Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Wygrana Skry Bełchatów z Olympiacosem Pireus

LM: Wygrana Skry Bełchatów z Olympiacosem Pireus

Jak ważny dla Skry Bełchatów będzie ostatni mecz w grupowej fazie LM, wiedzieli wszyscy. Z Olympiacosem mistrzowie Polski zagrali właśnie tak, jak zamierzali, zwyciężając 3:0.

Ostatnie spotkanie grupowe Ligi Mistrzów dobrze rozpoczęli gospodarze. Jednak dosyć szybko na tablicy wyników pojawił się remis po 3. Dobrze w ekipie z Bełchatowa od samego początku wprowadził się Bartłomiej Neroj, który zastąpił kontuzjowanego Maćka Dobrowolskiego. Blok Skry zapewnił im prowadzenie 8:7. Po przerwie technicznej świetnie zaserwował Bartek Neroj, a dodatkowo błędy gospodarzy wyprowadziły Skrę na prowadzenie 11:9. Dosyć szybko bełchatowianie doprowadzili do II przerwy technicznej, na którą schodzili wygrywając 16:13. Po błędzie zagrywki Heikkinena przewaga Skry zmniejszyła się do dwóch punktów. Szczęśliwie dla gości Tsakiropoulos zaatakował w siatkę i było już 20:16. Atak z drugiej linii Tsvetanova zmniejszył straty Olympiacosu do stanu 19:22 i o czas poprosił trener Skry – Daniel Castellani. Pierwszego seta zakończył kiwką rozgrywający Bartłomiej Neroj.

Od świetnej gry Krzyśka Ignaczaka w obronie i Bartka Neroja na rozegraniu oraz błędów Greków rozpoczął się drugi set. Wynik wyrównał się nieco po ataku Roumeliotisa, a po bloku na Wlazłym było już 4:4. Gra obu zespołów była w tym fragmencie bardzo wyrównana, jednak to bełchatowianie schodzili na I przerwę prowadząc 8:7. Autowy atak Mariusza Wlazłego dał Olympiacosowi pierwsze w tym secie prowadzenie 10:9. Widać było, że będzie to bardzo wyrównana partia. Przy stanie 15:13 dla gospodarzy świetnie zaserwował Tsvetanov i na II przerwę Olympiacosu schodził prowadząc trzema punktami. Chwilę później było już 17:13 dla Greków, gdyż błąd popełnił Bartek Neroj. Atak Roumeliotisa wyprowadził zespół z Pireusu na prowadzenie 19:14, a o czas poprosił Daniel Castellani. Pogubili się zupełnie w tej części seta bełchatowianie. W końcówce na boisku pojawił się Daniel Lewis i od tego momentu Skra zaczęła gonić przeciwników. Na środku świetnie zaprezentował się Evgenii Ivanow, dwukrotnie blokując zawodników Olympiacosu. Z 21:16 zrobiło się nagle 21:20. Niezwykle emocjonująca była końcówka tej partii. Skra zdołała wybronić trzy piłki setowe, a następnie zwyciężyć 26:24. Bohaterem ostatnich akcji był z pewnością Evgenii Ivanow.



Od wyrównanej walki rozpoczęła się trzecia odsłona tego spotkania, a wynik wahał się w granicach remisu. Kiedy na prowadzenie 6:4 wyszli bełchatowianie o czas poprosił trener Olympiacosu. Dobra zagrywka Roumeliotisa doprowadziła do remisu po 6. Po ataku Janne Heikkinena bełchatowianie zeszli na I przerwę techniczną prowadząc 8:7. Po krótkiej chwili zespoły wróciły na parkiet. Bełchatowianom udało się dosyć gładko wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Atak Elguety zmniejszył straty Greków do stanu 13:14. Szczęśliwie dla gości asem serwisowym popisał się Mariusz Wlazły i Skra odskoczyła na prowadzenie 16:13. Niestety bełchatowianie zaczęli popełniać błędy i na chwilę stracili prowadzenie. Zapowiadała się ponownie emocjonująca i nerwowa końcówka. Przy stanie 20:20 o czas poprosił Daniel Castellani. Piłkę meczową zapewnił bełchatowianom atak Daniela Lewisa, zaś spotkanie zakończył Mariusz Wlazły.

Olympiacos Pireus – Skra Bełchatów 0:3

(21:25, 24:26, 23:25)

Składy drużyn:

Olympiacos: Elgueta, Roumeliotis, Tsvetanov, Tsakiropoulos, Koulieris, Bozidis, Christofidelis (l) oraz Soultanopoulos

Skra: Wlazły, Stelmach, Heikkinen, Ivanow, Gruszka, Neroj, Ignaczak (l) oraz Lewis i Maciejewicz

Statystyki pomeczowe:

          Olympiakos                    Skra
            sety                        sety
razem|  III    II    I  |      |   I    II   III   | razem
  68 |   21    24   23  |punkty|  25    26    25   |  76
  37 |   11    12   14  | atak |  12    10    14   |  36
   7 |    0     5    2  | blok |   1     5     5   |  11
   6 |    2     2    2  |serwis|   3     1     2   |   6
  18 |    8     5    5  | błąd |   9    10     4   |  23

Zobacz także:

Wyniki i tabela grupy C Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved