Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Stal Mielec – Centrostal Focus Park Bydgoszcz 1:3

LSK: Stal Mielec – Centrostal Focus Park Bydgoszcz 1:3

Zgodnie z przewidywaniami Centrostal Focus Park Bydgoszcz pokonał w Mielcu miejscową Stal. To co działo się na parkiecie najlepiej oddaje pierwszy set wygrany do 7 przez podopieczne Piotra Makowskiego.

Kolejna szansa dla zmienniczek

Trener Pałacanek podobnie jak w poprzednich meczach do gry w pierwszej szóstce desygnował Dorotę Ściurkę oraz Alicję Szajek, trudno powiedzieć czy siatkarki te wywalczyły już sobie miejsce w podstawowym składzie czy są to tylko zabiegi mające na celu przygotowanie zmienniczek do gry w trudnych sytuacjach. Tak czy inaczej na ławce rezerwowych po raz kolejny zaczynały mecz gwiazdy zespołu Ewa Kowalkowska i Joanna Kuligowska.



Tego nie spodziewał się nikt

Pierwszy punkt w meczu blokiem zdobyły gospodynie, później gra również układała się w miarę przyzwoicie i mielczanki wyszły na prowadzenie 3:1. Następnie wszystko wróciło do normy na środku w „teamie” z Bydgoszczy brylowała Iliana Goczewa, a w ataku Karolina Ciaszkiewicz. To one ciągnęły grę zespołu i Centrostal schodził na pierwszą przerwę techniczną prowadząc już 8:5. Przy stanie 7:16 rozpoczął się koszmar dla Stali, bydgoszczanki zdobyły z rzędu 9 punktów i wygrały pierwszą odsłonę pojedynku 25:7. O ile zwycięstwa gości można było się spodziewać, o tyle rozmiary zwycięstwa są przynajmniej zaskakujące.

Metamorfoza

Nastroje kibiców poprawiły się w czasie trwania drugiej partii. Po walce punkt za punkt (4:4), skutecznym blokiem popisała się Karolina Olczyk i to gospodynie wyszły na prowadzenie. Dobra gra podopiecznych Jacka Wiśniewskiego sprawiła, że mielczanki na pierwszą przerwę techniczną schodziły prowadząc 8:5, następnie do odrabiania strat wzięły się siatkarki z grodu nad Brdą, które doprowadziły do remisu po 9. Wtedy świetnie zaczęła się prezentować Marta Łukaszewska, która zmobilizowała koleżanki i w hali w Mielcu zapanowała euforia (17:11). Przewaga gospodyń zmalała do trzech „oczek: po dobrej grze bułgarskiej środkowej Centrostalu. Trener Pałacu próbując ratować sytuacje desygnował do gry kapitan Ewę Kowalkowską, as serwisowy Eweliny Dązbłaż odebrał jednak ochotę do gry bydgoszczankom. Set zakończył się wynikiem 25:19 na korzyć „stalówek”.

Wszystko wróciło do normy

Trzecia partia rozpoczęła się od bloku na Łukaszewskiej. Po atakach Kowalkowskiej oraz Liniarskiej, to zespół gości objął prowadzenie 3:0. W dalszej części seta utrzymywała się przewaga Centrostalu i na przerwę techniczną podopieczne Piotra Makowskiego schodziły prowadząc 8:4. Na tym emocje w trzecim secie się zakończyły, kapitalnie spisywała się Ewa Kowalkowska. „Pałacanki” wygrywając trzecią odsłonę pojedynku do 17 objęły prowadzenie w meczu 2:1.

Czwarty set rozpoczął się od mocnego uderzenia Centrostalu (5:0). Nadzieje miejscowych odżyły w dalszej części partii. Za sprawą Marty Łukaszewskiej Stal doprowadziła do remisu 12:12. Gdy wydawało się, że może dojść nawet do piątego seta w grze podopiecznych Jacka Wiśniewskiego zdarzył się kolejny przestój. Po kilku chwilach Dorota Ściurka zakończyła mecz zdobywając 25 punkt, podczas gdy mielczankom udało się uzbierać tylko 14 „oczek”.

Siatkarki z Mielca po spotkaniu mówiły, że przegrały przez brak szczęścia, przed meczem uważały, że będzie można coś ugrać, niestety nie udało się. Trener „pałacanek” miał trochę pretensji do przyjęcia w swoim zespole, jednak wygranych nie osądza się.

Stal Mielec – Centrostal Focus Park Bydgoszcz 1:3

(7:25, 25:19, 17:25, 14:25)

Zobacz również:

Wyniki 11. kolejki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna, Polskie Radio PIK

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved