Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Orzeł pokazał szpony

II liga: Orzeł pokazał szpony

W pierwszej rundzie fazy play-off międzyrzeckiej drużynie przyszło się zmierzyć z rywalem z za miedzy AZS-em UZ Zielona Góra. W sobotę lepszy okazał się Orzeł.

W ligowych potyczkach między tymi zespołami dwukrotnie górą był AZS Zielona Góra, jednak po sobotnim zwycięstwie Orzeł Międzyrzecz udowodnił, że znalazł receptę na sukces w derbowej konfrontacji.

Inauguracyjna partię z wysokiego „c” rozpoczęli międzyrzczanie, którzy po atomowych zagrywkach Grzegorza Pająka szybko objęli prowadzenie 4:0. Goście odpłacili tym samym, bowiem w polu serwisowym szalał Michał Gańko i zdołali doprowadzić najpierw do remisu, a później po kilku efektownych blokach wyjść na prowadzenie 8:10. Orzeł nie złożył jednak broni, zdobył kilka ważnych piłek z kontrataku i doprowadził do remisu po 14. Walka punkt za punkt toczyła się do stanu po 17. Od tego momentu uwidoczniła się przewaga gospodarzy. Ważne oczka zdobył Wojciech Wesołowski. Pojedynczym blokiem na Adrianie Milczarku popisał się Michał Pajor i Orzeł wyszedł na prowadzenie 20:17. W tym momencie nastąpił wyraźny przestój gospodarzy, co skrzętnie wykorzystali zawodnicy z Winnego Grodu. Najpierw blokiem został zatrzymany Wojciech Wesołowski, później Michał Jakubczak i zrobiło się po 22. Od tej chwili punkty zdobywali już tylko zawodnicy z Międzyrzecza, a ostatnie oczko w tej partii zdobył bezpośrednio z zagrywki Michał Jakubczak.



Drugą odsłonę tego spotkania efektownie rozpoczęli akademicy z Zielonej Góry i to oni objęli prowadzenie 1:4. Goście sukcesywnie powiększali przewagę, a bardzo dobrze w tej fazie gry prezentowali się grający trener gości Tomasz Paluch oraz Łukasz Gwadera (9:12). Międzyrzeczanie zdołali jednak doprowadzić do stanu po 15, dzięki skutecznej grze blokiem oraz ofiarnej grze w polu. Wyrównana walka toczyła się do stanu po 20. Od tego momentu ciężar gry na swoje barki wziął Wojciech Janas, który był nie do zatrzymania w ataku. Ostatecznie i tę partię zwyciężyli gospodarze, a ostatni punkt podarował Orłom Piotr Przyborowski, który pomylił się w ataku (25:21).

W trzeciej partii trener Tomasz Paluch dokonał roszad kadrowych. W wyjściowym składzie pojawili się Wojciech Lis i Jakub Kowalczyk. Zmiany te przyniosły efekt, bowiem goście odskoczyli na 3:6. Zielonogórzanie zdobywali ważne punkty bezpośrednio z zagrywki. W tym elemencie siatkarskiego rzemiosła popisywali się Adrian Milczarek oraz Wojciech Lis, tymczasem gospodarze mięli wyraźne problemy ze skończeniem ataku, a także popełniali wiele błędów własnych. W szeregach gości nie do powstrzymania byli Adrian Milczarek oraz Łukasz Gwadera. W tej partii ani na chwilę zwycięstwo akademików nie było zagrożone i ostatecznie ten set padł łupem gości (18:25).

Czwarta partia rozpoczęła się od prowadzenia Orłów 5:0. Taką przewagę międzyrzeczanie osiągnęli dzięki Grzegorzowi Pająkowi, który swoją zagrywką siał spustoszenie w szeregach gości. Przy stanie 7:1 dla gospodarzy o czas poprosił szkoleniowiec gości Tomasz Paluch. Jego reprymendy oraz roszady w składzie nie podziałały mobilizująco na graczy. Szalejące na parkiecie Orły chwilę później prowadziły już 15:5. Wypracowanej przewagi gospodarze nie pozwolili sobie wydrzeć i ostatecznie w tej partii pewnie zwyciężyli do 14, a w całym spotkaniu 3:1.

MOW Orzeł Międzyrzecz – AZS UZ Zielona Góra 3:1

(25:22, 25:21, 18:25, 25:14)

Składy:

AZS UZ: M. Gańko, Ł. Gwadera, Sł. Janusz, A.Milczrek, T. Paluch, P. Przyborowski, M. Baumgarten (libero) oraz M. Mariaskin, W. Lis, J. Maruszak, J.Kowalczyk

Trenerzy: Tomasz Paluch i Tomasz Grzybowski

MOW Orzeł: G. Pająk, M. Pajor, W. Janas, M. Jakubczak, W. Wesołowski, M. Karbowiak oraz P. Kabziński(libero) oraz K. Kawczak, T. Korzeniewski, R. Antczak, Ł. Buczma

Trener: Andrzej Stanulewicz

Zobacz również:

Wyniki play-off oraz tabela gr. 1 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved