Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Po zwycięstwie AZS Nysa w Spale

Po zwycięstwie AZS Nysa w Spale

Środowy pojedynek lidera I ligi AZS-u Nysa z ostatnim w tabeli SMS-em Spała miał być dla nyskich siatkarzy spacerkiem. Okazało się, że nawet w takim meczu trzeba uważać.

Nie ma łatwych spotkań, a ten mecz zagraliśmy wyraźnie słabo – komentuje trener akademików Roman Palacz. – Choć byliśmy zespołem lepszym i powinniśmy wygrać 3:0, zdarzyła nam się wpadka. Na szczęście wygraliśmy za trzy punkty – dodaje.

Po dwóch pewnie wygranych partiach i przy prowadzeniu w trzeciej wydawało się, że spotkanie nie potrwa już zbyt długo. Niestety, urazu dłoni doznał rozgrywający Peter Turiansky, a jego miejsce musiał zająć Bartosz Kisielewicz. – Trochę się pogubiliśmy i niepotrzebnie daliśmy sobie wyrwać zwycięstwo, to dodało przeciwnikom skrzydeł – opowiada Palacz. – Uraz okazał się niegroźny, w czwartej partii Peter już wrócił na parkiet, a nam udało się wygrać – cieszy się szkoleniowiec.



Było to 12. z rzędu zwycięstwo akademików, jeżeli jednak nysanie myślą o 13. wygranej, muszą poprawić swoją grę, bowiem ich kolejnym przeciwnikiem będzie wicelider tabeli i najpoważniejszy rywal do awansu Płomień Sosnowiec. – To będzie ważne spotkanie, ale nie chciałbym go przeceniać. Do końca sezonu pozostało trochę pojedynków, a później czeka nas jeszcze play-off – kończy trener.

SMS PZPS Spała – AZS PWSZ Nysa 1:3

(16:25, 21:25, 26:24, 23:25)

AZS: Wilk, Olejniczak, Turiansky, Vlk, Szabelski, Nowak, Kryś (l) – Kisielewicz, Kozioł, Kurian.

Zobacz również:

Wyniki 15. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved