Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Bolesna porażka wicelidera

I liga: Bolesna porażka wicelidera

W spotkaniu I ligi mężczyzn podopieczni trenera Zbigniewa Błaszczaka, grający bez respektu i niezwykle ambitnie, nieoczekiwanie wywieźli z Nysy dwa punkty, pokonując miejscowych 2:3.

Pierwszą partię rozpoczął blok Jarosława Teplinga, którym powstrzymał Daniela Wilka, a wyrównana, choć bardzo nerwowa, gra trwała do stanu 14:14, gdy ataki: Michała Skrzypińskiego ze środka i szczęśliwe zagranie Piotra Deszcza oraz skuteczny blok tego ostatniego na Danielu Wilku wyprowadziły gości na prowadzenie (14:17). Proste błędy młodego przyjmującego Energetyka – Piotra Deszcza (ataki – w aut i antenkę) oraz powstrzymanie akcji ofensywnej Krzysztofa Szopy pozwoliły gospodarzom wyrównać stan partii (18:18). Gdy w polu zagrywki stanął rozgrywający AZS-u Petr Turiański gra gości całkowicie się rozregulowała, popełniali kolejne proste błędy – w rozegraniu i w ataku – i zaczęli tracić punkty (21:18, 22:19, 24:19). Losy tej odsłony przypieczętowała akcja atakującego AZS-u – Daniela Wilka (25:19).

Drugiego seta goście rozpoczęli z Krzysztofem Antosikiem na rozegraniu i z perspektywy czasu wydaje się, iż ta zmiana miała decydujący wpływ na losy tej partii i całego spotkania. Wprawdzie początkowo jaworznianie nadal popełniali proste błędy (4:1), a po nyskiej stronie siatki dobrze spisywał się Martin Vlk(8:7), ale goście systematycznie odrabiali straty, w czym duży udział mieli obaj środkowi – Tepling i Skrzypiński oraz przyjmujący Marek Nowak. Siatkarze z Jaworzna ofiarnie grali w polu (znakomity Michał Jaszewski, Deszcz), a Krzysztof Antosik doskonale konstruował kontrataki (M. Nowak, Skrzypiński) i goście wyszli na prowadzenie – 9:11, 11:13. Ospałych nysan nie poderwały do walki nawet dwie udane akcje Daniela Wilka (13:13), a as serwisowy Marka Nowaka i sprytne obicie bloku gospodarzy przez Deszcza pozwoliły na wypracowanie kolejnej przewagi przez siatkarzy Energetyka (14:16). Schematycznie i czytelnie grający akademicy tracili punkty, a kolejne bloki powoli odbierały im ochotę do gry (15:20, po bloku Teplinga na Wilku). Partię zakończyła autowa zagrywka Daniela Wilka (19:25).



Trzecia odsłona miała niezwykle wyrównany przebieg, a żaden z rywali długo nie potrafił wypracować znaczącej przewagi (7:8, 13:13). Na szczęście nysanom udało się wreszcie postawić potrójny blok, którym powstrzymali Marka Nowaka, a skuteczna gra ofensywna Adama Kuriana i Daniela Wilka dały prowadzenie gospodarzom (16:14). Kolejny atak środkowego Energetyka – Michała Skrzypińskiego oraz blok na Adamie Kurianie i na tablicy pojawił się rezultat 20:20… Podopiecznym trenera Romana Palacza udało się kolejny raz objąć prowadzenie (23:21 po ataku Daniela Wilka i błędu w przyjęciu popełnionym przez Marka Nowaka), ale siatkarze z Nysy i tę przewagę potrafili beztrosko roztrwonić (23:23), głównie za sprawą własnych banalnych błędów w ataku. W zaciętej i emocjonującej, choć nie stojącej na wysokim poziomie, końcówce goście mieli nawet w górze piłki setowe (25:26, 27:28), ale nieudana zagrywka Marka Nowaka i atak Daniela Wilka pozwoliły nysanom na wygranie tej partii (31:29).

Trudno racjonalnie wytłumaczyć jakiego powodu gospodarze, zamiast iść za ciosem, kompletnie przespali początek czwartego seta (0:4, 3:7, 5:8). Tylko Daniel Wilk próbował stawić czoła ambitnie i skutecznie grającym siatkarzom z Jaworzna, ale w swoich poczynaniach był dość osamotniony. Ton grze nadawali środkowi gości, wspierani przez doświadczonego Krzysztofa Szopę (12:16). Doskonale grą zespołu z Jaworzna kierował Krzysztof Antosik, często kompletnie gubiąc blok rywali. Zagrywka Marka Nowaka prosto w siatkę i blok nysan na Piotrze Deszczu dał jeszcze kibicom AZS-u nadzieję na wygranie tej partii (19:19), jednak siatkarzom z Nysy w końcówce zwyczajnie zabrakło opanowania i … sportowych argumentów do uzyskania korzystnego dla siebie rezultatu (23:25).

Gospodarze nie wyciągnęli żadnych wniosków z przebiegu poprzedniej partii i kolejna, piąta rozpoczęła się dla nich równie źle, jak poprzednia (0:3, 4:7, 7:8). Oba zespoły początkowo zdobywały punkty w dużej mierze za sprawą błędów popełnianych przez przeciwników. Jednak pierwsi zwarli szyki i lepiej skoncentrowali się – przeszczęśliwi po wygraniu czwartego seta – goście z Jaworzna (Szopa, Skrzypiński). Gdy zawodnicy Energetyka prowadzili już 8:11 trener akademików – Roman Palacz poprosił o kolejną przerwę dla swojego zespołu, po której desygnował do gry Arkadiusza Olejniczaka w miejsce, słabnącego w oczach już od połowy czwartego, seta Adama Kuriana. Dwie skuteczne akcje Daniela Wilka (atak i blok na Szopie) oraz banalny błąd rozgrywającego Energetyka – Krzysztofa Antosika, któremu piłka został w rękach, doprowadziły do wyrównania – po 12. Jednak zmobilizowani goście nie dali sobie odebrać zwycięstwa, a seta i całe spotkanie zakończyły blok jaworznian (zatrzymany Daniel Wilk) i atak, niewątpliwie najlepszego na polu gry, Marka Nowaka.

AZS PWSZ Nysa – Energetyk Jaworzno 2:3

(25:19, 19:25, 31:29, 23:25, 14:16)

Składy:

AZS PWSZ Nysa: Vlk, G. Nowak, Kurian, Turiański, Wilk, Szabelski, Kryś (libero) oraz Olejniczak, Kisielewicz.

Energetyk Jaworzno: M. Nowak, Skrzypiński, Szopa, Tepling, Deszcz, Golec, Jaszewski (libero) oraz Antosik, Bielicki.

*Autorem relacji jest Lidia Łydka

Zobacz również:

Wyniki 19. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved