Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Polki odnoszą sukcesy w Hiszpanii

Polki odnoszą sukcesy w Hiszpanii

Spar Marichal Teneryfa (Milena Rosner) 40 pkt przed Grupo 2002 Murcia (Małgorzata Glinka, Agata Mróz) 38 oraz C.V. Albacete 36 - taka jest kolejność w czołówce rozgrywek Superligi kobiet Hiszpanii.

W 20. kolejce zespoły, barw których bronią reprezentantki Polski, odniosły zwycięstwa. Spar Marichal Teneryfa wygrał C.V. Albacate 3:0, a Grupo 2002 zwyciężyło Patricia Menorca 3:0.

Polki występ przeciwko Burgos mogą zaliczyć do udanych. Małgorzata Glinka zdobyła dla swojego zespołu 12 punktów. Jedno „oczko” mniej zapisała na swoim koncie polska środkowa Agata Mróz (jeden punkt zdobyty blokiem i udaną zagrywką). Najlepiej natomiast punktowała Ljubow Kilić. Łącznie w całym meczu 24 punkty.



Universidad de Burgos – Grupo 2002 Murcia 0:3

(21:25, 23:25, 13:25)

Siatkarki z Wysp Kanaryjskich znów nie miały najmniejszych problemów z pokonaniem rywalek. W bardzo dobrym stylu pokonały trzecią drużynę w tabeli – C.V. Albacate, nie oddając jej ani jednego seta. Jedynie w pierwszej partii, zakończonej wynikiem 25:23 toczyły wyrównany bój. W pozostałych dwóch były wyraźnie lepsze od konkurentek.

Spar Marichal Teneryfa – C.V. Albacate 3:0

(25:23, 25:19, 25:18)

Spar Marichal awansował do II rundy fazy play-off Ligi Mistrzyń po wyeliminowaniu silnej włoskiej drużyny Scavolini Pesaro. Grupo 2002 wcześniej zapewnił sobie awans do turnieju Final Four Pucharu Top Teams i jest głównym kandydatem do zdobycia tego trofeum.

Na razie nie ma powodów do narzekań – mówi Milena Rosner. – Zespół gra bardzo dobrze, zarówno w lidze jak i europejskich pucharach. W spotkaniu z Pesaro konsekwentnie realizowałyśmy założenia taktyczne. Ostro zagrywałyśmy, miałyśmy dobrą obronę i asekurację. Neslihan dała prawdziwy popis ostrej zagrywki, nie pamiętam kiedy ostatnio tak świetnie serwowała. Z kolei zawodniczki z Pesaro w miarę upływu czasu coraz bardziej myliły w ataku. Stawały się bezradne. Może nie wytrzymały presji?

Scavolini Pesaro na pewno było faworytem w spotkaniu ze Spar Marichal. Teraz hiszpański zespół zagra z RC Cannes, które jak twierdzą fachowcy nie jest tak mocne jak przed rokiem. – Z takimi opiniami należałoby wstrzymać. Nie ma co gdybać. Pesaro miało być faworytem i co? Być może ktoś we Włoszech rozumował tak: co tam nam zrobi jakaś Teneryfa. RC Cannes jest silne, może nie ma gwiazd, ale jego siłą jest zespołowość.

Tak czy inaczej siatkarki z Teneryfy wracały z Włoch do domu w radosnych nastrojach. Jak podkreśliła Milena Rosner, muszą sporo podróżować. – Jak się u nas gra to tak jakby w Afryce – powiedziała. – Stąd też wylot na mecz ligowy do Hiszpanii jest podróżą do Europy. W Madrycie mamy przesiadki. Z dojazdami przeloty na mecze zajmują naprawdę sporo czasu i są męczące.

Milena Rosner jak większość naszych kadrowiczek śledzi przebieg konkursu na trenera reprezentacji. Oczywiście bardzo chce grać w niej. – Nie wiem tylko czy nowy trener zechce mnie powołać – mówi. – Na pewno będę do dyspozycji. Skład finałowej trójki raczej mnie nie zaskoczył.

Zobacz również:

Wyniki 21. kolejki oraz tabela hiszpańskiej Superligi kobiet

źródło: lsk.net.pl, reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved