Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga kobiet: TKS-T Budowlani Toruń – Nafta-Gaz II Piła 3:0

II liga kobiet: TKS-T Budowlani Toruń – Nafta-Gaz II Piła 3:0

Po niezwykle ciekawym i atrakcyjnym meczu, Budowlane pokonały rywalki z Piły 3:0. Walka mogła się podobać, bo były efektowne ataki i parady w obronie po obu stronach siatki.

Budowlane wobec zwycięstw 3:0 drużyn z Gdańska i Chodzieży nie zmienią swojej sytuacji w tabeli grupy A i pozostaną na drugiej pozycji z takim samym dorobkiem punktowym co Gedania II Gdańsk i 5-cio punktową przewagą nad ChTPS Chodzież.

To był bardzo ”żywy” i emocjonujący mecz. Spotkały się w nim drużyny, które od lat ze sobą rywalizują przede wszystkim w rozgrywkach młodzieżowych i dzięki temu dość dobrze się znają.



Sobotni mecz zaczął się od prowadzenia pilanek 3:1 i 5:4. Jednak po kilku atakach Marchlewskiej i Kowalskiej Budowlanki prowadziły 10:7. Taka różnica utrzymywała się bardzo długo. Było 12:9, 14:11, 18:16. Dopiero w samej końcówce torunianki zagrały niemal bezbłędnie i wygrały seta 25:17.

W drugim secie przyjezdne zaczęły bardzo mocną zagrywką. Objęły dzięki temu prowadzenie 6:3 i 9:4 i cały czas kontrolowały przebieg seta. Na tablicy następnie widniał wynik 11:6, 1510 i 20:16 dla gości. W tym czasie na mocne ataki pilanek (Graczyk, Krawulska i Wellna) odpowiadały najczęściej Laskowska i Marchlewska. Końcówka była jednak dramatyczna. Kilka ataków autowych dziewcząt z Piły, trzy skuteczne bloki torunianek i wykorzystane kontry, ponownie dały zwycięstwo Budowlankom 25:22 i prowadzenie w meczu 2:0.

Podłamane takim obrotem sprawy przyjezdne popełniły kilka błędów również na początku seta trzeciego. Szybko zrobiło się 6:3 i 9:5 dla gospodyń. Potem mecz znowu się wyrównał. Torunianki zdobywały punkty skrzydłami (Januszewska) i środkiem (Laskowska i Kowalska) a pilanki odpowiadały również atakiem z drugiej linii (Wierciszewska, Krawulska, Wellna) Jednak od stanu 13:9 dla gospodyń, ich kilka kolejnych bloków oraz dobra gra w polu i kontrataki, spowodowały pojawienie się na tablicy cyferek 20:14, 22:16 i na koniec 25:19 dla Budowlanych.

Był to typowy mecz walki, który bardzo się podobał przybyłym kibicom. Żywiołowy doping obu drużyn (była kilkuosobowa, kulturalna grupa kibiców z Piły) został wynagrodzony wysokim poziomem zawodów. Jest to o tyle istotne, że torunianki trenowały ostatnio dwa razy dziennie szykując formę na play-off oraz rozgrywki ogólnopolskie juniorek i kadetek. Następny mecz w sobotę 27.01 o 17.00 w Mogilnie z tamtejszym Sokołem.

TKS-T Budowlani Toruń – PTPS Nafta-Gaz II Piła 3:0 (25:17, 25:22, 25:19)

Budowlani: P.Kowalska(8), A.Sikorska(2), M.Januszewska(5), M.Laskowska(15), K.Filipowicz(2), A.Marchlewska(11) A.Szczygielska(libero) oraz M.Mordaka(3), M.Kowalska

Nafta-Gaz: M.Wellna, K.Graczyk, J.Krawczyk, N.Krawulska, P.Okrutna, G.Wierciszewska, R.Niewierkiewicz (libero) oraz A.Wojtasik, A.Piechowicz, M.Kop, K.Zapaśnik, E.Zapaśnik


Niżej prezentujemy podsumowanie meczu Budowlani – Nafta II oraz plany na najbliższą przyszłość, o których mówi trener Budowlanych, Ewa Openchowska:

Wysoki poziom spotkania nie był dla mnie zaskoczeniem. Nastawialiśmy się na trudny mecz. Z Piłą zawsze jest trudny mecz. Dziewczyny walczą do momentu aż piłka nie spadnie na parkiet. Było to widać z jednej i drugiej strony. Wycierają parkiet jak tylko mogą. Cieszę się szczególnie, że z naszej strony było wybranych kilka takich piłek, które wydawały się niemożliwe. Dla mnie najbardziej istotne jest to, że dziewczyny zaczęły walczyć. Nie jest to walka zrywowa. Tylko ciągła. Rewelacyjnie dziś zagrała Marta Januszewska. Pewna siebie, w polu i na siatce. Gra to czego od niej zawsze oczekiwałam. Ola Marchlewska bardzo je uspokaja w ciężkich momentach, powie co mają robić i zmobilizuje. Patrycja jest pewnym naszym punktem. Marta Laskowska przez to ma troszkę spokojniej. Cały ciężar środka siatki nie jest już niej. Teraz ma trochę cięższy okres w związku z sesją egzaminacyjną na uczelni. Marta wyciąga wnioski z moich rad jeżeli chodzi o taktykę… Teraz czeka nas drugi tydzień obozu i wyjazd do Mogilna. Przygotowujemy się cały czas pod rozgrywki młodzieżowe. Nie przemęczam dziewczyn za bardzo. Cały obóz mamy pełną opiekę, zarówno masażysty jak i centrum diagnostyczno-rehabilitacyjnego Synapsa. Jest to bardzo ważne. Znacznie lepiej dzięki temu się możemy przygotowywać do rozgrywek. Przed nami turniej barażowy kadetek o awans do ¼ Mistrzostw Polski, później na pewno przełożony mecz z Chodzieżą w związku z ¼ MP juniorek w Pile. Tutaj nie możemy korzystać oczywiście z Oli i Marty Laskowskiej. Jednak i Natalia Sikorksa i Magda Gołębiewska grają bardzo poprawnie na środku, także o to się nie obawiam. Ważne jest to, żeby być w pierwszej dwójce w II lidze, wtedy mamy prawie miesiąc przerwy i możemy spokojnie grać rozgrywki młodzieżowe i przygotowywać się do play-off.

źródło: siatkowka.sport-budowlani.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved