Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Felietony > Komentarz bez ściemy: Ciepło, cieplej… gorąco

Komentarz bez ściemy: Ciepło, cieplej… gorąco

fot. archiwum

O temperaturze w polskiej siatkówce i dobrych sposobach jej "schładzania", możecie przeczytać w najnowszym "Komentarzu bez ściemy" Marka Bobakowskiego. Ciekawe, czy efekt cieplarniany jest pożądany w naszej dyscyplinie?

Czy wiecie, że już za sto lat ówcześni Europejczycy nie będą wiedzieli jak wygląda śnieg? Efekt cieplarniany w ostatnich latach przyśpiesza i wedle naukowców w nadchodzącym wieku średnia temperatura wzrośnie o przynajmniej 3 stopnie Celsjusza…

Wielka mi sensacja! Przecież siatkarski efekt cieplarniany dokonuje się na naszych oczach. Tu i teraz. Od chwili wywalczenia wicemistrzostwa świata przez naszych reprezentantów średnia temperatura w polskich halach podskoczyła nie o 3 stopnie, a przynajmniej o 10 „kresek”. I całej winy nie zwalałbym na brak klimatyzacji w naszych obiektach… Spotkania Polskiej Ligi Siatkówki przyciągają na trybuny tysiące kibiców, którzy gorąco – tak, jak nigdy dotąd – pragną wielkich emocji i wysokiego poziomu sportowego.

Coraz cieplej jest również wokół przyszłego selekcjonera polskich siatkarek. Termin składania ofert na to stanowisko upływa już za kilkadziesiąt godzin. Jak na razie do konkursu zgłosił się Włoch. No cóż, trenerom ze słonecznej Italii odpowiada efekt cieplarniany. A Marco Mencarelli to dopiero początek. Przecież ofertę zapewne przyślą jego inni koledzy z Marco Bonittą na czele. Jednak to nie Włosi rozognią atmosferę wokół wyboru przyszłego selekcjonera. „Gwoździem programu” okaże się Andrzej Niemczyk. Jeżeli jego zgłoszenie zostanie odrzucone – temperatura wzrośnie o kilka stopni. Jeżeli działacze ponownie zatrudnią „Niemca” – temperatura również skoczy do góry. Czy tak, czy tak, nie uciekniemy przed kolejnym ociepleniem.



Żeby nie okazało się, że polska siatkówka skończy jak… Shishmaref. Przecież długotrwały efekt cieplarniany nie przynosi pozytywnych czynników. Wspomniana Shishmaref to wioska położona na jednej z wysp w pobliżu Alaski. W ciągu 50 lat temperatura podniosła się tam o 4 stopnie co spowodowało topnienie wiecznej zmarzliny tworzącej wyspę. I dlatego zarządzono ewakuację mieszkańców. Nawet jeżeli mamy skończyć tak jak Shishmaref, to przecież przed nami jeszcze 50 lat ciągłych sukcesów na siatkarskiej arenie!

Jest jednak wyjście. Można zapobiegać siatkarskiemu efektowi cieplarnianemu poprzez „schładzanie”. A dokładniej? Na pomysł wpadł Jan Such. Zawodnicy z Rzeszowa po ostatnim zwycięstwie i awansie na fotel lidera PLS otrzymali od swojego trenera pozwolenie na wypicie po butelce chłodnego piwka. Such zadeklarował, że jego zawodnicy, jeżeli utrzymają się na pierwszej pozycji, taką dyspensę będą otrzymywać po każdym meczu ligowym. Resovia na mistrza! – aż chce się krzyczeć.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Felietony, Komentarz bez ściemy

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved