Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Przed meczem Joker Piła – Avia Świdnik

Przed meczem Joker Piła – Avia Świdnik

Siatkarze I-ligowej Avii Świdnik grają jutro na wyjeździe z trzecim w tabeli Jokerem Piła. - Jedziemy, aby wygrać i łatwo broni nie złożymy - zapowiada trener Sławomir Czarnecki.

Rozgrywki wchodzą w decydującą fazę. Po ośmiu zwycięstwach Avii z teoretycznie słabszymi rywalami, przyszedł czas na najmocniejszych w lidze. Pierwszy poważny egzamin trener Czarnecki przeszedł w poprzedniej kolejce. Jego drużyna podejmowała u siebie obecnego lidera i kandydata do awansu do PLS Płomień Sosnowiec. Niestety, mimo walki i ogromnej szansy świdniczan na doprowadzenie do tie-breaka, ulegli oni 1:3. Po tym spotkaniu Avia spadła na piąte miejsce w tabeli. O ostatecznym układzie sił zadecydują kolejne mecze, które świdnicki zespół rozegra z nie mniej wymagającymi rywalami. Jednym z nich będzie już jutro Joker. Pilanie w obecnych rozgrywkach spisują się świetnie. Niedawno rozgromili wicelidera AZS Nysa 3:0 i są na trzecim miejscu, tracąc do przewodzącego stawce Płomienia sześć punktów. Żeby myśleć o pierwszej czwórce, świdniczanie muszą z Piły wywieźć korzystny wynik. W razie wygranej już jutro mogliby wyprzedzić rezerwy Skry Bełchatów, które na wyjeździe grają ciężki mecz z liderem. Drużyna trenera Czarneckiego do Piły pojedzie w optymalnym składzie, nie będzie jedynie kontuzjowanego od trzech miesięcy Marcina Ogonowskiego i rezerwowego Jarosława Raraka.

Łukasz Minkiewicz: Wchodzicie w najtrudniejszy okres tego sezonu. W najbliższych kolejkach Avia zmierzy się z bardzo wymagającymi rywalami…



Sławomir Czarnecki: Nie ukrywam, że w meczach z Jokerem Piła, AZS Nysa, Energetykiem Jaworzno czy rezerwami Skry Bełchatów poznamy swoją wartość. Zapowiada się ciężko, ale nie ma zespołów niepokonanych.

Jednak ostatnio nie poradziliście sobie z silnym Płomieniem Sosnowiec

– Zagraliśmy przyzwoicie i należał nam się choćby punkt. Spotkanie miało też swoje dobre strony, bo niezły występ miał nasz nowy siatkarz Adrian Sarul. Przekonał mnie, że w trudnych momentach można na niego liczyć.

Avia ma szansę na awans do Polskiej Ligi Siatkówki?

– Oczywiście, że tak! Tylko pytanie, co dalej… PLS ciągle nam ucieka organizacyjnie i kadrowo. W Avii potrzeba wielkich zmian. Po pierwsze, trzeba utrzymać ten skład, który jest teraz, bo wszystkim zawodnikom kończą się umowy. Na dłużej są tylko Tomasz Bogusz i Paweł Komorowski. Po drugie, organizacja. Mamy starą halę, brakuje profesjonalnych pracowników etatowych z niezbędnym doświadczeniem, a do tego nasz budżet to ok. 600 tysięcy złotych. W PLS najbiedniejszy zespół ma do dyspozycji ok. 2,5 miliona. Jak wejdziemy, to zarząd może mieć niemały kłopot. Jednak chciałbym wywinąć im numer i awansować. Szanse są, bo gramy ostatnio naprawdę nieźle.

Wygracie w sobotę z Jokerem?

– Na pewno mamy większe szanse niż z Płomieniem. Czuję, że będzie dobrze.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved