Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Będą dwa polskie zespoły w Lidze Mistrzów

Będą dwa polskie zespoły w Lidze Mistrzów

Nie ma powodów do obaw. Środowa porażka Jastrzębskiego Węgla i brak awansu do turnieju Final Four Pucharu CEV nie powoduje, że Polska w przyszłym sezonie znowu będzie miała prawo do wystawienia zaledwie jednego zespołu w rozgrywkach europejskiej Ligi Mistrzów.

Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) w końcu wypracowała i przyjęła jasne zasady w podziale miejsc dla poszczególnych federacji.

Podobno wzorowano się na piłce ręcznej – tłumaczy Wojciech Czayka, który jak mało kto w kraju orientuje się w międzynarodowych przepisach i w dlatego doradza Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej. – Nie znam dokładnie przepisów panujących w europejskim „szczypiorniaku”, więc nie mogę tego zweryfikować, ale muszę przyznać, że zasady są w końcu sprawiedliwe.



W końcu… Pamiętamy wszyscy, że poprzednio CEV nie posiadał przepisów (!), które regulowałyby ilość miejsc dla poszczególnych krajów w rozgrywkach pucharowych. Dochodziło do takich absurdów, że Polska w tym sezonie Ligi Mistrzów ma jednego przedstawiciela (BOT Skrę Bełchatów), a Hiszpanie, Niemcy, Belgowie, a nawet Austriacy mieli po dwie ekipy. – To niesprawiedliwe – przyznawali otwarcie działacze polskich czołowych klubów. – CEV sam decyduje o tym, kto, gdzie i kiedy – powtarzał jeszcze kilka miesięcy temu Czayka. – Teraz już nie ma miejsca na niedopowiedzenia – informuje obecnie. – Co roku na podstawie matematycznych obliczeń będzie tworzona tabelka (sumująca występy z trzech sezonów – przyp. red.) i na jej podstawie będą przydzielane miejsca konkretnym krajom.

Co ciekawe, ranking na sezon 2007/08 jest już sporządzony. A przecież do końca obecnych rozgrywek (2006/07) pozostało jeszcze kilka tygodni. Jak to możliwe? – Działacze CEV uznali, że należy wprowadzić nowy system jak najszybciej – mówi Czayka. – I dlatego postanowili uznać sezon 2006/07 za „martwy”. Wyniki osiągane przez zespoły obecnie będą się dopiero liczyć za rok. Zawsze przy liczeniu rankingu będzie roczne opóźnienie.

Pozostaje jeszcze pytanie kto „zagospodaruje” drugie miejsce w Lidze Mistrzów (i podobnie w Lidze Mistrzyń). Działacze CEV pozostawiają federacjom dwie możliwości. Albo wicemistrz kraju, albo zdobywca krajowego Pucharu. Jaką drogę obrała polski związek? – Z tego co udało mi się dowiedzieć, jeszcze nie została podjęta decyzja – deklaruje Czayka.

A szkoda, bo turniej finałowy Pucharu Polski się zbliża (zaplanowano go w kwietniu). Do tego momentu działacze siatkarskiej centrali muszą podjąć wiążącą decyzję, aby zespoły wiedziały o co walczą.

źródło: Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved