Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Gruszka: W Olsztynie cieszyli się z mojego odejścia…

Piotr Gruszka: W Olsztynie cieszyli się z mojego odejścia…

- Ten klimat, jaki wytworzył się w Olsztynie wokół mojej osoby, nie był zbyt sympatyczny zarówno dla mnie jak i dla kibiców. Niektórzy kibice mają mi za złe moje odejście, inni cieszyli się z tego powodu - mówi Piotr Gruszka.

Gdybyście zaprezentowali podobny poziom w środę, Majorka dziś mogłaby się skupić tylko na lidze…

Trudno powiedzieć, bo Majorka po prostu nie pozwoliła nam na grę podobną do dzisiejszej. Dzisiaj zagraliśmy na pewno konsekwentnie w każdym secie i tego zabrakło nam w środowym meczu. Wszyscy wciąż czujemy niesmak po tegorocznej Lidze Mistrzów, ale staramy się zapomnieć o tych rozgrywkach i odstawić je na bok… niestety już teraz odstawić na bok…



Wielu obawiało się, że odpadnięcie z Ligi Mistrzów załamie Was psychicznie. Tymczasem okazało się, że porażka, mówiąc kolokwialnie, „nabuzowała” Was.

Nie musieliśmy się „nabuzowywać”. Skra jest mocna, a to, że przegrywamy mecz to nie znaczy, że się skończyła, co chyba wielu próbuje nam udowodnić. Tym bardziej cieszę się z tego zwycięstwa, bo pokazaliśmy, że Skra się nie skończyła i jeszcze długo się nie skończy!

Dla Ciebie dzisiejsza wygrana jest chyba szczególna. AZS to klub, z którym pożegnałeś się nie do końca dobrze…

Ze Skrą swego czasu, podobno, też było niezbyt dobrze, a okazało się, że jest wszystko w porządku. Jednak klimat jaki wytworzył się w Olsztynie wokół mojej osoby nie był zbyt sympatyczny zarówno dla mnie jak i dla kibiców. Niektórzy kibice mają mi za złe moje odejście, inni cieszyli się z tego powodu. Jednak dzisiaj nie myślałem o tym, że gram przeciwko byłemu klubowi – nie chciałem się zemścić, czy czegokolwiek udowadniać. Moim jedynym celem było dzisiaj było zwycięstwo mojej nowej drużyny i to jest teraz dla mnie najważniejsze!

Udowodniliście, że bez Mariusza Wlazłego też potraficie wygrywać i to jak.

Powtarzaliśmy przed sezonem, że Skra to trzynastu znakomitych zawodników. Dzisiaj Paweł Maciejewicz pokazał, że jest świetnym zawodnikiem. Udowodniliśmy, że jesteśmy mocni, bo gramy wszyscy razem.

Wy byliście dzisiaj tak mocni, czy Olsztyn tak słaby?

Trzeba się ich zapytać, czy pozwoliliśmy im na lepszą grę. Znakomicie wypełniliśmy założenia taktyczne. Udało nam się zniwelować ich przewagę na przyjęciu, które jeśli funkcjonuje dobrze to ciężko nawiązać z nimi walkę. Dzisiaj się udało i możemy się tylko z tego cieszyć.

* Rozmawiał Kamil Bloda

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved