Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Barańska kontra Barańska

Barańska kontra Barańska

Kibice Gwardii nie mieli wątpliwości i głośno skandowali: "Bogusia, Bogusia!". Mała grupka fanów z Kalisza krzyczała: "Ania, Ania!". Mecz Gwardii Wrocław z Winiarami Kalisz zdominowała rywalizacja sióstr Barańskich.

A ja byłam w wielkiej rozterce – mówi pani Grażyna, mama siatkarek. – Oklaskiwałam każdą udaną akcję i Ani, i Bogusi.

Poza tym cieszymy się, że możemy się z nimi spotkać – dodaje ojciec siatkarek, pan Zbigniew. – Mieszkamy w Świdnicy i obie córki rzadko do nas zaglądają.



W rodzinnej rywalizacji górą była Ania. Jej Winiary wygrały, a ona sama dwa razy serwisem zaskoczyła siostrę. – Tych dwóch serwów proszę nawet nie wspominać – prosiła po meczu Bogusia. – Jak mogła (śmiech) tak mnie trafić.

Akurat trener polecił mi serwować w tę strefę boiska. To było taktyczne zagranie. Przecież nie mierzyłam w Bogusię. Jakoś tak wyszło. Wygrałyśmy, bo mamy trochę silniejszy skład, więcej doświadczenia – tłumaczyła Ania.

Obie cieszyły się jednak, że mogą się spotkać, porozmawiać i po meczu wpaść w ramiona rodziców. Szczęście tym większe, że mama przywiozła ze sobą olbrzymią blachę ciasta, za którym siatkarki przepadają. – Snickers! Uwielbiamy – zgodnie mówiły.

Ania zostaje w sobotę u mnie – mówiła Bogusia. – Do Kalisza wyjeżdża dopiero w niedzielę po południu. Tak więc nagadamy się za wszystkie czasy.

Informacja, która zelektryzowała wszystkich, szybko obiegła halę. Bogusia przyznała, że już podjęła decyzję o zakończeniu kariery… za 2 lata.

Kontrakt z Gwardią kończy mi się w 2009 roku i to będzie chyba koniec – przyznała. – Siatkówka nie jest dla mnie takim wyzwaniem jak dla Ani. Mój cel… to studia, a potem dom, rodzina, spokojna praca.

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved