Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga: Łatwa wygrana MMKS Dąbrowa Górnicza

I liga: Łatwa wygrana MMKS Dąbrowa Górnicza

fot. archiwum

W meczu pomiędzy dwoma czołowymi drużynami I ligi kobiet MMKS-em Dąbrowa Górnicza, a Sokołem Chorzów emocji było jak na lekarstwo. Zdecydowane zwycięstwo odniosły gospodynie.

Potwierdziły tym samym opinię, że lepiej czują się w meczach z silniejszymi rywalami.

 

W pierwszym secie derbowego meczu od samego początku przewagę osiągnęły gospodynie. Niezwykle skuteczna na zagrywce Anna Białobrzeska oraz Ewelina Sieczka wyprowadzają MMKS na prowadzenie 8-4. Dobra gra w bloku Urszuli Jędrys-Szynkiel oraz Małgorzaty Lis powodują, (12-5; 17-6) że set wydaję się być rozstrzygnięty na korzyść dąbrowianek. Weronika Kaczmarek ( w ubiegłym sezonie zawodniczka MMKS) doskonale znająca halę Centrum podrywa do walki Sokół Chorzów zdobywając po swojej zagrywce 3 punkty 18-9. Reprymenda trenera Kawki powoduje, że set ten kończy się zwycięstwem MMKS 25-12 po zaledwie osiemnastu minutach gry. Drużyna chorzowska w tym secie grała słabo, złe przyjęcie zagrywki oraz złe rozegranie sprawiło, że tą partię oddały praktycznie bez walki.



 

Set drugi rozpoczął się od obustronnej gry punkt za punkt (3-3; 6-6). Zmobilizowana drużyna Sokoła Chorzów toczyła bardzo wyrównaną grę, poprawiając przyjęcie oraz szczelnie stawiając blok. Jednakże błędy popełniane przez obie drużyny sprawiły, ze mecz zaczął nabierać „rumieńców”. Pierwsze prowadzenie chorzowianki w tym meczu objęły przy stanie 9-8 po skutecznym bloku Ksymeny Wysockiej. Jednakże na nawiązanie wyrównanej gry z dąbrowskim zespołem nie było stać chorzowianek pomimo prowadzenia przez drużynę Sokoła kolejno 14-12; 16-13. Po czasie wziętym przez trenera Waldemara Kawkę MMKS odrabia straty po atakach Andrei Pavelkowej oraz Małgorzaty Lis i Eweliny Sieczki. Dąbrowianki wychodzą na prowadzenie 19-17 nie oddając prowadzenia do samego końca seta. Na wyróżnienie w drużynie chorzowskie zasługuje wspomniana wcześniej Ksymena Wysocka , która podrywała swój zespół do gry nie znajdując jednakże oparcia w poczynaniach partnerek, które popełniały duża ilość błędów.

 

W trzecim, a zarazem ostatnim secie spotkania Sokół objął prowadzenie dzięki skutecznej grze Weroniki Kaczmarek w polu zagrywki (4-1). MMKS popełnia wiele błędów, a reprymenda trenera Kawki na niewiele się zdaje. Chorzowianki w początkowej fazie tego seta były bardzo skuteczne, jednakże przy stanie 9-6 dla przyjezdnych Sokół ”stanął”, a miejscowe po skutecznych atakach Eweliny Sieczki odrobiły straty i wyszły na prowadzenie 10-9. Czas wzięty przez trenerkę Sokoła panią Zdzisławę Kanię na niewiele się zdał. Miejscowe zawodniczki niesione dopingiem przez kibiców wychodzą na prowadzenie 14-11. Kolejny przestój MMKS i na tablicy wyników jest remis 16-16. Rolę liderki przejmuje na siebie Ewelina Sieczka wraz z Małgorzatą Lis wyprowadzają dąbrowianki na prowadzenie 20-17. Sokół nie poddawał się i z kolei przyjezdne wychodzą na prowadzenie 21-20 po atakach Moniki Konsek oraz bloku Ksymeny Wysockiej i Barbary Furtak . Zapowiadała się zatem bardzo emocjonująca końcówka trzeciego seta, jednakże ponownie swoją zagrywką Anna Białobrzeska odrzuca przyjezdne od siatki i set ten kończy się wygraną dąbrowianek 25-22.

 

Na słowa uznania w zespole dąbrowskim zasługuje również rozgrywająca Ewa Matyjaszek, która skutecznie rozdzielała piłki umożliwiając ataki. Niejednokrotnie też była skuteczna w bloku. Miejscowa drużyna była skoncentrowana i wykazała się wolą walki, co w przyszłości będzie miało bardzo ważne znaczenie, w szczególności w fazie play-off.Drużyna Sokoła zawiodła, można było się spodziewać bardziej wyrównanego i zaciętego meczu, jednakże od samego początku widać było, że miejscowej drużynie bardzo zależy na wygraniu tego pojedynku.

 

W najbliższą środę 14.II.2007 dojdzie do bardzo ciekawego meczu pomiędzy Politechniką Częstochowa, która to drużyna toczyła skuteczną grę z wyżej notowanymi przeciwnikami (porażka z Piastem i Wisłą po 2-3) a drużyną MMKS-u. Mecz ten da odpowiedź, w jakiej formie są podopieczne trenera Waldemara Kawki i czy porażki z niżej notowanymi rywalkami były tzw. ”wypadkami przy pracy”. Natomiast Sokół podejmie najsłabszą drużynę I ligi Start Łódź.

 

MMKS Dąbrowa Górnicza – Sokół Chorzów 3-0

(25-12; 25-22; 25-22)

 

Składy zespołów:

MMKS: Andrea Pavelkowa; Anna Białobrzeska, Ewa Matyjaszek, Krystyna Tkaczewska (libero), Urszula Jędrys – Szynkiel; Małgorzata Lis, Ewelina Sieczka

Sokół Chorzów: Weronika Kaczmarek, Monika Konsek, Magdalena Fedorów, Agnieszka Starzyk, Ksymena Wysocka, Barbara Furtak, Patrycja Settnik (libero) oraz Katarzyna Gołda

 

Statystyki pomeczowe:

          MMKS


                     Sokół



            sety                        sety

razem| III   II   I  |      |   I   II   III |razem
  75 | 25   25   25  |punkty|  12   22   22  | 56
  41 | 16   12   13  | atak |   6   12   13  | 31
   5 |  1    3    1  | blok |   0    3    3  | 6
  11 |  3    2    6  |serwis|   2    3    2  | 7
  18 |  5    8    5  | błąd |   4    4    4  | 12

Najskuteczniejsze w ataku:
Ewelina Sieczka (MMKS) – 15 punktów
Magdalena Fedorów  (Sokół) – 7 punktów

 

Zobacz również:

Wyniki 18. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved