Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Zmęczony Sebastian Świderski

Zmęczony Sebastian Świderski

- Nastrój świąteczny związany ze zdobyciem wicemistrzostwa świata mamy już dawano za sobą, teraz pozostała już rzeczywistość ligowa i częste granie - mówi Sebastian Świderski. - Ciężko trenujemy i gramy, gramy, gramy.

Sebastian Świderski, podobnie jak kibice jego RPA Perugii, nie jest zachwycony postawą zespołu w ostatnich tygodniach. – Nie awansowaliśmy do Pucharu Włoch, choć oczywiśie liczyliśmy na to – powiedział. – Był to wielki zawód. Do trzynastej kolejki była jeszcze nadzieja, ale ostatni mecz przegraliśmy z Treviso. Nie możemy dopuścić, żeby taka sytuacja powtórzyła się w lidze i zabrakło nas w play-off.

Reprezentant Polski podkreślił, że w jego zespole po mistrzostweach świata coś się zacięło. – Gdyby sety były grane do 22-23 punktów, to pewnie zajmowalibyśmy miejsce w czwórce – powiedział. – W czasie meczów potrafimy prowadzić ze sporą przewagą, żeby następnie przegrać. To mógłby być zarzut wobec nas.



Sebastian Świderski odczuwa już zmęczenie sezonem. – Gramy non stop – mówi – Sporo jest przelotów. Graliśmy w Boże Narodzenie i Sylwestra. Nie ma praktycznie czasu na zregenerowanie sił. Taką częstotliwość grania powoli zaczynąją odczuwać kolana. Są to sprawy przeciążeniowe.

Faza zasadnicza w Serie A kończy się 11 kwietnia. Nikt w klubie nie bierze pod uwagę, że zespół dalej nie będzie grać. Po tej dacie zacznie się play-off. W ostatni weekend maja rozpoczną się rozgrywki Ligi Światowej. – Jeszcze tak daleko nie sięgam – mówi Sebastian Świderski. – Na razie skupiam się na grze w lidze. Myślę, że trener Raul Lozano porozmawia z każdym indywidualnie i znajdzie się czas na odpoczynek, regenerację sił.

8 lutego Jastrzębski Węgiel zagra na wyjeździe pierwszy ćwierćfinałowy mecz Pucharu CEV z Piacenzą. – To jest taki rywal, że sama zagrywka nie wystarczy – powiedział Sebastian Świderski. – Duża rola przed tym spotkania dla trenerów nad ustawieniem taktyki. Włosi mają takich skrzydłowych jak Marshall, Simeonov czy Zlatanov, że oni mogą nadrobić gorsze przyjęcie. Na pewno rywala można wyeliminować. Pierwszy z tych zawodników ma problemy ze zdrowiem, Nikola Grbic ma niewyleczony bark.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved