Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Daniela Rojkova: Do Bydgoszczy po punkty

Daniela Rojkova: Do Bydgoszczy po punkty

Dialog Gwardia pojedzie w weekend do Bydgoszczy, aby tam zagrać w 9. kolejce LSK. W Łuczniczce czeka na wrocławianki jeden z faworytów ligi - Centrostal/Focus Park Bydgoszcz.

Jedziemy do Bydgoszczy powalczyć o dorobek punktowy, choć to zadanie nie należy do najłatwiejszych – powiedziała Daniela Rojkova.

Zamiary styczniowe Dialogu Gwardii Wrocław, póki co, są dalekie od realizacji. Mecze z czołówką Ligi Siatkówki Kobiet były bardzo trudne i pokazały, że we wrocławskim teamie brakuje jeszcze kilku czynników, aby w takich spotkaniach „urwać” choć punkt, nie mówiąc już o zwycięstwie. Kolejnym spotkaniem z cyklu mecz z „Goliatem” będzie sobotnia konfrontacja z Centrostalem Bydgoszcz. Trudno przewidzieć, że akurat w tym spotkaniu siatkarki Rafała Błaszczyka wzniosą się na wyżyny swych umiejętności, skoro to im się nie udało w Orbicie: z Muszyną i Winiarami. Piękno sportu polega jednak właśnie na takich niespodziankach.



Dialogowi z Muszynianką w 3. secie niewiele brakowało do wygrania tej partii, a w konsekwencji do zdobycia choć punktu. Z Winiarami, udało się zatrzymać – choć trochę – w ataku Annę Barańską, ale nie udało się już jej zatrzymać w zagrywce natomiast jej koleżanek na środku siatki. Z Centrostalem trzeba będzie powstrzymać Kowalkowską, Ciaszkiewicz, Kuligowską… kibiców w Łuczniczce, złość bydgoszczanek po przegranej w Bielsku-Białej oraz… może śnieg po drodze.

Faworytki do złota

Tak po pierwszych czterech kolejkach LSK nazywane były siatkarki z Bydgoszczy. – To klasowy zespół, od lat budowany z myślą o medalach mistrzostw Polski – powiedziała Wioletta Szkudlarek, środkowa Dialogu Gwardii. Cztery pierwsze spotkania w tym sezonie i komplet punktów mówiło o tym, że Bydgoszcz chce w końcu sięgnąć po „złoto” w ekstraklasie kobiet. I znów, podobnie jak w roku ubiegłym na tym etapie rozgrywek podopieczne Piotra Makowskiego przegrały z Naftą Piła. Co prawda w zeszłym sezonie odzyskały przewodnictwo w tabeli po 8. kolejce, ale kryzys przyszedł po nieudanym starcie w finale Pucharu Top Teams w Moskwie (wszystkie mecze przegrane 0-3-red.).

W tym sezonie kryzys w zespole z Bydgoszczy przyszedł wcześniej (przegrana z Naftą, Winiarami i BKS-em), ale czy to dobry omen dla Pałacanek – jak niektórzy nazywają siatkarki znad Brdy? Powodem tego stanu rzeczy jest ponoć nienajlepsze przyjęcie zagrywki. Patrząc na niedzielny mecz w Bielsku-Białej, faktycznie można odnieść takie wrażenie. Manipulowanie przez Piotra Makowskiego zawodniczkami na tej pozycji sugerowałoby, że w tej chwili Bydgoszcz „nie wie” kto najlepiej przyjmie zagrywkę przeciwnika. Dodać do tego należy absencję Liniarskiej na środku siatki i kłopot gotowy – oczywiście kłopot na poziomie medalu mistrzostw Polski – nie w spotkaniu z drużynami z miejsc 6-10 w LSK. W konfrontacji z tymi drużynami Centrostal ma w dalszym ciągu sporą przewagę, ale czy będzie potrafił ją wykorzystać w tę sobotę?

Podrażnić Centrostal

W Bydgoszczy zawsze się dobrze grało Gwardii…ale zespołom młodzieżowym. W seniorskich rozgrywkach w ostatnich trzech sezonach udało się nam w Kujawsko-Pomorskim wygrać …jednego seta. Ale to nie historia gra na boisku tylko zawodniczki w aktualnej formie. A ta, jest oczywiście zróżnicowana, nie tylko co sezon, ale i co tydzień. Oba zespoły przegrały swoje ostatnie spotkania, ale chyba bardziej złe z tego powodu mogą być bydgoszczanki, które powinny stawić większy opór w Bielsku-Białej. – W Bydgoszczy chcemy zagrać dobrą siatkówkę, choć oczywiście będzie to zadanie bardzo trudne, jedziemy jednak pełne optymizmu, bo tylko takie nastawienie może być pomocne w zdobywaniu punktów – powiedziała Daniela Rojkova, przyjmująca Dialogu Gwardii Wrocław. Celem wrocławianek jest dobry występ zakończony zdobyczą punktową. W zeszłym sezonie skazany na porażkę Dalin Myślenice co prawda przegrał w Bydgoszczy 2-3, ale swą zaskakująco dobrą grą „wyrwał” punkt faworytowi, przy okazji rozpoczynając kryzys siatkarek Makowskiego w sezonie 2005/2006. Czy Katarzynę Mroczkowską (grała sezon w Bydgoszczy – red.) i koleżanki stać na dobrą grę w Łuczniczce? O tym dowiemy się niebawem, choć po trzech meczach bez „oczka” apetyt wrocławianek na zdobycz punktową na pewno znacznie wzrósł.

Autor: Dariusz Gintowt

źródło: gwardia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved