Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Papke: Nie wiem, co się dzieje

Paweł Papke: Nie wiem, co się dzieje

Olsztynianie wygrywali wczoraj 2:1 w setach i 20:17 w czwartej partii. A jednak przegrali spotkanie 2:3 i w 1/4 finału rozgrywek o Puchar CEV zagra zespół Jastrzębskiego Węgla.

Nie wiem, co się dzieje. To już drugi mecz z rzędu, w którym nagle tracimy skuteczność w ataku i przegrywamy, wydawałoby się wygrane spotkanie – komentował atakujący PZU AZS Paweł Papke.

Trzeba dodać, że właśnie on był jednym z tych zawodników z Olsztyna, który zatracił skuteczność w końcówce czwartej partii i w tie-breaku, przegranym przez akademików do 11.



W Olsztynie świetną partię rozegrał najlepiej opłacany zawodnik polskiej ligi Dawid Murek (milion zł za sezon). To jego atomowe serwisy w końcówce czwartego seta spowodowały gigantyczne zamieszanie u gospodarzy. Drużyna Ireneusza Mazura od momentu prowadzenia 20:17 straciła siedem punktów, zdobywając tylko jeden! Seta przegrała do 22.

Na pochwałę w szeregach Jastrzębia zasługują też środkowi, zwłaszcza Łukasz Kadziewicz. Trener Węgla Ryszard Bosek wśród czołowych postaci meczu wymienił też rozgrywającego Jakuba Bednaruka, który zmienił Bułgara Iwanowa.

Wczorajsze spotkanie w Olsztynie było rewanżem za starcie sprzed tygodnia, w którym także 3:2 wygrali u siebie Jastrzębianie. Tym samym to podopieczni Ryszarda Boska zagrają w kolejnej rundzie rozgrywek o Puchar CEV. W 1/4 finału zmierzą się zapewne z włoskim zespołem Copra Piacenza, który w pierwszym meczu 1/8 finału pokonał Słoweński Salonit Anhovo Kanal 3:0. Włosi to czwarta drużyna serie A.

źródło: Życie Warszawy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved