Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: PZU AZS Olsztyn – EnergiaPro Gwardia Wrocław 3:0

PLS: PZU AZS Olsztyn – EnergiaPro Gwardia Wrocław 3:0

Nie było niespodzianki w Olsztynie. Tak jak można się było spodziewać akademicy pewnie pokonali siatkarzy EnergiiPro Gwardii Wrocław 3:0.

Mecz rozpoczął się od mocnego i pewnego ataku Sinana Tanika. Gwardia starała się dorównywać i nie pozwolić przeciwnikom na odskoczenie jej w skali punktowej. Po krótkiej wymianie znowu o sobie dał znać Tanik, który popisał się asem serwisowym. Wrocławianie walczyli, wyrównując do stanu 4:4. Następnie to AZS przejął inicjatywę. Na pierwszą przerwę techniczną po potrójnym bloku Zagumnego, Czarnowskiego i Ruciaka drużyny schodziły przy stanie 2 punktów przewagi dla podopiecznych Mazura. Uwagi trenera Grabowskiego niestety nic nie zmieniły w grze Gwardii. Po autowym ataku Krupnika i atomowym zbiciu Lubiejewskiego, gdy na tablicy widniał wynik 10:6, trener z Wrocławia poprosił o czas dla swojej drużyny. Ta przerwa natomiast pomogła Gwardii, która odrobiła 3 punkty. Po błędzie Marcina Ciesielskiego i dobrym ataku Michała Ruciaka, Gwardia odnalazła się na parkiecie i zdobyła 2 punkty z rzędu bezpośrednio z zagrywki. Zszokowani zawodnicy PZU AZS nie mogli uwierzyć w taki obrót spraw. Po bloku Dutkiewicza na Lubiejewskim trener Mazur poprosił o przerwę. Po regulaminowych 30 sekundach Gwardia czuła się pewniej. Swobodnie blok obijał Marcin Ciesielski. Wrocławianie dużo korzystali z błędów olsztynian. Po drugiej przerwie technicznej w grze akademików z Olsztyna było widać sporą poprawę. Zdobyli 4 punkty, podczas gdy Gwardia zdołała podwyższyć swój rezultat o jedynie 2. Końcówka tego seta przebiegała pod dyktando gospodarzy, a zakończył go Sinan Cem Tanik potężnym atakiem z drugiej linii.

Drugi set rozpoczął się równą grą punkt za punkt. Skutecznie atakowali Wojciech Grzyb, Marcin Ciesielski oraz Maciej Krupnik. Po ataku Michała Ruciaka na pierwszą przerwę siatkarze zeszli przy stanie 8:7 dla gospodarzy. Po występie olsztyńskiej grupy cheerleaders „Soltare” to AZS wyszedł na przewagę 2 punktów po bloku Wojtka Grzyba. Następnie as serwisowy Sinana Tanika przyczynił się do powiększenia przewagi siatkarzy z Warmii i Mazur. Niemal każdy atak olsztynian był uderzany w puste pole, ciężko było Gwardii dobrze się ustawić. Miało to spory wkład w szybkie przejście do drugiej przerwy technicznej. PZU AZS prowadził wtedy 16:11. Po przerwie Aleksander Januszkiewicz zdobył 2 asy serwisowe z rzędu posyłając piłkę na 9 metr boiska. Przy stanie 17:15 na boisku pojawił się Paweł Kuciński. Gwardia po dobrej obronie i skutecznym ataku Bartosza Janeczka zdołała wyrównać. Zdecydowanie bohaterem końcówki tej odsłony był Wojciech Grzyb, który po efektownym ataku z 2 linii (!) zaserwował asa i olsztynianie wygrali 25:19.



Trzeciego seta dobrze zaczął Marcin Lubiejewski, który złapał najpierw Aleksandra Januszkiewicza, a potem Marcina Ciesielskiego na pojedynczym bloku. Po raz kolejny popisał się Tanik, który 2 razy z rzędu zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki. Po krótkiej wymianie znowu Sinan Cem Tanik był wychwalany po kolejnym asie serwisowym. Następnie gra trochę się wyrównała, jednak determinacja wrocławian na nic się zdała. Znowu znać o sobie dał Sinan Tanik, tradycyjnie już, asem serwisowym. Na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:8 wrocławianie nie mieli już woli walki i zwycięstwa, jak na początku meczu. Do końca spotkanie przebiegało pod dyktando gospodarzy, którzy zdecydowanie wygrywają 3:0.

Na boisku po stronie wrocławian widać było sporo błędów i nieporozumień spowodowanych brakiem ogrania, doświadczenia. Czasem wydawało się, że Gwardia bała się rywali. Choć PZU AZS zagrał w okrojonym składzie – czyli bez Michała Bąkiewicza, Pawła Papke, Marcina Możdżonka – po drugiej stronie siatki byli Paweł Zagumny i Wojciech Grzyb, czyli medaliście Mistrzostw Świata. AZS z Olsztyna wygrał zdecydowanie 3:0, nie pozwolił nawet dojść Gwardii do nabicia 20 oczek w żadnej partii. Nie było niespodzianki, choć tych w tej kolejce nie brakowało

PZU AZS Olsztyn – EnergiaPro Gwardia Wrocław 3:0

(25:17, 25:19, 25:17)

Zobacz również:

PLS – tabela i wyniki spotkań 8. kolejki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved