Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Przed meczem Wilga Garwolin – Trefl Gdańsk

II liga: Przed meczem Wilga Garwolin – Trefl Gdańsk

Na trzy kolejki przed zakończeniem fazy zasadniczej II ligi, w Garwolinie zmierzą się dwa zespoły, które mają całkiem spore szanse na ponowne spotkanie nawet w finale play-off.

Do ewentualnego finału zostało jeszcze sporo czasu i jeszcze więcej przeciwników do pokonania. Pewne jest natomiast, że w sobotę w meczu na szczycie Wilga Garwolin podejmować będzie Trefla Gdańsk. Wicelider zagra więc z liderem ligowe tabeli grupy III.

W Gdańsku Trefl pokonał Garwolin w trzech setach, jednak momentami goście nadawali ton grze. W pierwszym secie prowadzili nawet 19:14, w trzecim 9:6 lecz w końcówkach gospodarze przechylali szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Co zmieniło się od listopadowego pojedynku?



Spodziewam się, że nie będzie łatwo. Garwolin przy własnej publiczności może stawić większy opór. Od pierwszego pojedynku minęło sporo czasu ale moim zdaniem czas pracuje na naszą korzyść, jesteśmy dużo bardziej zgrani niż w listopadzie. Przeciwnicy zapewne wysoko zawieszą poprzeczkę i nie wiem, czy nawet nie stracimy seta. Jestem jednak przekonany, że wygramy. Oczekuję, że oba zespoły spotkają się w finale play off, jako najbardziej doświadczone w stawce – powiedział Piotr Posbrobko, libero Trefla Gdańsk.

Oprócz przegranej z gdańszczanami siatkarze Wilgi Garwolin tracili punkty w starciach z zespołami z Warszawy. W listopadzie ulegli MKS MDK Warszawa 3:1, a równie niespodziewanej, choć mniej dotkliwej, porażki doznali przed tygodniem w meczu Legią. Ta ostatnia warszawska „wpadka” podopiecznych Jakuba Sokołowskiego najbardziej martwi Rafała Prusa, trenera Trefl Gdańsk: Ostatnio siatkarze z Garwolina mieli potknięcie w meczu z Legią w Warszawie i dlatego w meczu przed własną publicznością będą podwójnie zmobilizowani. Przed własną publicznością będą chcieli się zrewanżować za porażkę w Gdańsku i ostatnią przegraną w Warszawie.

Całkiem inne powody do zmartwienia ma trener Jakub Sokołowski: Kilku zawodników ma wirusowe zapalenie oskrzeli i nie zagramy w najsilniejszym składzie. Najważniejsze jest jednak to abyśmy w sobotę podjęli walkę. Na pewno chciałbym spotkać się w finale play off z Treflem Gdańsk i zapewnić kibicom wspaniałe widowisko. Jednak pewnych rzeczy nie przeskoczymy, to będzie jak wyścig fiata z mercedesem.

Gdańszczanie wyjeżdżają do Garwolina już jutro o 9 rano i nocować będą w Warszawie. Tam też odbędzie się trening gdańszczan, którzy w planie mają również oglądanie meczu PLS pomiędzy AZS Politechnika a PZU AZS Olsztyn.

źródło: siatkowka.trefl.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved