążyć do jego rozwiązania. Najbardziej jednak dziwi mnie zachowanie w tym sporze działaczy PZPS i wydziału szkolenia z Waldemarem Wspaniałym. Ich rolą było powitać Lozano na lotnisku, włożyć mu w rękę kartkę z wynikami badań siatkarza i doprowadzić do spotkania.

O wykluczeniu z kadry Mariusz Wlazły dowiedział się w piątek od selekcjonera reprezentacji, Raula Lozano.

Jarosław Bińczyk: Raul Lozano Zadzwonił do Pana?

Nie, ja dzwoniłem. Miałem skontaktować się i umówić się na rozmowę, a usłyszałem, że nie jestem już w kadrze. Nikt nie dał mi szansy przedstawienia swoich racji. Mam 24 lata, a potraktowano mnie jak chłopca. Trudno. Przynajmniej będę miał okazję odpocząć.

Alojzy Świderek, drugi trener reprezentacji, mówi, że nie odbierał Pan od niego telefonów.

To prawda, bo zostawiłem telefon w domu. Ale przecież dodzwonił się do Daniela Castellaniego i rozmawialiśmy.

W czwartek nie pojechał Pan do Spały na spotkanie z Lozano?

Bo nie mogłem. W tym samym czasie mieliśmy trening, pierwszy po meczu z Majorką. Musiałem na nim być.

Co zamierza Pan teraz?

Nic, jestem zawodnikiem Skry i będę w niej grał. Mam nadzieję, że uda mi się wrócić do wysokiej formy.

„Wyniki badań, jakie mu zrobiliśmy, są bardzo złe. To młody, ale wyeksploatowany ponad miarę człowiek. Nie chodzi tylko o skurcze, ale też o kręgosłup, stawy, ścięgna, o wszystko. Jeśli tak dalej pójdzie, może zostać kaleką. Zniknie tak szybko, jak się pojawił” – tak podobno twierdzi lekarz, który Pana badał.

Tak, robiłem wszystkie badania w łódzkiej klinice przy ul. Ogrodowej. Mnie też tak mówił, dał mi wszystkie wyniki. Ale nie miałem szansy pokazać ich trenerowi.

Jacek Nawrocki, drugi trener Skry: – Źle się stało, że Mariusz Wlazły nie dogadał się z Raulem Lozano. Gdy chodzi o jednego z najlepszych polskich zawodników, nikt nie powinien unosić się honorem i wydawać werdyktu na podstawie doniesień prasowych. Jako szkoleniowcy Skry też chcieliśmy porozmawiać z Lozano, ustalić wspólną strategię. Przecież nie może być tak, że zawodnik inaczej jest prowadzony w kadrze, a inaczej w klubie. Chcielibyśmy już teraz poznać plany, dowiedzieć się, czego trenerzy reprezentacji oczekują od Mariusza. Przecież skurcze mięśni, jakie ma, to nie tylko wina Skry. Przypominam, że najpoważniejszy miał w spotkaniu kadry z USA. Szkoda, że nie mieliśmy okazji do rozmowy [szefowie Skry twierdzą, że Lozano odrzucił zaproszenie na mecz Skry z PZU AZS Olsztyn]. Mam jednak nadzieję, że nie wszystko jeszcze jest stracone.

Rozmawiał: Jarosław Bińczyk – Gazeta Wyborcza

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved