Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Czy Jastrzębski Węgiel mógł ograć Copra Berni Piacenzę?

Czy Jastrzębski Węgiel mógł ograć Copra Berni Piacenzę?

Mógł i powinien! Polski zespół nie wykorzystał jednak niepowtarzalnej szansy, by wyeliminować reprezentanta najlepszej ligi świata i pojechać na daleką Syberię rywalizować o Puchar CEV. Ta "niepowtarzalność" wynikała z kilku powodów.

Po pierwsze, brak Nikoli Grbica w spotkaniu otwierającym rywalizację (ten mecz okazał się kluczowy). Dla Piacenzy to taka sama strata jak dla dziewczyny ubiegającej się o tytuł Miss World brak dwóch przednich zębów. O dziwo, Jastrzębie nie dało rady szczerbatej drużynie, chociaż zastępujący Serba Robert Koch grał wolno i niedokładnie, a jego koledzy często tylko przerzucali piłkę palcami. Gdy do składu wrócił Grbić, nie zdarzyło się to ani razu!

W środowym rewanżu nasz zespół dostał kolejną szansę – do Polski nie przyjechał bowiem Wentcislaw Simeonow – największa „armata” Piacenzy. Polscy siatkarze nie potrafili tego wykorzystać. Rywalizację z Włochami można było wygrać tylko na środku siatki. Tutaj znowu uśmiechnął się los – w pucharowej rywalizacji nie mógł wziąć udziału Paolo Cozzi, pierwszy blokujący Piacenzy. W pierwszym meczu zastąpił go Massimo Botti, mający 196 cm wzrostu! Jak on wystraszył naszych środkowych? Łukasz Kadziewicz i Daniel Pliński są zmęczeni długim sezonem i mają do tego prawo. Dlaczego jednak nie ma kto ich zastąpić? Nawet nie wszyscy kibice wiedzą, kto jest w ich drużynie trzecim środkowym. Według internetowej strony klubu – Michał Stępień. Oznacza to, że JW gra często bez rezerwowego, bo ten utalentowany siatkarz nie zawsze ma miejsce w meczowej kadrze.



Niedoświadczeni i wracający do zdrowia po kontuzjach siatkarze – którzy tworzą zaplecze podstawowej drużyny – to też słabość JW. W Piacenzie wypadł ze składu Simeonow, bez większej straty zastąpił go Niemiec Christian Dunnes. Kto zastąpiłby Grzegorza Szymańskiego? Michał Kamiński – chłopak z łapą wielką jak bochen chleba siedział kontuzjowany na trybunach… Igor Yudin, Mateusz Gorzewski, wracający do zdrowia Przemysław Michalczyk nie są w stanie zmienić oblicza gry. Jedyna możliwa zmiana to wejście Jakuba Bednaruka za Nikołaja Iwanowa – obaj są do siebie podobni i tak też rozgrywają.

Wierzę, że JW w końcu zagra w finale europejskich rozgrywek. Mam też nadzieję, że stanie się to już w nowej hali. Może to być obiekt w Szerokiej, bo też plany jego rozbudowy są imponujące. Jastrzębscy kibice powoli mają już dosyć oglądania siatkarskich widowisk na plecach znajomych. W środę wykrzyczeli, co ich boli: „Gdzie jest ta hala? Janecki, gdzie jest ta hala!”. Na prezydenta Jastrzębia Zdroju Mariana Janeckiego w hali zawsze czeka honorowe miejsce. Na środowym meczu, niestety, go nie było…

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved