Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Przed meczem Stali Mielec z Centrostalem

Przed meczem Stali Mielec z Centrostalem

Mecz z Centrostalem to czwarte z rzędu starcie podopiecznych Jacka Wiśniewskiego z faworytem LSK. Nie trudno jest wskazać faworyta, jednak urokiem każdej dyscypliny sportowej są niespodzianki.

Niewygodny terminarz

Nie można powiedzieć że siatkarki z Podkarpacia znajdują się w słabszej formie mimo trzech z rzędu porażek bez wygranego seta. Gospodynie sobotniego meczu walczą w ostatnich tygodniach o punkty z ligowymi potentatami takimi jak Nafta Piła, Muszynianka i Winiary Kalisz. Teraz czas na czwartą drużynę celującą w medal mistrzostw Polski – Centrostal Focus Park Bydgoszcz. Mielczanki zapewne będą chciały pokazać, że mimo zupełnie innych wyznaczonych celów w tych rozgrywkach, potrafią walczyć z najlepszymi, że w zespole nie ma kryzysu, a słabsze wyniki spowodowane są tylko i wyłącznie niewygodnym kalendarzem.



Silny Centrostal i brak szczęścia

Pałacanki w tym sezonie mają problemy z silnymi rywalami, jednak drużyny pokroju Stali Mielec nie mają zbyt wiele do powiedzenia i mecze kończą się zwycięstwem bydgoszczanek 3:0. Zapewne w bojowym oraz agresywnym (w dobrym tego słowa znaczeniu) nastawieniu podopieczne Piotra Makowskiego wybiorą się na Podkarpacie. Teraz może być jednak inaczej, gospodynie już w poprzedni weekend pozostawiły po sobie bardzo dobre wrażenie po meczu z Winiarami. Zawodniczki i trener drużyny z Wielkopolski chwalili postawę mielczanek, życząc im więcej szczęścia, którego podobno im brakuje. Gdyby właśnie pojawiło się nieco więcej tego jakże potrzebnego w siatkówce zjawiska, sytuacja zespołu prowadzonego przez trenera Wiśniewskiego mogłaby być zupełnie inna. Nie inaczej byłoby w obozie bydgoskim, gdzie wspomina się dwa przegrane mecze wyjazdowe w Bielsku-Białej oraz Pile. Gdyby siatkarki z grodu nad Brdą miały w pewnych momentach nieco więcej szczęścia to właśnie one mogłyby zasiadać nadal na fotelu lidera LSK.

Problemy trenera

W stali panuje ostatnio niezbyt dobra atmosfera, trener Jacek Wiśniewski w ostatnich dniach podał się do dymisji. Spekulowało się nawet, że na jego stanowisku zastąpi go Andrzej Niemczyk, postać znana każdemu kibicowi siatkówki. Prezes Marian Grzanka powiedział jednak: – Każdy miał swoje argumenty, swoje racje, które wzajemnie sobie przedstawiliśmy. Efekt wspólnego spotkania z panem Wiśniewskim jest taki, że jest on nadal pierwszym trenerem. To wyjaśniło nieco sytuacje w zespole z Podkarpacia.

Kibice

W Mielcu dochodziło do kuriozalnych sytuacji, fani zespołu przychodzili na treningi Stali aby… „prowadzić” treningi. To niespotykana jak na profesjonalną ligę sytuacja. Trener jaki i zarząd zdecydowali się po tych wydarzeniach zamknąć przygotowania dla kibiców.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved