Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Ryszard Kruk stawia na Chiappiniego

Ryszard Kruk stawia na Chiappiniego

- Gdyby ode mnie zależało, to postawiłbym na tego najmłodszego Chiappiniego. Jest żądny sukcesu, gotów zrezygnować z dobrego kontraktu w dobrym klubie. Widać, że jest utalentowany - uważa były trener reprezentacji Polski siatkarzy.

Kubańczyk Juan Jesus Diaz Marino oraz dwaj Włosi Alessandro Chiappini i Marco Bonitta pozostali w konkursie na stanowisko trenera reprezentacji kobiet w siatkówce. – Nie chcę broń Boże cokolwiek komukolwiek sugerować – powiedział były trener reprezentacji mężczyzn Ryszard Kruk.

Jak podkreślił Ryszard Kruk każdy trener niezależnie czy prowadzi reprezentację. czy klub musi mieć charyzmę. Bez tego nie można marzyć o sukcesach. Alessandro Chiappini ją ma.



Trener powinien też mieć wizję. – Lubię rozmawiać np. z Grzegorzem Wagnerem – powiedział Ryszard Kruk. – Coś chce osiągnąć, ma swój pogląd na daną sprawę. Musimy pamiętać, że nowy trener będzie musiał zbudować nowy zespół. To nic że jesteśmy dwukrotnymi i aktualnymi mistrzyniami Europy. Zawsze powtarzam, że jesteś tyle wart ile pokazałeś w ostatnim spotkaniu. My w mistrzostwach świata w Japonii zaprezentowaliśmy to co zaprezentowaliśmy i musimy zdawać z tego sprawę.

Drugim w kolejności kandydatem Ryszarda Kruka jest Marco Bonitta. – Słyszę o jego bardzo trudnym charakterze – mówi Ryszard Kruk. – Inaczej być nie może. Trener powinien mieć trochę wredny charakter, żeby nie powiedzieć, że musi być sk… Musi mieć twardą rękę, być ostrym, ale sprawiedliwym. Musi potrafić przekonać zespół to swoich pomysłów, swojej koncepcji. Tzw. dobrzy wujkowie raczej w sporcie nie mają czego szukać.

Zdaniem Ryszarda Kruka to co mówi się we Włoszech o Bonicie wcale nie musi mieć miejsca w Polsce. Tu jest inna mentalność, inne otoczenie. Sam zainteresowany może mocno zmienić się.

Były trener męskiej reprezentacji zwrócił uwagę na jeszcze jedną rzecz. – Praca z kobietami jest zasadniczo inna niż z mężczyznami – mówi Ryszard Kruk. – Wiadomo, że jedna jest ładniejsza, sympatyczniejsza, bardziej podoba się. Takimi kryteriami trener nie może się kierować przy ocenie zawodniczek. Ale cóż trener nie przestaje być mężczyzną i sam mimo mocno zaawansowanego wieku czasem obejrzę się za jakąś ładną młodą dziewczyną.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved