Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Derby w Poznaniu: AZS AWF podejmuje Winiary

Derby w Poznaniu: AZS AWF podejmuje Winiary

Siatkarskie derby w Poznaniu - dziś w salce przy ul. Chwiałkowskiego IDM Swarzędz Meble AWF Poznań podejmuje lidera Ligi Siatkówki Kobiet Winiary Kalisz.

Mam problem, by zespół zmotywować na mecz ligowy – przyznaje trener Winiar Igor Prielożny.

Dla siatkarek z Kalisza ten mecz to przerywnik w starciach z RC Cannes w Lidze Mistrzyń. Pierwszy mecz – we Francji – wypadł nie po myśli lidera Ligi Siatkówki Kobiet. Kaliszanki przegrały 0:3, choć w każdym secie stawiały zacięty opór utytułowanym rywalkom, a przy odrobinie szczęścia mogły chociaż jedną partię wygrać. – Teraz mam problem, by zespół zmotywować na mecz ligowy. Przed spotkaniem z Cannes graliśmy w Mielcu ze Stalą i choć wygraliśmy za trzy punkty, to z gry nie byłem zadowolony. Teraz chciałbym, by dziewczyny bardziej się skoncentrowały – mówi trener Winiar Igor Prielożny.



Problemem kaliszanek w Cannes była nieco słabsza postawa liderki drużyny Anny Barańskiej, której akurat przytrafiło się jedno ze słabszych spotkań w sezonie. – Nie wyszła jej właściwie tylko zagrywka, bo w pozostałych elementach, czyli w ataku, bloku swoje zrobiła – tłumaczy Prielożny i dodaje: – Przeprowadziliśmy z dziewczynami kilka rozmów w małych grupach i to powinno dać efekt.

Taka rozmowa nie odbyła się jednak z Barańską. – Ania odrzuciła na razie propozycję spotkania, ale spokojnie, jeszcze pogadamy. Rozumiem jej zachowanie, to taka sportowa złość – dodaje trener Winiar.

O wiele lepsze nastroje panują wśród poznanianek, które ostatnio są w niezłej formie – dwa tygodnie temu wygrały na wyjeździe z mistrzem Polski Muszynianką Muszyna, przed tygodniem co prawda nie zdołały wywalczyć nawet punktu w starciu z Naftą Piła, ale były tego całkiem bliskie. – Wierzę, że Winiary też są do ogrania, zwłaszcza przy takim zaangażowaniu zespołu rywalek w rozgrywki pucharowe. Zaburzenia w mikrocyklu treningowym muszą przynieść jakieś konsekwencje – uważa szef sekcji siatkówki w AWF Marek Bykowski. – Na treningach coraz lepiej wygląda zgranie Małgorzaty Cieśli z resztą zespołu. Liczę na to, że jej wejścia na parkiet dadzą kopa zespołowi. Będzie on potrzebny, bo nasza sytuacja w tabeli jest taka, że celem musi być zdobywanie punktów z takimi rywalami, jak Winiary – dodaje.

Pierwszy mecz między tymi zespołami w Kaliszu Winiary wygrały 3:1. – Wtedy przegraliśmy jedną partię, ale to jest wynik naszego ryzykownego sposobu gry. Dziewczyny zagrywają z wyskoku, a to czasem się nie udaje. No i jak zagrywka „nie leży”, a przeciwnik zagra jeszcze dobrze w ataku, to później biorą się takie przegrane pojedyncze sety – uważa Prielożny.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved