Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Nowa siatkarka w IDM SA Swarzędz Meble AWF Poznań

Nowa siatkarka w IDM SA Swarzędz Meble AWF Poznań

To Ukrainka, która ma nazwisko jak z powieści Borysa Pasternaka - Irina Żywago. Zawodniczka trafiła do Poznania m.in. dzięki dobrym kontaktom na Wschodzie poznańskiej rozgrywającej Iriny Archangielskiej.

Wczoraj pierwszy raz trenowała. Za cztery dni skończy 21 lat, mierzy 186 cm wzrostu – ma zatem dobre warunki do gry w siatkówkę. Jest skrzydłową z przyjęciem, przez cztery lata grała w zespole Jinestra Odessa, ma też na koncie występy w lidze fińskiej, w zespole Ajo-Klp Savonlinna i bardzo przydałaby się poznańskiej drużynie, o ile da sobie fizycznie radę z treningami. – Słyszałem o tym, że poziom polskiej ligi jest bardzo wysoki, więc bardzo chciałam tu przyjechać – powiedziała wczoraj.

IDM SA Swarzędz Meble AWF Poznań nie ma specjalnego wyboru – jeśli nie ma spaść z Ligi Siatkówki Kobiet, drużynę trzeba wzmocnić. Po dwóch porażkach ze Stalą Mielec i Gedanią Gdańsk – uważanymi za główne rywalki w walce o utrzymanie się – poznanianki zajmują solidnie umocnioną ostatnią pozycję w lidze. Wojciech Lalek już po niefortunnym, sobotnim meczu z Gedanią zapowiedział, że ekipa musi zostać wzmocniona jak najszybciej. – Nie ma na co czekać, bo kolejne mecze będą wyglądać podobnie – mówił. – Jeśli nie zareagujemy, za tydzień czy dwa nic się nie zmieni.



Klub zareagował. Ukrainka już trenuje, wkrótce pojawią się w Poznaniu także siatkarki z Serbii. – Zwróciliśmy się z naszym problemem do menedżerów i oni zaproponowali nam kilka rozwiązań. Będziemy je sprawdzać – enigmatycznie mówi szef sekcji Marek Bykowski.

Sytuacja poznanianek jest zadziwiająco trudna, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że uspokoiła się sytuacja finansowa klubu. Są sponsorzy – IDM SA oraz Swarzędz Meble – a drużyna miała bić się nawet o miejsce w czołówce. Co się zatem stało, że zespół gra tak kiepsko? – Zabrakło nam czasu na odpowiednie wzmocnienia – uważa trener Lalek i stara się teraz nadrobić ten grzech zaniechania.

Sponsorzy są świadomi naszych braków i nie robią nam wyrzutów – mówi prezes Bykowski. – Dowodem na to jest fakt, że postanowili wspomóc nas jeszcze dodatkowo finansowo, abyśmy mieli środki na te najnowsze wzmocnienia.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved