Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Bolączki GTPS-u – mało punktów i kasy

Bolączki GTPS-u – mało punktów i kasy

Gorzowscy pierwszoligowcy wreszcie przerwali serię porażek, pokonując w minioną środę do zera rezerwy Skry Bełchatów. Organizacyjna i sportowa sytuacja GTPS jest jednak dość trudna.

Przed sezonem Błażej Dziewulski, tytularny sponsor drużyny, mówił o budżecie w wysokości 1,2-1,4 mln zł. Dziś wiadomo, że nie uda się zgromadzić nawet miliona.

Bieda jak dawniej



Słabe wyniki zespołu – zaledwie sześć zwycięstw w 14 meczach – zniechęciły do współpracy wielu potencjalnych sponsorów. Z pracy w zarządzie klubu wycofał się nawet dotychczasowy wiceprezes Dziewulski, obiecując jednak utrzymanie swojej pomocy finansowej.

Sytuacja zaczyna przypominać tę z kilku ostatnich lat. Zarządzający halą przy ul. Czereśniowej Henryk Babij mówi, że GTPS zalega mu 12 tys. zł za 2006 r. i 10 tys. zł za 2005 r. – Ja jestem winny dostawcom energii elektrycznej i ciepła 20 tys. zł. Moje problemy zaczęły się, gdy do hali wrócili siatkarze – mówi likwidator KS Stilon.

Znów liczą na miasto

Ostatnią pełną wypłatę zawodnicy dostali 15 listopada ubiegłego roku. Potem na ich konta trafiła jeszcze mała zaliczka tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Buntu w drużynie nie ma, bo po sześciu porażkach z rzędu siatkarze sami wiedzą, że wysuwanie kategorycznych żądań finansowych byłoby grubo nie na miejscu. Taki stan nie może jednak trwać w nieskończoność.

Wciąż szukamy nowych sponsorów, jeszcze w styczniu podpiszemy umowy z trzema firmami – zapewnia prezes GTPS Zenon Michałowski.

Na razie i zawodnicy, i działacze patrzą z nadzieją w stron Urzędu Miasta. W ubiegłym roku otrzymali z tego źródła 393 tys. zł. W bieżącym – po rozstrzygnięciu pod koniec lutego konkursu ofert – mogą liczyć początkowo najwyżej na 130-140 tys. zł. Kolejne wypłaty będą uzależnione od wysokości wolnych kwot, jakie znajdą się w dyspozycji prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka.

Nazwiska nie grają

Nowy trener Jerzy Taczała i siatkarze zapewniają, że wciąż interesuje ich walka o szóstą lokatę i udział w play offach o awans do ekstraklasy. By to osiągnąć, GTPS musi wygrać osiem z dziesięciu pozostałych do rozegrania spotkań. Na ewentualne porażki może sobie pozwolić tylko w Sosnowcu i Nysie.

Przed sezonem zakontraktowaliśmy aż 11 nowych graczy. Teraz widzimy, że złożenie z nich wartościowej drużyny nie jest łatwym zadaniem – przyznaje drugi szkoleniowiec Maciej Kowalczuk. – Na treningach zawodnicy prezentują bardzo wysokie umiejętności, lecz podczas meczów, gdy dochodzą stres i umiejętności rywali, bywa z tym bardzo różnie.

Problemem drużyny jest również brak zdecydowanego lidera: zarówno na boisku, jak i poza nim. – Bieżący sezon będziemy jeszcze chcieli uratować. Przed następnym musimy dokonać kilku istotnych roszad personalnych – twierdzi prezes Michałowski.


GTPS Dziewulski Inkaso Team Gorzów swój mecz z 16. kolejki, który miał odbyć się 20 stycznia w Hajnówce, rozegra w czwartek 8 lutego. Mimo pauzy z ren weekend, gorzowianie zachowali siódmą pozycję w tabeli. Dobra informacja dla drużyny GTPS-u z meczów minionego weekendu, to nieoczekiwana strata punktu przez siatkarzy Energetyka Jaworzno w starciu z młodzieżą ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego. W najbliższą sobotę gorzowianie w swojej hali zagrają z BBTS-em Bielsko-Biała.

źródło: gorzow24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved