Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Strefowa zapowiedź 6. kolejki PLS

Strefowa zapowiedź 6. kolejki PLS

Hitem 6. kolejki powinien być mecz gigantów w Olsztynie, gdzie miejscowy PZU AZS zmierzy się z Wkręt-Metem Domexem AZS Częstochowa. Na duże emocje i niezwykle zaciętą walkę, zanosi się w spotkaniu Jadaru Radom z Mostostalem.

Meczem otwierającym 6. kolejkę spotkań Polskiej Ligi Siatkówki będzie spotkanie pomiędzy Jastrzębskim Węglem a J.W. Construction Politechniką Warszawską. Przed tygodniem podopieczni Ryszarda Boska odnieśli bardzo cenne zwycięstwo w Częstochowie pokonując miejscowy Wkręt-Met Domex AZS. Skrzydeł na pewno doda im wtorkowa wygrana w Pucharze Konfederacji z PZU AZS-em Olsztyn. Mimo, że ich gra pozostawia wiele do życzenia, nie powinni mieć problemów z pokonaniem ostatniej drużyny PLS. Warszawiacy przegrali cztery ostatnie mecze ligowe, w których zdołali ugrać jedynie dwa sety. Wiele ożywienia do gry „Inżynierów” wprowadził nowy szkoleniowiec Edward Skorek, a efekty jego pracy z zespołem widać było podczas ostatniego meczu z BOT Skrą Bełchatów, gdzie akademicy byli o krok od urwania punktów mistrzom Polski. Goście przyjadą do Jastrzębia osłabieni brakiem kontuzjowanego Pavla Chudika, którego na pozycji rozgrywającego zastąpi młody Grzegorz Łomacz.

Jastrzębski Węgiel – AZS Politechnika



piątek, 19.01.2007 godz. 17:00

Faworyt – Jastrzębski Węgiel


Beniaminek z Bydgoszczy będzie podejmował Resovię Rzeszów. Delecta, która do tej pory odniosła tylko jedno zwycięstwo, w ostatnią sobotę uległa we Wrocławiu Gwardii 1:3. Mimo tej porażki bydgoszczanie pokazali, że drzemie w nich ogromny potencjał, co udowodnili w czwartej partii, gromiąc „Gwardzistów” do 12. Niezwykle groźni dla Resovii w zespole Wiesława Popika będą Krzysztof Kocik i Krzysztof Janczak – ich najbardziej obawia się Jan Such. – Właśnie na tych dwóch zawodnikach musimy w sobotę skupić się najbardziej – mówi rzeszowski szkoleniowiec, którego zespół po 5. kolejkach zajmuje drugą pozycję. Rzeszowianie przed tygodniem długo męczyli się z przeżywającym głęboki kryzys Mostostalem Azoty Kędzierzyn-Koźle, wygrywając dopiero po „pięciosetówce”. Podobnie było w Radomiu, gdzie miejscowy Jadar uległ dopiero po tie-breaku. Zwycięstwo w Bydgoszczy umocni pozycję Resovii w czołówce tabeli tym bardziej, że już za tydzień rozpoczyna serię spotkań z „wielką czwórką”.

Delecta Bydgoszcz- Resovia Rzeszów

sobota, 20.01.2007 godz. 17:00

Faworyt – Resovia


Emocje i walka od pierwszej do ostatniej piłki zapowiadają się w spotkaniu między Jadarem Radom a Mostostalem Azoty Kędzierzyn-Koźle. Stawką tego meczu może być awans nawet na szóstą pozycję w tabeli PLS. Beniaminek z Radomia udowodnił, że na własnym parkiecie potrafi być niezwykle groźny. Przekonała się o tym m. in. Gwardia Wrocław i Resovia Rzeszów. Podopieczni Dariusza Luksa mimo porażki 3:0 w Olsztynie, byli chwaleni szczególnie za pierwsze dwa sety, w czasie których walczyli jak równy z równym z trzecią drużyną minionego sezonu. Na pewno tanio skóry nie sprzedadzą goście, którzy do Radomia przyjadą z Mykolą Karzovem, jeszcze dwa miesiące temu trenującego z Jadarem. Po zimnym prysznicu w meczu Gwardią, Mostostal rozegrał kapitalne zawody w Rzeszowie, gdzie minimalnie okazał się gorszy od Resovii, przegrywając 2:3. Jeśli drużynie Andrzeja Kubackiego uda się zagrać tak, jak w stolicy Podkarpacia, w Radomiu z pewnością będziemy świadkami bardzo zaciętego pojedynku.

Jadar Radom – Mostostal Azoty

sobota, 20.01.2007 godz. 17:00

Faworyt – Mostostal


Po przygodach w Lidze Mistrzów, Skra Bełchatów będzie szybko wracać do domu. Tam w sobotę przyjdzie się jej zmierzyć z Gwardią Wrocław. Po nienajlepszym początku ligi, podopieczni Jacka Grabowskiego wyraźnie znajdują się na fali wznoszącej i mimo, że nie są Nasz faworytem, w pojedynku z mistrzem Polski nie są bez szans. Zwycięstwa nad Mostostalem i Delectą pozwoliły im uwierzyć w siebie. W zespole na lidera drużyny wyrasta Bartosz Janeczek. Młody siatkarz wrocławian ma ogromne szanse stać się odkryciem tegorocznego sezonu PLS. Bełchatowianie być może zagrają bez swojego największego „bombardiera” Mariusza Wlazłego, którego Daniel Castellani będzie chciał oszczędzać przed ważnymi meczami w lidze i europejskich pucharach. Skrze wyraźnie brakuje świeżości. Po zaciętych bojach z czołówką ligi, a także zmaganiach w Lidze Mistrzów, mistrzowie Polski z Warszawy szczęśliwie wywieźli komplet punktów. W sobotę z Gwardią też nie pójdzie im łatwo tym bardziej, że będą odczuwać trudny dzisiejszego spotkania z Lewskim Sofia.

Skra Bełchatów – Gwardia Wrocław

sobota, 20.01.2007 godz. 17:00

Faworyt – Skra


Hitem 6. kolejki będzie bez wątpienia pojedynek gigantów w Olsztynie, gdzie miejscowy PZU AZS zmierzy się z Wkręt-Metem Domexem AZS Częstochowa. Oba zespoły przegrały w tym tygodniu swoje mecze pucharowe, PZU AZS przegrał w Pucharze CEV w bratobójczym pojedynku z Jastrzębskim Węglem, natomiast częstochowianie w Pucharze Top Teams ulegli na własnym parkiecie włoskiej Modenie. W lidze olsztynianie do tej pory nie znaleźli pogromcy i z kompletem zwycięstw prowadzą w PLS. Wkręt-Met w ostatnich dwóch kolejkach miał bardzo trudnych rywali, Skrę i Jastrzębski Węgiel, z którymi przegrał po pasjonujących tie-breakach. Sporym osłabieniem dla akademików ze stolicy Warmii i Mazur będzie brak świetnie dysponowanego Marcina Możdżonka. Zastąpi go Patryk Czarnowski, który w Jastrzębiu udowodnił, że wcale nie jest gorszy od popularnego „Możdżona”. W najsilniejszym składzie przyjadą na „Uranię” podopieczni trenera Brokkinga. Jedyną niewiadomą jest czy w pierwszej szóstce wyjdzie Riley Salmon czy Marcin Wika.

PZU AZS Olsztyn – AZS Częstochowa

sobota, 20.01.2007 godz. 15:00

Faworyt – PZU AZS

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved