Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Wygrali dla kibiców

Wygrali dla kibiców

Ostatni mecz rundy zasadniczej z Karpatami Krosno był tylko formalnością. MKS MOS Będzin już wcześniej zapewnił sobie pierwsze miejsce w grupie. Mimo to gospodarze nie odpuścili i wygrali 3:0.

Trener Albert Semeniuk postawił w tym meczu na zawodników, którzy mało grali w pierwszym składzie. Dlatego też mecz rozpoczął się od prowadzenia gości 1:3, a potem 4:7. Gdy będzinianie zbliżyli się już na punkt to Karpaty znowu odskoczyły na 15:11 po błędach w ataku Jonasza Bieguna. Jednak i oni nie ustrzegli się błędów. Słabo grali głównie zagrywką, większość wpadała w siatkę, chociaz należy odnotować dwa asy na początku partii. Dlatego Będzin odrobił straty do 2 punktów. Przełomowy moment nastąpił po wejściu rozgrywającego Dariusza Syguły, który wszedł za Błażeja Krzyształowicza nie grającego najlepiej. Goście wygrywali jeszcze 22:19, ale potem nie mogli w żaden sposób przebić się przez będziński mur i przegrali do 23.

Kolejną partię zespół z Będzina zaczął tym samym składem co pierwszą. Początek gospodarze mieli o wiele lepszy, bo wygrywali już 5:3. Krośnianie wyrównali (6:6). Lepiej grający w tym secie Krzyształowicz utrudnił zagrywką rozegranie przeciwnika i MKS MOS uzyskał wyraźną przewagę. Pod koniec seta dwa razy z rzędu efektownie na środku zbijał piłkę Filip Brzeziński oraz na lewej stronie skutecznie atakował przez cały mecz powracający do formy Artur Kabziński. Przy stanie 23:20 trener gości Krzysztof Frączek ze złości po kolejnym już prostym błędzie zmienił Michała Dzierwę, który nie był z tego fakty zbytnio zadowolony i został upomniany przez drugą sędzinę. Będzin wykorzystując sytuację zdobył kolejne punkty wygrywając 25:21.



W trzecim secie trener MKS-u wystawił najmocniejszy skład jaki posiadał. I było to widać na parkiecie, gdyż wyraźnie przeważali w każdym elemencie nad przeciwnikiem. Prowadzili 8:5. Gdy kolejne punktu dołożył skuteczny Adam Łapuszyński było już 11:6. Potem dwa błędy na środku popełnił Brzeziński. Jednak naprawił je przy kolejnych akcjach, strasząc swoim wzrostem rywali, którzy albo zostali zablokowani, albo posyłali piłki w aut. W tym secie MKS zablokował przeciwnika dziesięć razy. Karpaty Krosno choć dzielnie walczyły to nie miały nic do powiedzenia w tej partii. Ostatecznie gospodarze wygrali seta do 15.

Podsumowując cała rundę MKS MOS Będzin z 48 pkt zajął pierwszą pozycję przegrywając tylko raz z Błękitnymi Ropczyce, którzy zajęli 2. pozycję w grupie z stratą 7 punktów. Trzy inne zespoły urwały po 1 punkcie ekipie z Będzina.

MKS MOS Będzin – Karpaty Krosno 3:0

(25:23, 25:21, 25:15)

Składy:

MKS MOS: B. Krystałowicz, M. Mędrzyk, J. Biegun, A. Kabziński, B. Dzierżanowski, F. Brzeziński, M. Potera (liberp) oraz D. Miller, D. Syguła, A. Łapuszyński

Karpaty: K.Węgliński, J.Heimroth, B.Kilar, M.Dzierwa, J.Dejewski, R.Gosik, M.Wilk (libero) oraz A. Jaszczuk, T. Michałowski, P. Babiarz

Zobacz również:

Wyniki 18. kolejki oraz tabela gr. 4 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved