Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Wojciech Lalek: Myślę o pewnych zmianach

Wojciech Lalek: Myślę o pewnych zmianach

Po przegranym meczu poznańskich akademiczek z ekipą Enegi Gedanii Gdańsk w ostatniej kolejce LSK, sytuacja zespołu nie jest dobra. - Martwię się tym, myślę już bardzo gorączkowo, co zrobić by ten scenariusz nie powtórzył się w drugiej rundzie - mówi Wojciech Lalek.

Poznanianki znowu przegrały, co jest tego przyczyną?

Mecz był obarczony bardzo dużą ilością błędów. Gramy tak już któryś mecz z rzędu. W wykonaniu moich zawodniczek tak było przed tygodniem i dwoma tygodniami gdzie przez własne błędy traciliśmy przewagę i przegrywaliśmy w zasadzie wygrane sety. Próbowaliśmy zmian w treningu i w sposobie przygotowania fizycznego i mentalnego. Niestety nie przyniosło to oczekiwanego efektu. Martwię się tym, myślę już bardzo gorączkowo, co zrobić by ten scenariusz nie powtórzył się w drugiej rundzie. Potrzebne są jakieś drastyczne zmiany za wcześnie mówić, jakie. Przed sezonem po cichu mówiło się nawet o walce o puchary. Sytuacja finansowa jest stabilna w sekcji. W ubiegłym sezonie mówiło się, że zespół nie gra, bo sytuacja finansowa jest ciężka.



Czego brakuje teraz?

Sytuacja finansowa klubu jest teraz bardzo dobra, zupełnie inna niż rok temu tylko jest mały niuans. Skład zespołu zmienił się drastycznie w porównaniu do ubiegłego roku. To nie jest ten zespół, który grał w ubiegłym roku. Widać, że nie udało nam się skompletować składu, który podjąłby walkę o bezpieczne miejsce w lidze. Dlatego myślę tu o pewnych zmianach. Staraliśmy się zbudować skład mocniejszy, ale z różnych przyczyn to się nie udało i nie jest to wina klubu, że skład jest taki, jaki mamy. Zawodniczki, które odeszły z Poznania mówiły, że muszą zmienić klimat.

Co takiego jest w klubie, że nie chciały zostać?

Nie wiem, dlaczego odeszły. Przyszedłem tu po odejściu tych zawodniczek. W kilku przypadkach byłem świadkiem rozmów z innymi zawodniczkami i zdecydowały pieniądze, zostaliśmy zwyczajnie przebici przez inne kluby. Sytuacja, która była w ubiegłych latach miała wpływ na brak zaufania w stosunku do klubu. W tej chwili na pewno już tak nie jest. Jesteśmy teraz na pewno klubem wiarygodnym pod każdym względem, ale niestety nastąpiło to za późno. Czeka nas naprawdę ciężki bój by pozostać w lidze.

Nie ma pan dużego pola manewru, jeśli chodzi o skład, co pan planuje?

Staramy się o pozyskanie nowych zawodniczek do zespołu. Mamy jeszcze czas do końca pierwszej rundy. Panowie z zarządu robią bardzo duże starania żeby pomóc nam. Mam nadzieje, że niedługo pojawią się zawodniczki, które nam pomogą w utrzymaniu się w lidze.

Rozmowę przeprowadził Jakub Piasecki – SportoweFakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved