Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Europejskie rozgrywki w Wielkopolsce

Europejskie rozgrywki w Wielkopolsce

To dopiero niecodzienna sytuacja - dwie wielkopolskie drużyny grają jednego wieczoru w europejskich pucharach z wielkimi firmami. Jutro mecze Winiar Kalisz (Liga Mistrzyń) i Nafty Piła (Puchar CEV).

Od dwóch sezonów Winiary Kalisz i Nafta Piła grają wspólnie w europejskich pucharach – najczęściej kaliszanki występują w Lidze Mistrzów, a pilanki w Pucharze CEV. Nie mieliśmy jednak dotąd sytuacji, by oba zespoły grały równocześnie jednego wieczoru i to z dwoma tak renomowanymi rywalami.

Dla kibica siatkówki wybór jest trudny – pojechać do Piły, by zobaczyć starcie Nafty z włoskim Asystelem Novara, z Katarzyną Skowrońską-Dolata w składzie i może przyszłym trenerem kadry Polski Alessandro Chiappinim na ławce trenerskiej? A może jednak wybrać się do Kalisza, gdzie Winiary podejmują słynny RC Cannes i chyba mają nawet większe szanse na awans?



Odległość podobna, a oba mecze to gratka dla fanów siatkówki. Obydwa rozpoczną się o godz. 18. Dla Nafty Piła to próba awansu do Final Four rozgrywek o Puchar CEV. Dla Winiar Kalisz to szansa na awans do ćwierćfinału rozgrywek o Puchar Europy, gdzie dotąd ich jeszcze nie było.

Sytuacja Nafty Piła jest bardzo trudna, bowiem pilanki przegrały we Włoszech 0:3, a na dodatek nie zebrały zbyt wielu punktów. Żeby awansować, musiałyby dziś rozbić Asystel Novara nie tylko 3:0, ale jeszcze na dodatek nie pozwolić mu na zdobycie więcej niż 45 punktów w meczu. To daje średnio 15 punktów na set. Takie pogromy włoskich drużyn raczej polskim zespołom się nie zdarzają. Dla Nafty, która spisuje się w lidze i pucharach bardzo dobrze, i tak wielkim sukcesem jest etap, do którego dotarła. Możliwości finansowe klubu wciąż nie są zbyt duże. Problemy z pieniędzmi dotykają też zawodniczek, a kadra ma braki. Trener Jerzy Matlak powtarza, że gdyby miał takie możliwości finansowe, jak Kalisz czy Bielsko-Biała, doszedłby dużo dalej. A tak pozostaje mu zaatakować poprzeczkę, zawieszoną już bardzo wysoko.

W zespole trenera Chiappiniego nie gra tylko Katarzyna Skowrońska-Dolata, wybrana niedawno najpiękniejszą siatkarką Serie A (- Wołałabym, gdyby wybrali mnie siatkarką najlepszą, a nie najpiękniejszą – mówi Katarzyna). Są tu także gwiazdy reprezentacji Włoch trenera Massimiliano BarboliniegoPaola Cardullo czy Sara Anzanello, choć ich akurat szkoleniowiec do Polski nie zabrał. Jest za to znakomita Serbka Anja Spasojević czy wybitna turecka rozgrywająca Bahar Mert.

Nieco większe szanse mają Winiary Kalisz. Podejmują one francuski RC Cannes, z którym przegrały we Francji trochę wysoko – 0:3. Udało się wtedy zebrać 64 punkty. I teraz trzeba wygrać z Racingiem 3:0, nie pozwalając mu zdobyć więcej małych punktów. To daje nam średnią 21 punktów na set, czyli bardziej realną niż w wypadku Nafty.

Na dodatek RC Cannes wygrywał na polskich parkietach w Muszynie (w tym sezonie) czy Bielsku-Białej (sezonu 2003/2004 czy 2004/2005), ale nigdy dotąd nie wygrał w Wielkopolsce. Z siatkarkami z Cannes grała dotąd trzykrotnie Nafta Piła, pokonując je na własnym parkiecie 3:1 (sezon 2000/2001), 3:2 (sezon 2001/2002) i 3:1 (sezon 2002/2003). Dziś Winiary Kalisz musiałyby wygrać jeszcze wyżej. Czy to możliwe? Trener Igor Prielożny twierdzi, że tak i że jego zespół stać na taką niespodziankę. Do tego jednak nieodzowna wydaje się wysoka forma gwiazdy Winiar Anny Barańskiej. A ta podczas ostatniego meczu w Poznaniu narzekała na kontuzję.

RC Cannes to zeszłoroczny finalista Pucharu Europy, ale wtedy w jego barwach grały m.in. Małgorzata Glinka czy słynna Japonka Yuko Sano. Teraz ich nie ma, a czołową siatkarką Cannes jest Brazylijka Marcelle. Sporo punktów zdobywają także Łotyszka Olga Tocko i Bułgarka Ewa Janewa.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved