Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bogdan Serwiński: Pozostał niedosyt

Bogdan Serwiński: Pozostał niedosyt

- Na pewno po naszym starcie w Lidze Mistrzyń pozostał spory niedosyt - mówi trener Muszynianki Bogdan Serwiński. - Marzyło nam się więcej. Pozostała satysfakcja tylko ze zwycięstwa nad mocnym tureckim zespołem. Teraz wiemy jak się prezentuje elita siatkarskiej Europy.

Bogdan Serwiński podkreśla, że dobrze się stało, że do play off z czwartego miejsca awansował holenderski zespół. – Krążyły różne wersje regulaminu – powiedział trener mistrzyń Polski. – Mówiło się, że wejdzie drużyna z grupy, z której wytypuje się gospodarza Final Four. My obecnie kadrowo nie jesteśmy gotowi do gry z najlepszymi. Taka jest po prostu prawda. Po drugie nie lubimy gdzieś awansować kuchennymi drzwiami.

W najbliższej kolejce Muszynianka-Fakro Muszyna jedzie do Mielca. – Czeka nas na pewno trudne zadanie – powiedział trener mistrzyń Polski. – Stal ostatnio wyraźnie zwyżkuje. Gra szczególnie dobrze we własnej hali. Jednak nie wyobrażam sobie innego rozwiązania niż zdobycie trzech punktów przez mój zespół.



Nowa rozgrywająca Muszynianki-Fakro Ewelina Cwetanowa dotrze do Muszyny w sobotę zamiast w piątek. – W trakcie podróży z Hiszpanii, na trasie zatrzymały Cwetanową warunki pogodowe, wiatr. Pierwotnie jej przyjazd był awizowany na piątek, ale otrzymaliśmy sms, że będzie mogła dotrzeć dopiero w sobotę – powiedział Bogdan Serwiński.

Serwiński nie obawia się, że powtórzy się sytuacja z Samanthą Carter, która przyjechała do Muszyny nieprzygotowana do gry w Lidze Siatkówki Kobiet i po kilku dniach wróciła do Stanów Zjednoczonych. – To jest zupełnie inna sytuacja. Bułgarka grała w zespole z Walencji, który jednak miał kłopoty kadrowe i dlatego został rozwiązany jej kontrakt z klubem. Już w poniedziałek powinna zapaść ostateczna decyzja czy zostanie ona u nas – powiedział Serwiński.

Do treningów po dłuższej przerwie wróciła jedna z przyjmujących Muszynianki-Fakro Ingrid Siscovich. Jak twierdzi Serwiński niewykluczone, że zagra już w najbliższym meczu swojej drużyny w Lidze Siatkówki Kobiet w Mielcu przeciwko KPSK Stal. – Ingrid dostała warunkową zgodę od lekarzy na podjęcie treningów. Jest podejrzenie graniczące z pewnością, że ma ona Zespół Reino. Obecnie otrzymuje ona odpowiednie leki, musi też zakładać specjalną rękawicę – powiedział Serwiński. Ostateczna decyzja o przyszłości Siscovich ma zapaść za dwa tygodnie.

źródło: lsk.net.pl, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved