Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Złamać Stal

LSK: Złamać Stal

Siatkarki Gwardii wyruszają na Podkarpacie, aby podreperować swój stan punktowy. Na wrocławianki w niedzielę będą czekać zawodniczki 9. drużyny LSK oraz mieleccy kibice zgromadzeni w hali MOSiR-u.

Zagrać „z zębem”, ale wygrać

Po znakomitym początku ligi obecnie zespół Dialog Gwardii Wrocław niestety przegrywa swoje spotkania. W ostatnich meczach z Gedanią i Białymstokiem siatkarki Rafała Błaszczyka pokazały charakter, wolę walki, grę do ostatniej piłki…ale wszystko to nie wystarczyło, aby zdobyć choćby punkt w tych ważnych meczach. – Walczyliśmy, ale nie przekładało to się na zdobycz punktową, teraz musi być inaczej – powiedziała Wioletta Szkudlarek, środkowa/przyjmująca Dialogu Gwardii przed bardzo istotnym meczem z Mielcem. Jeśli Dolnoślązaczki zagrają tak walecznie jak w ostatnich konfrontacjach, a do tego nie będą miały na przeciwko siebie znakomicie grającej Małgorzaty Niemczyk lub niesamowicie wyrównanego zespołu jakim jest AZS Białystok to tym razem powinny już zdobyć punkty w Lidze Siatkówki Kobiet. Choć bez Bogusi Barańskiej to zadanie wydaje się jeszcze trudniejsze to siatkarkom Dialogu nie wypada oglądać się na przypadłości losu i na pewno w tą niedzielę dadzą znów z siebie wszystko, aby przełamać słabszą passę i udowodnić swą zasadność bycia w LSK.



Kogut liliput

Tak o swym zespole powiedział Jacek Wiśniewski, trener Mielca po zdecydowanej porażce jego drużyny w Bielsku-Białej w ostatniej kolejce ligowej. Może szkoleniowiec z Mielca miał na myśli to, że Stal u siebie wygrała sensacyjnie z bielszczankami 3-1, a u rywala nie nawiązała nawet równorzędnej gry. Mielec jest faktycznie waleczny – wygrana z AZS-em w Poznaniu, z Gdańskiem w Mielcu oraz sensacyjnie z Bielskiem – pozwala sformułować taką ocenę, bo przecież „wielkich” nazwisk w zespole z Podkarpacia nie ma, a zespół póki co, zgromadził 8 punktów i liczy się cały czas w grze w LSK. W Mielcu sympatycy siatkówki mają nadzieję na scenariusz z sezonu 2005/2006, kiedy to Stal do ostatniej chwili nie była pewna udziału w fazie play-off, ostatecznie jednak zajęła spokojne 8. miejsce w lidze. Na drodze do realizacji tego planu w tym roku stoi Dialog Gwardia Wrocław, w związku z tym niedzielna potyczka urasta do rangi meczu o „być, albo nie być” w LSK dla obu drużyn, która z nich wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji, o tym przekonamy się już wkrótce.

Rok temu było 3:2 dla Gwardii

W podobnym klimacie, w podobnym zestawieniu personalnym, rok temu wrocławianki wygrały w Mielcu 3:2 (w tie-breaku 13:15 dla Gwardii – przyp. red.). – Chcemy w Mielcu wygrać, zdajemy sobie sprawę, że to zadanie bardzo trudne, ale jesteśmy na takie przeciwności przygotowane. Ten mecz będzie decydował o układzie tabeli w jej dolnych rejonach, wobec tego chcemy, aby ta decyzja była na naszą korzyść – powiedziała Katarzyna Mroczkowska, kapitan Dialogu. Rok temu przed takim spotkaniem Gwardia miała 8 punktów a Mielec 10, czyli sytuacja był odwrotna niż obecna, wobec tego szanse wrocławianek w tym sezonie są większe, nie są one bowiem „pod ścianą”, w takim położeniu jest ich niedzielny rywal Stal, to siatkarki z Podkarpacia muszą gonić rywalki. A jak „muszą” to może im się nie udać, zbyt wysoki poziom motywacji „zabił” nie takie zespoły jak Mielec. Dialog Gwardia poziom motywacji ma optymalny, spory stres połączony z przewagą punktową powinien przynieść efekty w postaci skutecznej postawy w hali mieleckiego MOSiR-u. Rok temu górą był Wrocław… historia lubi się powtarzać.

źródło: gwardia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved