Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Przed Gedanią mecz o sześć punktów

LSK: Przed Gedanią mecz o sześć punktów

Terminarz gier Energi Gedanii Gdańsk cieszy fanów drużyny. W drugiej części sezonu w hali przy ulicy Kościuszki będą bowiem gościć drużyny bezpośrednio walczące z gdańszczankami o pozostanie w LSK.

Cel na te cztery spotkania dla Energi Gedabii jest jasny – 12 punktów. O pierwsze trzy będzie jednak ciężko, bo nad Bałtyk wybiera się Dialog Gwardia Wrocław, która przed tygodniem zagrała zdecydowanie lepszy mecz niż drużyna gospodyń sobotniego starcia.

Wrocławianki w poprzedniej kolejce podejmowały BKS Aluprof Bielsko-Biała, były w stanie urwać faworytkom dwa sety i tym samym mogły dopisać sobie punkt w ligowej tabeli. Gwardia jest na szóstym miejscu, wyprzedza więc wszystkich bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgywkowej. W meczach z drużynami z dołu tabeli Gwardia zdobywała punkty – przegrała po tie-breaku w Poznaniu, wygrała za dwa punkty w Białymstoku, a na własnym parkiecie zdobywała komplet punktów w meczach ze Stalą Mielec oraz Gedanią. Grudniowy mecz jutrzejszych rywali zakończył się zwycięstwem wrocławianek 3:1, ale gdańszczanki były równorzędnym rywalem.



W sobotę, we własnej hali i przy dopingu miejscowych fanów, siatkarki zapowiadają walkę o niezwykle ważne trzy „oczka”. Trener Leszek Milewski podkreśla bowiem wagę rozgrywanych u siebie meczy z drużynami z dołu tabeli.

Jeśli w spotkaniach ze słabszymi rywalami będziemy wygrywać za trzy punkty, tak naprawdę zyskujemy sześć „oczek” – trzy możemy sobie dopisać za zwycięstwo, a trzech kolejnych nie zdobędzie przeciwnik – powtarzał niejednokrotnie szkoleniowiec Gedanistek. Jak na razie taka sztuka udała się jego drużynie dwukrotnie, w wyjazdowych spotkaniach w Białymstoku i Poznaniu. Prócz zwycięstwa w pięciu setach z Winiarami, to jedyne punkty zdobyte przez zespół z Pomorza. Przed tygodniem gdańszczanki zostały rozbite w Muszynie, zdobywając w spotkaniu zaledwie 44 punkty.

Na południu Polski w składzie Gedanii zabrakło jednak Emilii Reimus. Podstawowa atakująca od początku sezonu borykała się z problemami z barkiem, była szczegółowo badana, przeszła zabieg, przez co była wyłączona z wielu treningów i kilku meczów. Jeszcze w piątek podróżowała do Łodzi na konsultację lekarską, ale wszystko wskazuje na to, że w sobotnim spotkaniu znajdzie się w składzie drużyny. Jeśli zajdzie taka konieczność, trener Milewski zapowiada wpuszczenie jej na boisko, ale jednocześnie obiecuje, że nie będzie jej nadwyrężał. W podstawowej szóstce Gedanii w porównaniu z meczem z Muszynianką nie powinny zajść zmiany. Znajdzie się w niej również Berenika Tomsia, której najbardziej powinno zależeć na szybkim rozprawieniu się z wrocławiankami. O godzinie 20 w Rumi rozpoczyna się bowiem jej bal studniówkowy, na który młoda siatkarka z pewnością chciałaby zdążyć.

Podopieczne Rafała Błaszczyka przyjadą do Gdańska w najsilniejszym składzie. Gospodynie muszą się najbardziej obawiać środkowej Katarzyny Mroczkowskiej oraz atakujących Bogumiły Barańskiej i Pauliny Gomułki. W zablokowaniu dwóch ostatnich szkoleniowiec Gedanistek widzi jeden z kluczy do sukcesu. Sposobem na Mroczkowską ma być mocny utrudniający precyzyjne rozegranie serwis.

Jeśli Energa Gedania wygra sobotnie spotkanie 3:0 lub 3:1, wyprzedzi drużynę z Wrocławia i prawdopodobnie to ona wskoczy na szóste miejsce w tabeli. Gospodynie na mecz wyjdą z pewnością bardzo zmotywowane, a skrzydeł będą im dodawać zgromadzeni licznie kibice. Ekipa Gwardii na pewno jednak tanio skóry nie sprzeda, a zatem zapowiadają się ogromne emocje.

Mecz rozpocznie się przy ulicy Kościuszki 49 w Gdańsku, w sobotę 10 lutego o godzinie 17. Bilety w cenie 5 (ulgowy) i 10 zł do nabycia w kasach przed meczem.

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved