Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wypowiedzi po meczu 11. kolejki PLS w Częstochowie

Wypowiedzi po meczu 11. kolejki PLS w Częstochowie

Mostostal to zespół o bardzo dużym potencjale i jeśli w tej drużynie zostaną poukładane wszystkie klocki, to bęzie on groźny dla najlepszych - mówił po sobotnim spotkaniu trener częstochowian Harry Brokking.

Harry Brokking: (trener AZS Częstochowa):

Uważam, że Mostostal to zespół o bardzo dużym potencjale i jeśli w tej drużynie zostaną poukładane wszystkie klocki, to będzie on groźny dla najlepszych. Dlaczego zdjąłem Marcina Wikę, który grał bardzo dobrze? Z dwóch powodów. Po pierwsze chciałem dać szansę gry Rileyowi Salmonowi, który jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem w obliczu reszty zespołu, a ostatnio grał na różnych pozycjach i potrzebuję złapania odpowiedniego rytmu. Po drugie Marcin ma lekko kontuzję spowodowaną przeciążeniem i lekarze zalecali mu przerwę. Wiem, że Marcin chciał grać, bo to bardzo ambitny zawodnik.



Andrzej Kubacki: (trener Mostostalu-Azoty):

Na pewno AZS-owi te trzy punkty były bardzo potrzebne w perspektywie dalszej części sezonu. Moim zdaniem częstochowski zespół to jeden z głównych faworytów do tytułu, mimo że ostatnio przydarzyła mu się wpadka. Niestety w drugim secie musiałem zdjąć dobrze grającego Konrada Małeckiego, który był kontuzjowany. Zdecydowaliśmy się na opcję z młodym Bartoszem Kurkiem na przyjęciu. Żal mi czwartego seta, bo prowadziliśmy w tym secie wysoko. Mimo dobrej wystawy na pojedynczy blok nie mogliśmy skończyć trzech piłek z rzędu i to zadecydowało o naszej porażce. Zapłaciliśmy frycowe. Trudno się temu dziwić, bo po naszej stronie siatki występowali nastolatki.

Krzysztof Gierczyński: (kapitan AZS Częstochowa):

Wygraliśmy mecz za trzy punkty, a to jest najważniejsze, bo taki był nasz cel. Myślę, że mogliśmy wygrać mecz w trzech setach, ale w drugiej partii niepotrzebnie się zdekoncentrowaliśmy.

Petr Zapletal: (kapitan Mostostalu-Azoty):

Mogliśmy dzisiaj zdobyć kilka punktów, bo zagraliśmy na dobrym poziomie. Dzisiaj się nie udało, bo częstochowianie mieli więcej szczęścia. Musimy dalej pracować, aby zdobyć punkty w kolejnych spotkaniach.

źródło: azsczestochowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved