Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga: Niespodzianka w Chorzowie

I liga: Niespodzianka w Chorzowie

fot. archiwum

Wtorkowe popołudnie zostanie w pamięci niejednego kibica siatkówki w Chorzowie. W meczu na szczycie Sokół pokonał ubiegłorocznego spadkowicza z LSK Piast Szczecin 3:1.

Szczecinianki przyjechały na mecze w Chorzowie i Sosnowcu z jasno postawionymi celami. Wygrana w obu meczach za trzy punkty. Taka zdobycz punktowa pozwalałaby im przeskoczyć klub z Dąbrowy Górniczej i awansować na drugie miejsce w tabeli. Ale chorzowianki nie zamierzały się łatwo poddać i bardzo chciały zrewanżować się za porażkę w Szczecinie.

 

Początek pierwszego seta należał do gospodyń. Najpierw as serwisowy Agnieszki Starzyk , później atak w taśmę Kingi Kasprzak , a za chwile atak Weroniki Kaczmarek i na tablicy wyników było już 3:0. Natychmiastowa reakcja trenera Kłosa, który poprosił o czas dla swojego zespołu. Na niewiele jednak to się zdało. Świetna gra Basi Furtak , Magdy Fedorów oraz Moniki Konsek spowodowała iż „Piaściary” w pierwszej części tej partii nie był w stanie doścignąć gospodyń. I choć Kinga Kasprzak i Paulina Rolińska robiły, co mogły jednak to było za mało, aby zatrzymać rozpędzone gospodynie. Później było już niestety gorzej. Zawodniczki z Chorzowa popełniały coraz więcej błędów, a przewaga Piasta rosła z akcji na akcję. Szczecinianki brutalnie wykorzystały chwile słabości chorzowianek. Ostatecznym egzekutorem okazała się kapitan Piasta Paulina Chojnacka , która pięknym atakiem zakończyły rywalizację w secie pierwszym.



 

Pierwsza piłka drugiej odsłony meczu znów należała do zawodniczek Sokoła. Jednak później walka toczyła się już punkt za punkt. Od stanu 4:4 zaczęły wyraźnie dominować „piaściary”. Kasprzak to z pierwszej o z drugiej linii atakowała, a jej piłki lądowały koło zaskoczonych chorzowianek. W grę Sokoła wkradł się chaos, a siatkarki nie potrafiły zakończyć skutecznie akcji. Piast prowadził 15:8, później 18:12. Pewne już zwycięstwa szczecinanki wyraźnie odpuściły co skrzętnie wykorzystały zawodniczki z Chorzowa. Ataki Starzyk i szczelny blok Fedorów, Kaczmarek , Wysockiej i to co wydawało się nieprawdopodobne stawało się coraz realniejsze. Kasprzak robiła, co mogła jednak sama nie była w stanie walczyć. Z 19:23 zrobił się po chwili remis po 23 i walka w tym secie rozpoczynała się od początku. Ostatnie dwie piłki należały jednak do gospodyń. Najpierw wspaniale zadziałał blok Kaczmarek, Wysocka, a ostatnia piłka należała do Starzyk , która to asem serwisowym zakończyła tą partię.

 

Początek trzeciego set znów był bardzo wyrównany. Jednak od stanu 8:8 na boisku wyraźnie dominowały już gospodynie. Reprymendy trenera Kłosa i rotacje na boisku na niewiele się zdały. Rozpędzona lokomotywa Sokoła działała bez zarzutu. Gospodynie uzyskały ośmiopunktową przewagę, której nie oddały już do końca. Set skończyła skutecznym atakiem Weronika Kaczmarek .

 

Początek czwartej partii znów był bardzo wyrównany. Kilka błędów po stronie Sokoła i skuteczny blok szczecinianek i na tablicy wyników było już 12:8 dla przyjezdnych. Jednak jak się okazało było to chwilowa zadyszka gospodyń. Znów świetnie zaczął działać blok, a ataki Basi Furtak i Agnieszki Starzyk pustoszyły obronę Piasta. Sokół powiększał przewagę z akcji na akcję. Dobrze funkcjonowała obrona, a w niej Patrycja Settnik . Reszta należała już do atakujących, które wykorzystały brutalnie bezradność szczecińskich siatkarek. Setbola i zarazem meczbola zdobywa pięknym atakiem Monika Konsek.

 

Przed spotkaniem żaden z fachowców nie zakładał takiego obrotu sprawy. Szczecinianki przecież w podróż na południe przyjechały po sześć punktów. Taka zdobycz punktowa pozwoliłaby im awansować na drugie miejsce w tabeli. Miejscowe jednak postawiły wielki opór i po dziewięćdziesięciu minutach ku uciesze kibiców pokonały podopieczne Ireneusza Kłosa w czterech setach, choć spokojnie mogły tego dokonać w trzech. Chorzowianki tym samym zrewanżowały się „Piaściarom” za porażkę z pierwszej rundy w Szczecinie.

 

Mecz mógł się podobać. Oba zespoły zagrały na niezłym poziomie. W zespole przyjezdnych brylowała najskuteczniejsza na boisku Kinga Kasprzak, która niestety nie miała oparcia w swoich koleżankach. W drużynie Sokoła na pochwałę zasługują w zasadzie wszystkie zawodniczki. To był bardzo dobry mecz, jak nie jeden z najlepszych w tym sezonie w ich wykonaniu. Jednak czasu na świętowanie zawodniczki z Chorzowa nie będą miały zbyt wiele. Już w sobotę przed nimi kolejne ciężkie spotkanie. Tym razem przeciwnikiem będzie wicelider tabeli MMKS Dąbrowa Górnicza. Czy i tym razem uda się zrewanżować chorzowiankom za porażkę z pierwszej rundy……

 

Jutro podopieczne Ireneusza Kłosa zagrają w Sosnowcu z tamtejszym SMS-em. Czy trener Andrzej Urbański, który obserwował spotkanie w Chorzowie znajdzie również sposób na siatkarki Piasta. Przekonamy się już w środowe wczesne popołudnie. Początek spotkania o godzinie 14.00.

 

SCS Sokół Chorzów – Piast Szczecin 3:1

(21:25; 26:24; 25:17; 25:19)

 

Składy zespołów:

Sokół: Kaczmarek, Konsek, Fedorów, Starzyk, Wysocka, Furtak, Settnik(libero) oraz Gołda

Piast: Chojnacka, Dutkiewicz, Kasprzak, Rolińska, Róg, Szymańska. Bednarska (libero) oraz Twaróg, Związek

 


 

Po meczu powiedzieli:

 

Magda Fedorów (Sokół): Bardzo się cieszę z tej wygranej, i choć w pierwszym secie nie szło nam za dobrze to przerwałyśmy zła passę i pokazałyśmy ze potrafimy wygrać z silnym przeciwnikiem. Każda z dziewczyn na pewno podeszła zmobilizowana do tego meczu i to zaprocentowało. Cieszymy się z przede wszystkim z 3 punktów, mecz ze Piastem mamy już za sobą, teraz kolejny pojedynek z Dąbrową, zbieramy siły i walczymy dalej.

 

Agnieszka Starzyk (Sokół): Cieszę się, że wygrałyśmy mecz z Piastem. W końcu jest to spadkowicz z LSK i jeden z kandydatów do awansu. Dzięki temu awansowałyśmy na trzecie miejsce w tabeli, co nas cieszy i jeszcze bardziej zmobilizuje do lepszej gry. Dziś cały zespół zagrał świetny mecz. Cieszę się szczególnie, że Basia Furtak zagrała na miarę swoich wysokich możliwości. Dzięki temu było łatwiej na lewym skrzydle. W każdym elemencie wypadłyśmy lepiej niż Piast. Widoczne to było szczególnie w trzecim i czwartym secie. W pełni kontrolowałyśmy przebieg meczu, a szczecinianki nic nie były w stanie zrobić. Teraz kolejny ważny mecz w Dąbrowie. Mam nadzieję, że zagramy równie dobrze i zrewanżujemy się za porażkę z pierwszej rundy.

 

Weronika Kaczmarek (Sokół): Jestem niezmiernie usatysfakcjonowana postawą zespołu. Przede wszystkim cieszy mnie fakt, że tworzyłyśmy nierozerwalną całość, bo przyznam szczerze, że nasze ostatnie mecze nie wyglądały najlepiej. Dzisiaj byłyśmy po prostu lepsze, zostawiłyśmy serce i kawał zdrowia na parkiecie. Byłyśmy w świetnej dyspozycji. Nasza gra na pewno mogła się podobać, ale nie ma, co popadać w euforię, bo już niebawem kolejny ciężki mecz i trudny przeciwnik. Mam tylko nadzieję, że dzisiejsza potyczka doda nam skrzydeł i w Dąbrowie Górniczej udowodnimy, że potrafimy stanąć do walki i pokusić się o wygraną.

 

Przemysław Reszka(wiceprezes Sokoła Chorzów): Dziewczyny udowodniły przede wszystkim sobie że stać je na wiele – wielkie gratulacje za przełamanie w drugim secie i wolę walki w całym meczu. Tak jak już kiedyś mówiłem – pełna przed meczowa koncentracja, wiara w zwycięstwo w połączeniu z walką o każdy punkt musi zaprocentować. Dzięki od kibiców za ładna siatkówkę i dla kibiców (również tych z Dąbrowy Górniczej) za sportowy doping. Mam nadzieję że sobotnie derby przyniosą również wiele sportowych emocji – może z takim samym happy endem ….?

 

Statystyki pomeczowe:

          Sokół


                     Piast



            sety                        sety

razem| IV  III   II   I  |      |   I   II   III  IV |razem
  97 | 25   25   26   21 |punkty|  25   24   17   19 | 85
  60 | 18   17   12   13 | atak |  12   12    8    8 | 40
  11 |  3    1    4    3 | blok |   1    2    0    4 |  7
   3 |  0    1    1    1 |serwis|   1    3    1    0 |  5
  23 |  4    6    9    4 | błąd |   11   7    8    7 | 33

Najskuteczniejsze w ataku były:
Agnieszka Starzyk


(Sokół) – 23 punkty
Kinga Kasprzak


(Piast) – 18 punktów

 

Zobacz również :

Wyniki 18. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved