Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Pronar Zeto Astwa AZS dobry tylko w statystykach

Pronar Zeto Astwa AZS dobry tylko w statystykach

Podobno statystyki nie kłamią. Gdyby tak było, PRONAR ZETO ASTWA AZS znajdowałby się w czołówce Ligi Siatkówki Kobiet. Niestety, mimo dobrych wskazań białostoczanki plasują się na przedostatniej pozycji.

Najsilniejszą bronią podlaskiego zespołu jest blok. Akademiczki zdecydowanie wyprzedzają pozostałe ekipy. Zaporą nie do przejścia jest Sylwia Pycia, pierwsza w indywidualnym rankingu.

To nie jest niespodzianką. Spodziewaliśmy się tego po Sylwii, a ona doskonale wywiązuje się z powierzonych jej zadań. Środek to w tej chwili nasza najsilniejsza pozycja – zauważa Marian Kardas, szkoleniowiec akademiczek.



W czym tkwi problem?

Równie dobrze PRONAR ZETO ASTWA AZS prezentuje się na linii zagrywki. Dwie podopieczne Kardasa znajdują się na czele klasyfikacji. Pierwsza jest Marta Pluta, a tuż za nią Elena Hendzel. Drużynowo białostoczanki plasują się na trzeciej pozycji.

Wszystko wydaje się takie piękne, ale to nie do końca prawda. Niestety, prawie zawsze jest tak, że po bardzo trudnych serwisach przychodzą zagrywki, które zupełnie nie wyrządzają krzywdy rywalkom. Pocieszające jest jednak to, że nie było jeszcze drużyny, która przynajmniej przez pewien czas nie miałaby z nią problemów – ocenia Kardas.

Beniaminek może pochwalić się także dobrą obroną. Nawet z najtrudniejszą piłką świetnie radzi sobie Magdalena Saad, pierwsza w rankingu. Drużynowo Podlasianki są drugie.

Dlaczego więc zespół, który w statystkach wybija się na tle pozostałych drużyn, jest tak nisko w tabeli?

Okazuje się, że nie wszystko, co jest na papierze, ma przełożenie na wyniki drużyny. Trzeba zwrócić uwagę, że w dwóch elementach nasza ekipa spisuje się słabo i to ma bardzo duży wpływ na grę. Kuleje zwłaszcza przyjęcie. Niestety, nie udaje nam się przez cały mecz grać na wysokim procencie odbioru. Sporo tracimy także przez słabą skuteczność w ataku. Zbyt często wybronione piłki oddajemy praktycznie za darmo. Gdyby prowadzono wyliczenia, na pewno prowadzilibyśmy w tym niechlubnym elemencie – mówi Kardas.

Trener beniaminka nie jest zadowolony zwłaszcza z funkcjonowania lewego skrzydła.

Za mało punktujemy po tej stronie boiska, są też problemy z przyjęciem. Jeśli zatrudnimy nową zawodniczkę to właśnie na tę pozycję. Musimy zrównoważyć siły drużyny, bo inaczej cały czas będziemy mieć problemy – stwierdza szkoleniowiec PRONAR ZETO ASTWA.

Idealna przemiana

Wysoko w statystykach jest atakująca podlaskiego zespołu – Hendzel. Jest to o tyle miła niespodzianka, że do tej pory Białorusinka występowała na pozycji środkowej.

Trochę czasu zabrało przekonanie Eleny do tego miejsca na boisku, ale jak widać, czuje się na nim coraz lepiej. Atakuje na wysokim procencie, blokuje, a co cieszy najbardziej, w każdym meczu gra pewniej w obronie. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że nigdy nie miała zadań defensywnych, jej ocenia musi być wysoka – kończy Kardas.

Autor: Adam Gruberski

źródło: Kurier Poranny

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved