Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Tie-break w drugoligowych derbach regionu łódzkiego

Tie-break w drugoligowych derbach regionu łódzkiego

Zespół Jedynki Aleksandrów Łódzki pokonał w meczu gr. 3 II ligi kobiet łódzki ŁKS 3:2. Wynik spotkania mógłby być zupełnie inny, ale derby rządzą się swoimi prawami.

Siatkarki UKS Jedynki Aleksandrów Łódzki mocno chciały się zrewanżować ŁKS za porażkę w pierwszej rundzie w Łodzi. Wówczas górą były podopieczne trenera Krzysztofa Świty, które zwyciężyły po pięciosetowej walce wyciągając wynik meczu z 0:2 na 3:2. Młode siatkarki ŁKS, które w większości są juniorkami, w weekend wygrały turniej ćwierćfinałowy mistrzostw Polski juniorek (jako UKS SMS) w Krakowie pokonując m.in. faworyzowaną krakowską Wisłę. Jak się okazało zmęczenie i brak koncentracji dały o sobie znać w końcówce spotkania.

Pierwszy set zwiastował szybkie i łatwe zwycięstwo gospodyń. Mimo, iż początek należał do ŁKS (1:6), to aleksandrowianki dość szybko złapały właściwy rytm gry i wyrównały stan meczu, następnie szybko uciekły młodym zawodniczkom ŁKS. Skutecznie atakowała Edyta Pilarska, a na środku siatki bardzo dobrze grała doświadczona Barbara Jagła. Łodzianki nie miały pomysły jak pokonać dobrze dysponowane gospodynie, ponadto popełniały zbyt wiele błędów własnych i po pierwszym secie schodziły jako pokonane.



Zupełnie inny przebieg miały dwa kolejne sety. ŁKS uporządkował grę obronną, skuteczność odzyskały Katarzyna Możdżeń i Dorota Chmielewska. Gospodynie dość często psuły zagrywkę, a ich ataki nadziewały się na skuteczne blok juniorek grających w barwach ŁKS. W końcówce seta Jedynka wyrównała na 20:20, ale końcówka należała do zawodniczek gości, które wyrównały stan meczu Trzeci set przebiegał pod dyktando ŁKS, który kontrolował przebieg gry utrzymując kilkupunktową przewagę. Gospodynie w końcówce zerwały się jeszcze do walki i doprowadziły do wyniku 23:24, ale ostatnia piłka znów należała do łodzianek.

To co stało się w czwartym secie, jeszcze długo będzie śnić się trenerowi Świcie i jego zawodniczkom. ŁKS rozpoczął znakomicie i z każdą piłką odbierał gospodyniom ochotę do gry. Skuteczne ataki, blok nie do przejścia i celna zagrywka spowodowały, że łodzianki prowadziły już 17:9. Od tego stanu coś się zacięło. Podopieczne trenera Zbigniewa Pilarskiego nagle przypomniały sobie, jak gra się w siatkówkę i odzyskały skuteczność. W końcu zaczęło poprawnie funkcjonować przyjęcie, nie zdarzały się już błędy indywidualne. Młode zawodniczki ŁKS, które myślami już były chyba w szatni, obudziły się przy remisie 18:18. Jak się okazało, obudziły się kilka piłek za późno, bo miejscowe zawodniczki niesione dopingiem kibiców wygrały tę partię 25:23.

Tie-break to walka punkt za punkt do stanu 9:9. Później przewagę zaczęły sobie wypracowywać siatkarki Jedynki, które znacznie przewyższały swoje przeciwniczki doświadczeniem. Aleksandrowianki wykorzystały wszystkie błędy zawodniczek ŁKS i wygrały piąty set do 11 i cale spotkanie 3:2, rewanżując się tym samym za porażkę w Łodzi.

Jedynka Aleksandrów Łódzki – ŁKS UKS SMS Łódź 3:2

(25:17, 21:25, 23:25, 25:23, 15:11)

Składy zespołów:

Jedynka: Dębowska, Łuczak, Wankiewicz, Pilarska, Maryniak, Jagła oraz Kuropatwa, Podleś i Buśko

ŁKS: Chmielewska, Stawik, Możdżeń, Brzezińska, Góra, Żmudzińska, Łomnicka (l) oraz Korzycka, Szyda i Kondraszkina

Zobacz również:

Wyniki 17. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved